Jak zachować się po zdradzie?

13 maj 2020
Anna Boenish

Związki narażone są na wiele rzeczy, które mogą go zepsuć. W relację potrafi wkraść się rutyna, która sprawi, że Wasze wspólne życie stanie się mało satysfakcjonujące. Drobne nieporozumienia mogą przerodzić się w męczące kłótnie, a być może nawet duże problemy, z którymi nie będziecie mogli sobie poradzić.

Są to małe kamienie, które potrafią wywołać lawinę, niszcząc Wasz związek. Być może rozejdziecie się w przyjaźni, być może nie będziecie chcieli już nigdy na siebie patrzeć. Jest jednak jeszcze inna sytuacja, która może wywrzeć duży wpływ na Wasze małżeństwo. Taka, który spędza sen z powiek. Potrafi skutecznie napsuć krwi tym, którzy mają problem z zaufaniem.

Sytuacja, której obawiacie się najbardziej. Ta trzecia osoba.

Gdy zostajesz zdradzony...

Stało się najgorsze. Twój partner ma kogoś na boku. Może była to jednorazowa przygoda, może dłuższy romans. Twoje zaufanie obróciło się w proch. Czujesz się źle. Niezależnie od tego czy w związku układało się dobrze i nigdy nie było powodu do zwątpienia, czy zupełnie odwrotnie - od dawna zastanawialiście się, kiedy to w końcu upadnie - zdrada boli.

Boli, ponieważ rani dumę człowieka, burzy koncepcję związku, która utarła się w Twojej głowie. Zdradzenie przez partnera jest najgorszym, co może się w związku przytrafić, bo godzi również w szacunek. Szacunek, który powinno się mieć do drugiej osoby niezależnie od tego, jak toczy się wspólne życie. Nachodzą Cię różne uczucia, w głównej mierze złość i smutek, zwątpienie i poczucie bezradności. Masz do nich pełne prawo, masz prawo czuć wściekłość i nie tłumić tego w sobie.

Najważniejsze, by nie dopuszczać do siebie jednej emocji, która przesłania całą resztę i stara się usprawiedliwić drugą osobę.

To nie jest Twoja wina

To nigdy, ale przenigdy nie jest i nie będzie Twoją winą. Jeżeli w Waszym związku układało się słabo, jeżeli Twojemu partnerowi czegoś brakowało - głównym rozwiązaniem była rozmowa.

Każdy problem można rozwiązać, jeżeli zależy Wam na relacji. Szczera rozmowa i próba dojścia do kompromisu, jest kluczem do sukcesu. Cokolwiek by się nie działo - nie szukajcie odpowiedzi w cudzych ramionach.

Jeżeli faktycznie czujecie, że nie ma szans na naprawę związku, być może nie czujecie już nic do siebie, wtedy rozstajecie się i próbujecie budować życie od nowa. Zdrada jest egoistyczną zachcianką, której nigdy nie należy usprawiedliwiać swoimi brakami czy wadami.

Świat się nie kończy

W takiej sytuacji istnieje wiele rozwiązań. Jeżeli Twój partner upiera się, że nadal Cię kocha, widzisz, że bardzo żałuje swojej decyzji - możesz rozważyć opcję, by nie kończyć Waszej relacji. Nie czuj jednak presji czasu, daj sobie go tyle, ile Ci trzeba na przemyślenie tego czy jesteś w stanie znów zaufać.

Bez tego, niestety, nie ma szansy na naprawę związku. Musisz poważnie przemyśleć czy nadal chcesz być z tą osobą czy jednak zadra w sercu nie zagoi się nigdy. Raz stracone zaufanie w końcu trudno odbudować. Ale nie martw się - da się to zrobić.

Najważniejsze to pracować razem

Jeżeli zdecydujesz się ratować związek, najistotniejszą rolę zagra tu Twój partner. To na jego ramionach będzie leżał ciężar odbudowania zaufania, jednak pamiętaj, że i Ty nie możesz nadwyrężać jego sił. Ciągłe przypominanie o tym, wbijanie szpilek czy nagłe wybuchy złości nie pomogą ani jemu, ani Tobie. Wyrzuty sumienia mogą przygnieść go tak bardzo, jak Ciebie fakt, bycia zdradzonym.

Jeśli godzisz się na to, by nadal żyć razem, oboje starajcie się zapomnieć o krzywdzącym wydarzeniu i zbudować na tych ruinach lepszą, zdrową relację. Czasem nawet tak okropne doświadczenie, pomaga uświadomić, jak ważni jesteście dla siebie.

A może nowa szansa?

Jeżeli jednak z jakiegoś powodu to definitywny koniec, być może z wyboru Twojego, być może z wyboru partnera; a może oboje zdecydowaliście, że nie ma sensu już walczyć - nie zapominaj, że tutaj życie się nie kończy.

Niezależnie od tego, jak długo trwał Wasz związek, nie pozwól zapanować nad sobą myśli: Już nigdy przy nikim nie odnajdę szczęścia. To, że Twój partner zawiódł Twoje zaufanie, może odbić się w przyszłych związkach. Może być Ci trudniej zbudować relację, może przez długi czas nie będziesz w ogóle mieć ochoty na stworzenie z kimś nowej. Warto dać sobie czas i do niczego się nie zmuszać, ale najważniejsze to się nie zrażać.

To, że przytrafiło ci się coś tak przykrego, nie oznacza, że musi spotkać Cię to samo w przyszłości. 

Daj sobie czas, by wyzdrowieć

Skup się na swojej osobie. Pozwól czasowi płynąć, doceń ludzi, którzy są dookoła Ciebie i poznawaj nowych. Realizuj się i rób rzeczy, na które być może czas zabierał Ci związek. Czas, który spędzisz ze sobą, może być niezwykle wartościowy i pozwoli nabrać oddechu oraz zdrowego podejścia.

Możesz czuć milion sprzecznych emocji w ciągu jednego dnia i będzie to normalne. Pozwól sobie być złym, zazdrosnym. Wypłacz się w poduszkę lub w ramię przyjaciela. Nie kumuluj emocji w sobie, ale pozwól im wypłynąć. Aż w końcu na pewno wypłyną na dobre... :)

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

21 wrzesień 2017
10 marzec 2018

Komentarze