Dylematy narzeczonych

21 luty 2018
Agnieszka Okularczyk

Jeśli jesteście w trakcie przygotowań ślubnych i macie wrażenie, że tylko Wam pojawia się pełno wątpliwości i dylematów w związku z organizacją wesela i dopięciem wszystkich elementów na ostatni guzik, przychodzę do Was z pocieszeniem. Jak się okazuje wiele par ma podobne trudności i choć niektóre wydają się mniej istotne, ze wszystkimi trzeba się zmierzyć.

Jesteście ciekawi jakie dylematy mają inni narzeczeni? Zapraszam do lektury :)

Kasia ma zaplanowany ślub początkiem sierpnia 2018 roku i pomimo, że większość rzeczy jest już przygotowana, jak sama twierdzi nadal ma wątpliwości związane z listą gości weselnych. „Przede wszystkim nie wiem kogo rzeczywiście powinnam zaprosić na wesele. Rozumiem, że moją bliską rodzinę, znajomych, ale czy teściom mojej siostry też wypada wręczyć zaproszenie? Ponadto pojawia się kolejny dylemat, mianowicie jak usadzić gości, aby uniknąć nieprzyjemności rodzinnych."

Ostatnio czytałam artykuł o przesądach ślubnych.”- zdradza Paulina, która od niedawna jest narzeczoną. „Oczywiście znalazłam wiele zabobonów, ale najczęściej pojawiała się kwestia związana z posiadaniem przez Pannę Młodą czegoś niebieskiego i pożyczonego i zastanawiam się czy w dzisiejszych czasach faktycznie dziewczyny trzymają się tych przesądów, czy nie jest to już praktykowane?

Ewa planuje wesele na czerwiec 2019 roku, chociaż daty nie ma jeszcze dokładnie ustalonej, ponieważ cały czas zmaga się z wyborem sali weselnej. „Dla mnie bardzo ciekawy, a zarazem problematyczny jest fakt, że sama siebie muszę rozgryźć, aby mieć pewność jak chcę się prezentować podczas tego wydarzenia. Kłócą się we mnie dwa style, z jednej strony glamour z kryształkami, a z drugiej boho. Staram się znaleźć inspiracje łączące oba te style, ale póki co jeszcze nic nie trafiło w mój gust”.

Można byłoby sądzić, że najwięcej problematycznych kwestii przychodzi na myśl kobietom, które martwią się o każdy detal w tym najważniejszym dniu. Może rzeczywiście coś w tym jest, ale czy tylko kobiety przeżywają dylematy ślubne?

Piotr razem z narzeczoną obowiązki dotyczące przygotowań weselnych podzielił na te bardziej kobiece, którymi zajmuje się jego partnerka i nieco bardziej męskie, które spadły na niego. „Zdecydowałem, że kwestią transportu, alkoholu i atrakcji weselnych zajmę się sam. I choć pierwsze dwie kwestie są łatwe do zorganizowania, ciągle mam wątpliwości co do atrakcji. Chciałbym żeby były naprawdę fajne i wyjątkowe i myślałem o barmanie, fajerwerkach, fotobudce, ale czy nie są to oklepane rzeczy? Poza tym nie wiem ile atrakcji jest optymalnych, żeby goście dobrze się bawili, a nie czuli się przytłoczeni nadmiarem zabaw”.

Jak widzicie dylematów przedślubnych jest mnóstwo i przypuszczam, że każda Młoda Para przechodzi przez ten etap przygotowań :)

A jak to jest u Was? Z czym Wy macie największe wątpliwości?

Średnia

4.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

31 maj 2018
09 luty 2019

Komentarze