czyli biała sukienka odpada!

04 marzec 2018
Katarzyna Bieńkowska

Wesele jest dla gości i to my mamy się dobrze bawić i dobrze czuć, a dobrze czujemy się w wygodnej kiecce i butach – dziś właściwie można już ubrać cokolwiek i facet w dżinsach nikogo nie zdziwi. Ale jednak są takie stroje, których w żadnym wypadku nie można wybrać na wesele, jeśli nie jest to Twoje wesele! Powiecie może, że to oczywiste – białej sukience mówimy „nie”, ale jednak okazuje się, że nie dla każdego jest to takie oczywiste.

Nie myślcie sobie, że piszę o sprawach wyssanych z palca – to historia z życia wzięta!

W ręce wpadły mi zdjęcia ze ślubu znajomej i w pewnym momencie zauważyłam, że na pierwszym planie stoją Państwo Młodzi, ale suknię ślubną widzę w tle! Intensywniej więc zaczęłam przyglądać się fotografiom i okazało się, że jedna z zaproszonych pań ma na sobie długą, wąską białą suknię ze złotymi ornamentami na dekolcie. Słowo daję, wyglądała jak suknia ślubna! Gdyby obie panie postawić obok siebie, pewnie bezbłędnie wybralibyście Pannę Młodą, bo jej suknia była bardziej strojna, jednak przeglądając zdjęcia nie dało się tego tak łatwo określić.

Powiem więcej, Państwo Młodzi mieli wszystko dokładnie zaplanowane i według ich pomysłu wesele miało być świetną i luźną zabawą, w związku z czym po kilku godzinach on wskoczył w dżinsy i koszulkę z napisem „OHAJTANY”, z kolei ona przebrała się w krótką tiulową spódnicę i kolorową bluzkę. Do tego oboje w trampkach. W związku z tym, od godziny 20.00 z powodzeniem zaproszona panna miała możliwość udawać „najważniejszą osobę wieczoru”, bo Panna Młoda ubrana była mniej elegancko niż pozostali goście.

Podziwiam Świeżo Poślubioną za zachowanie spokoju i po prostu zignorowanie tej kobiety, jednak obawiam się, że ja nie byłabym tak opanowana i skończyłoby się to mało przyjemnie. Przy czym warto dodać, że była to osoba towarzysząca jakiegoś gościa, więc dla Państwa Młodych zupełnie obca osoba.

Dobre maniery nakazują nam, by nie wkładać na czyjś ślub białej sukienki, a nawet czarna bez kolorowych dodatków nie jest najlepszym pomysłem. Pamiętajmy, że biel jest zarezerwowana dla Panny Młodej, a czerń kojarzy się raczej pogrzebowo, więc jeśli nie jesteś nieszczęśliwie zakochana w Panu Młodym i nie zamierzasz ostentacyjnie ronić łez podczas całej uroczystości, to może poszukaj barwniejszej kreacji...

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

Komentarze