Wesele - dla gości czy dla siebie?

25 sierpień 2022
Gabriela Goraj

 

Teoretycznie sprawa wydaje się oczywista. To przecież wielki dzień Pary Młodej i to właśnie tych dwoje powinno stanowić centrum całego wydarzenia. Co za tym idzie, zarówno ślub, jak i wesele, powinny wyglądać dokładnie tak, jak sobie wspólnie wymarzyli. Lista gości, muzyka, wystrój sali, jedzenie i trunki... przy ich wyborze lepiej kierować się wyłącznie własnym zdaniem? A może warto zadać sobie pytanie "czego oczekiwaliby inni?". Przecież wesele jest dla gości... a może nie do końca?

Wesele jest dla gości - prawda czy fałsz?

To zdanie, które na pewno zdarzyło Ci się słyszeć nie raz. Wesele robi się dla gości, więc wszyscy muszą być zadowoleni. Nie kombinuj, bo jeszcze ktoś poczuje się urażony. Musisz zaprosić stryjenkę od strony mamy, nawet jeśli widziałeś ją dwa razy w życiu - przecież nie wypada nikogo pomijać. Niech kapela gra kawałki, które wywołują u Ciebie reakcję alergiczną, tylko dlatego, że większość osób je uwielbia... w nieskończoność można by wymieniać tego typu żelazne argumenty, które często padają zwłaszcza z ust rodziców Pani lub Pana Młodego. W rezultacie weselne przygotowania często kończą się niejedną kłótnią, a poziom stresu u wszystkich zainteresowanych osiąga nieprzyzwoity poziom. Jak dojść do porozumienia? Sprawa nie należy do najłatwiejszych, dlatego warto przede wszystkim zachować spokój i zdrowy rozsądek.

Sztuka weselnych kompromisów

Nie da się ukryć, że nie tylko wesele, ale też wszystkie inne przyjęcia organizuje się z myślą o gościach. Każdy z obecnych powinien czuć się komfortowo i wrócić do domu z samymi dobrymi wrażeniami. O ile w idealnym świecie pewnie byłoby możliwe zadowolenie wszystkich gości jednocześnie, w rzeczywistości to zadanie graniczy z cudem. Zwłaszcza jeśli ktoś na swoim weselu chce ustalić zasady odbiegające od ogólnie przyjętych norm i tradycji. Co najczęściej wzbudza kontrowersje? Brak dzieci na weselnym przyjęciu. Brak alkoholu. Panna Młoda w sukni innej, niż biała. Wegańskie dania w menu. Nawet brak disco polo w weselnej playliście potrafi wywołać pospolite oburzenie. W których kwestiach warto iść na kompromis? Oczywiście trzeba mieć na uwadze dobro gości, jednak nigdy nie powinno to oznaczać organizowania przyjęcia weselnego wbrew własnym upodobaniom i poglądom. O ile listę potraw warto dostosować do obecnych, a w kwestii muzyki różnorodność zazwyczaj okazuje się najlepszym rozwiązaniem, o tyle zapraszanie niechcianych gości czy zmiana kreacji ślubnej wedle czyjegoś gustu są w większości przypadków niedorzeczne. 

 

Ważne jest, aby o wszystkich wprowadzonych, nietypowych zasadach poinformować gości już przy wręczaniu zaproszeń. Należy również zrobić to z odpowiednią kulturą i łagodnością, zwłaszcza jeśli poruszana kwestia jest drażliwa. Zamiast powiedzieć "nie życzymy sobie dzieci na naszym weselu" spróbujcie "niestety, nasze wesele jest imprezą wyłącznie dla dorosłych, ponieważ zależy nam na komforcie wszystkich obecnych i bezpieczeństwie maluchów". Być może chociaż część zaproszonych okaże wówczas większe zrozumienie.

Selekcja obecnych?

Być może brzmi to brutalnie, ale niestety bywa boleśnie prawdziwe - ten, kto organizuje wesele na własnych zasadach, musi liczyć się z tym, że niektórzy zaproszeni mogą odmówić pojawienia się na wydarzeniu. Nie można jednak zapominać, że to najważniejszy dzień w życiu Pary Młodej. Nie rodziców, babć czy wujków. Tak, zawsze warto liczyć się ze zdaniem bliskich, zwłaszcza jeśli utrzymywane relacje są naprawdę bliskie, ale ostateczne zdanie należy do Państwa Młodych. Ktoś potrzebuje wódki i przaśnych zabaw, żeby pojawić się na weselu i być zadowolonym z jego przebiegu? W takim razie być może takiej osobie zależy jedynie na dobrej imprezie, a nie na tym, aby wspólnie z Młodą Parą celebrować ten wyjątkowy dzień. Wesele i ślub to wydarzenia, które są stresujące z samej swojej natury. Organizacja ich wbrew sobie mogłaby jedynie być źródłem dodatkowej frustracji i niezadowolenia - a przecież nie na tym to wszystko powinno polegać, prawda? 

A według Was, jak jest naprawdę? W jakim stopniu wesele robi się dla gości, a w jakim dla siebie? Koniecznie dajcie znać, co o tym myślicie!

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

Komentarze