Kulinarny szok kulturowy czy smakowita niespodzianka?

06 luty 2018
Dominika Zięba

Międzynarodowe menu coraz częściej pojawia się na weselnych stołach. Czy taki powiew kulinarnej świeżości podoba się Polakom? Czy paella zamiast kotleta z ziemniakami i carpaccio z pieczonych buraków w miejscu tradycyjnej ćwikły zachwycą najbardziej wymagających weselników?

Co jest najważniejsze na polskim weselu? Zdecydowana większość odpowie – muzyka i smaczne jedzenie. Dobra zabawa i tańce do białego rana w połączeniu z pysznymi potrawami (bo jak powszechnie wiadomo – Polak głodny to Polak zły) są od zawsze gwarancją sukcesu. Wydawać by się mogło, że tradycyjne polskie menu weselne stanowi nienaruszalne tabu, z którym każda Młoda Para musi się pogodzić. Nieśmiertelny schabowy, rosół, bigos i żurek o północy to prawdziwe świętości polskiej gastronomii. Szerokie grono miłośników rodzimych specjałów wcale mnie nie dziwi – polska kuchnia jest pyszna, sycąca i bardzo różnorodna, a poza tym – nie ma jak u mamy:)


Większość Par Młodych chce, aby ich przyjęcie weselne było wyjątkowe i na długo zapadło w pamięci gości. Skupiamy się na tym, aby ta szczególna uroczystość odzwierciedlała naszą osobowość i zainteresowania - lubimy się wyróżniać, jak ognia unikając standardowych, oklepanych rozwiązań. Branża ślubna w Polsce dynamicznie ewoluuje – podążamy ku zachodnim trendom, coraz częściej rezygnując z powielanych przez lata wzorców. Mimo, że hasło ,, polskie wesele’’ wciąż budzi jednoznaczne skojarzenia – Panna Młoda w bieli, dziesiątki balonów, stoły pełne jedzenia, morze alkoholu i zespół grający sztandarowe weselne hity – to jednak stopniowo w tej materii również dochodzi do zmian. Różnice między przyjęciami organizowanym dzisiaj, a tymi sprzed 10 lat są kolosalne. Tradycja miesza się z nowoczesnością – również na talerzu.

Do niedawna jakakolwiek próba majstrowania przy tradycyjnym menu weselnym budziła zdecydowany sprzeciw. Po co zmieniać to, co dobre? Jak wiadomo, niechęć zazwyczaj wynika z niewiedzy. Niewiele osób podróżowało tak często jak obecnie, dlatego kontakt z zagraniczną kuchnią był mocno ograniczony. Do nowych smaków trzeba się przyzwyczaić, a to było dość trudne biorąc pod uwagę fakt, że wielu egzotycznych produktów nie można było dostać w sklepach lub były bardzo drogie. Dzisiaj dostępność składników jest praktycznie nieograniczona, kuchnie z całego świata promuje się w wielu programach kulinarnych, a internet wręcz kipi od blogów z najróżniejszymi przepisami. Wiele zagranicznych potraw trafiło do naszego codziennego menu i nikogo już nie dziwi, kiedy babcia zamiast pierogów z serem podaje wnukom na obiad spaghetti bolognese.

Kolejny problem stanowił brak doświadczenia i niewystarczające umiejętności kucharzy, którzy często nie potrafili właściwie przygotować nieznanych sobie dań. W obawie przed kulinarną katastrofą Państwo Młodzi stawiali na klasykę, bo jak wiadomo nie ma nic gorszego od głodnych weselników. Dodatkowo, bardzo często serwowanie egzotycznych dań odbierane było jako wątpliwa próba zaimponowania gościom. Klęska i rozczarowanie.

Obecnie urozmaicanie tradycyjnego polskiego menu na weselu jest bardzo popularne. To również dużo łatwiejsze niż kiedyś – ze względu na dostępność produktów, a także gusta weselników. O czym należy pamiętać, aby goście zamiast kulturowego szoku przeżyli miłą, kulinarną niespodziankę?


Znajdź swój ulubiony region i wybierz kulinarne specjały

Stworzenie międzynarodowego menu wymaga dobrego przygotowania. Może podczas jednej ze wspólnych wycieczek zakochaliście się w kuchni danego kraju? Zastanówcie się, które potrawy mogłyby się znaleźć na Waszych weselnych stołach. Kuchnia śródziemnomorska, dania azjatyckie, a może uwielbiane przez wszystkich włoskie specjały? Przemyślcie, czy da się je połączyć z rodzimą kuchnią.


Wybierz odpowiedni lokal / firmę cateringową

Jakość jest najważniejsza, dlatego musisz znaleźć usługodawców, którzy sprostają temu zadaniu. Kucharze powinni mieć doświadczenie w przygotowywaniu zagranicznych potraw, a także z łatwością zgromadzić niezbędne składniki. Najważniejsze, aby wszystko ustalić na początku, aby później uniknąć nieporozumień.


Nie rezygnuj z rodzimych potraw

Przezorny zawsze ubezpieczony. Wplatając egzotyczne specjały w tradycyjne menu masz gwarancję, że każdy znajdzie coś dla siebie. Zagraniczne potrawy mogą stanowić dodatek i uzupełnienie karty, albo być ciekawą alternatywą dla znanych i lubianych smaków. Bardzo dobrze sprawdzą się jako przystawki i przekąski – każdy będzie miał ochotę ich spróbować.


Zastosuj kulinarny fortel

Wybrane zagraniczne specjały mogą stanowić kulinarną wariację znanych i lubianych dań. W ten sposób łatwiej przekonasz gości do nowych smaków, gdyż składniki czy forma podania będzie wydawał się znajoma. Włoskie ravioli czy chińskie pierożki dim sum sprawią wrażenie całkiem swojskich;)


Poeksperymentuj z deserami

W sferze słodkości jesteśmy najbardziej otwarci na nowe smaki i eksperymenty. Możemy śmiało zrezygnować z tradycyjnych deserów na rzecz zagranicznych pyszności, takich jak crème brule, tiramisu, włoskie makaroniki czy trufle.


Zadbaj o właściwy dobór alkoholi

Wiele napojów (nie tylko alkoholowych) stanowi doskonałe uzupełnienie dań, będąc charakterystyczną częścią smaków odległych regionów. To zdecydowanie pomoże w tworzeniu pożądanej międzynarodowej atmosfery.

Czy to oznacza, że tradycyjny schabowy i barszcz czerwony z krokietem są już totalnie passé? Może i tak, ale kiedy na weselach obserwuję zadowolenie i radość na widok rosołu i klusek śląskich w sosie to myślę sobie, że jeszcze długo żadne zagraniczne specjały nie wyprą sztandarowych dań kuchni polskiej.

Warto próbować nowych smaków. Zagraniczne menu to fajne urozmaicenie, więc jeśli chcecie, aby Wasze wesele wyróżniało się na tle innych, warto zaserwować gościom coś specjalnego.

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

21 styczeń 2018

Komentarze