Czerń na weselu - czy to przynosi pecha?

18 sierpień 2022
Gabriela Goraj

Lata mijają, a jednak niektóre utrwalane latami tradycji przesądy weselne nadal mają się dobrze. Jeden z najpopularniejszych mówi o tym, że czerń na ślubie i weselu przynosi pecha. Większość z nas doskonale zna symbolikę czarnego koloru. Smutek, żałoba, pech, a nawet czyste zło... Symbole i przesądy nie zmienią jednak tego, jak estetyczna i elegancka jest to barwa. Marzy Ci się czarna kreacja weselna? A może czarna koszula do modnego garnituru? Zobacz, kiedy możesz śmiało przyjść na wesele w czerni, a kiedy lepiej tego unikać!

Za co kochamy czerń?

Zanim przejdziemy do rzeczy, warto zastanowić się - dlaczego właściwie tak bardzo lubimy czarne, eleganckie ubrania? Niektórzy, jak Coco Chanel, uważają, że czerń jest po prostu doskonała, a jej piękno jest absolutne. Inni są nieco bardziej prozaiczni. Umówmy się - czarny to bardzo praktyczny kolor. Pasuje do dosłownie wszystkich innych barw, nie widać na nim zabrudzeń i większość z nas wygląda po prostu dobrze w czerni. Niektórzy twierdzą nawet, że ta barwa ma niezwykłą moc optycznego wyszczuplania i jest w tej teorii sporo prawdy. Za co jeszcze kochamy czerń? Cóż... czarną, elegancką sukienkę kupioną z myślą o weselu być może założysz jeszcze na inną okazję. Paradoksalnie, z innymi barwami nie jest już tak kolorowo. Jeśli więc lubisz praktyczne, a także ekonomiczne rozwiązania, wybór czarnej kreacji weselnej mógł Ci przejść przez myśl. Jednak czy to wypada?

Czarna kreacja weselna, czyli brak szacunku do Młodej Pary?

Wydawać by się mogło, że to dość niemądre pytanie. W końcu mamy XXI wiek, dostęp do wielu źródeł informacji oraz edukację na całkiem przyzwoitym poziomie. Co za tym idzie, popularne niegdyś zabobony powinny stać się już dawno reliktem przeszłości. Czy tak faktycznie jest? Chyba każdy przynajmniej raz zderzył się z okrutną rzeczywistością w tym temacie. Przesądy w naszym kraju żyją i mają się naprawdę bardzo dobrze. Co ciekawe, dotyczy to nie tylko starszego pokolenia. Wielu młodych ludzi także woli "dmuchać na zimne" i podświadomie pozostaje wierna popularnym i znanym od wieków uprzedzeniom. Co za tym idzie, czarna kreacja gościa weselnego potrafi wzbudzić kontrowersje. W końcu czerń kojarzy się w krajach Europy głównie z żałobą, dlatego też utarło się przekonanie, że ubrana w ten kolor osoba na przyjęciu... życzy źle parze młodej. 

Tak czy nie?

Teoretycznie, można by w tym momencie zamknąć temat i rzec, że lepiej nie kusić losu, nie narażać się na nieprzychylne komentarze i najzwyczajniej w świecie wybrać kreację w innym kolorze, niż czarny. I tak robi znaczna większość weselnych gości, którym kiedykolwiek przeszedł przez głowę tak szalony pomysł, jak sprzeciwienie się wieloletniej tradycji. Ale co zrobić, jeśli chcesz jednak iść pod prąd? Jak wyczuć, czy akurat TO przyjęcie weselne jest tym, na którym czerń nikogo nie urazi?

Oczywiście, takiej gwarancji nigdy nie dostaniesz. Niemal na każdym przyjęciu może znaleźć się babcia czy wujek, którzy ze zgrozą spojrzą na Twoją czarną, przynoszącą wielkiego pecha i zgubę kreację. I o ile to nie musi wcale Cię zniechęcać, są dwie osoby, z których zdaniem w tej kwestii warto się liczyć. 

Wysłuchajmy Pary Młodej

Jeśli już jesteś na liście gości weselnych, prawdopodobnie znasz Parę Młodą (lub chociaż połowę tego wyjątkowego duetu) całkiem dobrze. Być może nawet na tyle dobrze, by wiedzieć jakie są ich poglądy na temat znanych przesądów. Jeśli masz wątpliwości, a na zaproszeniu nie umieszczono żadnej informacji dotyczącej dresscode'u, możesz także zapytać wprost - "czy macie coś przeciwko czarnym kreacjom na waszym ślubie?". Nie będzie to wcale nietaktowne, a przynajmniej uzyskasz klarowną odpowiedź. Pamiętaj, że w tym wyjątkowym dniu to komfort Pary Młodej jest na pierwszym miejscu. Warto uszanować przekonania gospodarzy całego wydarzenia, nawet jeśli osobiście się z nimi nie zgadzasz.

Jeśli Para Młoda nie życzy sobie czarnego akcentu w tym wyjątkowym dniu, postaw na strój w innym kolorze. Nie musi być wcale jaskrawy czy pastelowy - Twoja wygoda i samopoczucie są również bardzo ważne. Ciekawą alternatywą dla klasycznej, głębokiej czerni może okazać się grafit, granat, ale także ciemne bordo. To zrównoważone, neutralne kolory, które nie powinny wzbudzać żadnych negatywnych emocji.

A Ty co sądzisz o czerni na weselu? Lepiej dmuchać na zimne i nie przynosić nikomu pecha w tak wyjątkowym dniu? A może masz alergię na takie przesądy? Koniecznie daj znać!

 

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

Komentarze

W przyszłym roku bierzemy ślub. W czerni. Ja będę miała czarną suknię a mój narzeczony też będzie cały ubrany na czarno. Łączymy czerń ze złotem, więc wszystkie dodatki będą w kolorze złotym. Bukiet z kryształków i pawich piór.
~Claudia de Pointe du Lac 14 wrzesień 2022 14:29 odpowiedz