Podstawowe błędy przy organizacji wesela, których należy uniknąć

01 luty 2020
Anna Boenish

Przy planowaniu ślubu i wesela jest bardzo dużo pracy. Musimy załatwić sprawy formalne, przygotować najprawdopodobniej największą uroczystość w naszym życiu. Wszystko jest oficjalne, goście muszą być najedzeni, my – wyglądać pięknie.

Wizażystka, fryzjer, catering, sala, suknia, garnitur, muzyka, atrakcje... niekończąca się lista.  Łatwo pogubić się w tak wielu sprawach, szczególnie, jeśli organizacją zajmujemy się sami. Jeśli nie chcemy korzystać z usług Wedding Planera, musimy zwrócić uwagę na parę istotnych kwestii.

Dzięki temu nie popełnimy błędu, który może odbić się nie tylko na naszych funduszach, ale także zadowoleniu – naszego oraz gości. 

Niekończący się budżet 

Rozpoczynając organizację wesela, chcemy żeby wszystko było jak najwyższej jakości, przy czym dobrze byłoby nie wydać fortuny.

Niestety, często nie kontrolujemy w 100% swoich wydatków, przez co na końcu może spotkać nas niemiła niespodzianka.

Jak temu zaradzić?

  • Stwórzcie dokument, do którego będziecie wpisywać wydatki. Z góry określcie, ile pieniędzy chcecie przeznaczyć na każdą z tych rzeczy.
  • Konsekwentnie go uzupełniajcie! Wpisujcie wszystko, łącznie z zaliczkami. Nie przekraczajcie danej kwoty, chyba, że jest to nieuniknione.
  • Wybierzcie na co przeznaczycie więcej, a na co mniej pieniędzy. Może nie zależy Wam aż tak bardzo na najdroższych samochodzie, a w zamian za to wolicie dołożyć do dekoracji czy muzyka?

Kiedy nie potrafisz powiedzieć nie

Kiedy rodzina i bliscy dowiadują się o ślubie, zazwyczaj są podekscytowani i zachwyceni. Chcą wesprzeć młodą parę i służyć dobrą radą, bo przecież już swój ślub mają za sobą.  Może mają wymarzoną wizję jak ma wyglądać ten dzień, jak będzie przebiegać uroczystość. Nie zawsze to pokrywa się z planami młodych – bo marzą o skromnym obiedzie, albo wręcz przeciwnie – dużym przyjęciu za granicą.

Konflikty mogą pojawić się również w kwestii gości, menu, miejsca...  Tak samo między Tobą a parnerką/partnerem musi dojść do kompromisów. Możliwe, że niektóre kwestie będzie trzeba mocno przedyskutować i w jakimś stopniu zmienić swoje marzenia.

Nie mówię oczywiście o bronieniu swojego zdania za wszelką cenę. Dobrze jest być otwartym na argumenty czy rady innych i dyskutować w narzeczeństwie o wygodnych i odpowiednich dla Was obojga rozwiązaniach.

Bierna zgoda na wszystko, co zaplanują inni może skończyć się niezawodoleniem i poczuciem, że ten wyjątkowy dzień, wcale nie jest Wasz. Warto zadbać o swój spokój psychiczny i nie bać się powiedzieć nie.

Wygląd na ostatni gwizdek 

Na ślubie chcemy dobrze wyglądać i jest to zupełnie normalne. Kobiety często decydują się na fryzjera i wizażystę – poleceń szukają u koleżanek czy na facebookowych grupach. Pamiętajmy jednak, że nigdy nie mamy pewności, czy specjalista odda to, co mu przekażemy w satysfakcjonujący sposób.

Warto zaplanować wizytę z makijażem czy fryzurą na próbę i przekonać się, czy jest to odpowiednie. Pobyć w makijażu cały dzień, zobaczyć jak zachowuje się w wysokich temperaturach, przy jedzeniu, jak wyglądamy na zdjęciach. Nie chcemy przejmować się przecież rozczochranym kokiem czy krzywo pomalowanym okiem w trakcie zabawy! 

Nie ma również przeciwskazań, żeby pomalować się samemu – jeśli na co dzień nie nosimy makijażu lub nosimy delikatny, ślub nie musi być wyjątkiem! Jeśli chcecie bardziej poszaleć z wyglądem, pamiętajcie, żeby parokrotnie poćwiczyć w domu, przed tym wielkim dniem. 

Dobry harmonogram to klucz do sukcesu! 

Żeby nie pogubić się w obowiązkach lub – co gorsza – nie obudzić się w przedzień ślubu z myślą, że jeszcze winietki niezrobione, sala nieprzystrojona, kwiaty niewybrane, a suknia nadal wisi w pralni – kalendarz pod ręką będzie naszym zbawieniem. 

Rozplanuj dokładnie, w jakim czasie będziecie zajmowali się poszczególnymi rzeczami. Nie zostawiaj nic na ostatnią chwilę – terminy i tak prawdopodobnie się przesuną, więc lepiej mieć parę dni w zapasie. Weź pod uwagę, że szukanie inspiracji i rozmowy z partnerem na temat motywu przewodniego czy sali również zajmują sporo czasu – nie zakładaj, że wszystko co sobie wymarzysz, będzie możliwe do zrealizowania. 

Z dobrym planem, spisanym budżetem i pewnością siebie organizacja będzie trochę mniej stresująca i sprawi Wam o wiele więcej radości! 

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

16 październik 2019

Komentarze