Drobiazgi i elementy ślubne z przymrużeniem oka :)

08 czerwiec 2018
Katarzyna Bieńkowska

Czy Tobie też wydaje się, że ślub wcale nie powinien być tak poważny, jak mogłoby się wydawać? W końcu to ma być najszczęśliwszy dzień w Waszym życiu, a Wy jesteście ludźmi z poczuciem humoru! Ale kto zabroni Wam odrobiny szaleństwa?

Szalejcie! Szczególnie, jeśli pozwolicie sobie na drobne elementy z przymrużeniem oka, bo przecież nie chodzi o to, by ze ślubu zrobić cyrk i żeby goście zamiast łez wzruszenia osuszali chusteczkami łzy płynące ze śmiechu! Odrobina luzu jeszcze nikomu nie zaszkodziła...

Wyjątkowe spinki do mankietów

To tylko w teorii drobiazg, ale gwarantuję Ci, że goście będą spostrzegawczy i zauważą ten detal.

Co może być wyjątkowego, a przede wszystkim zabawnego, w spinkach do mankietów? Już wyjaśniam: mogą być kolorowe, ze znaczkiem ulubionego superbohatera albo napisem: „Game Over”, „Pan Młody” czy „Jestem już zajęty”. Tak naprawdę spinki można wykonać z dowolnym napisem lub grafiką, także zastanów się tylko czym chcesz zaskoczyć gości! Jeśli wolisz by stały się piękną pamiątką, wtedy postaw po prostu na datę i Wasze inicjały – będzie oryginalnie, zaskakująco, a przy okazji odrobinę sentymentalnie.

Zabawna figurka na torcie

A może poczekacie aż na środek wjedzie tort, a na nim figurka Panny Młodej ciągnącej za nogę swojego męża? Albo pan młody przerzucony przez ramię swojej żony? Choć równie dobrze to Panna Młoda może być trzymana siłą w ramionach Pana Młodego.

Wszystko zależy od tego, na ile jesteście w stanie śmiać się z siebie... Może być zabawnie, ale wrażliwa Panna Młoda nie będzie zadowolona z takich figurek na torcie i postawi na tradycyjne albo po prostu z nich zrezygnuje.

Śmieszne tablice rejestracyjne

I tutaj znowu pojawia się tradycyjne już „Game Over”, „Droga do szczęścia” albo „Ratunku!!!” czy popularne, bo dość zwyczajne, „Nowożeńcy”.

Musicie tylko pamiętać, że w świetle prawa nie można zasłaniać tablic rejestracyjnych, więc do zdjęć – owszem, ale na drodze proponowałabym położyć tablicę za szybą. Możecie oczywiście liczyć, że w razie kontroli policja przymknie oko na to z powodu okazji, ale możecie też trafić na służbistę. No i jeśli do kościoła macie przed sobą długą drogę, to raczej bym nie ryzykowała...

Naklejki na buty

Sama nie wiem, czy uznać to za żart Państwa Młodych czy raczej psikus świadków, ale można za dosłownie kilka złotych kupić naklejki na podeszwę buta!

Po co? No to wyobraźcie sobie sytuację, gdy Młodzi klękają przed ołtarzem, a Pan Młody ma na podeszwie naklejki „Help!” a Panna Młoda „YES!”. Może w ostatnich ławkach nikt nie zauważy, ale pierwsze rzędy mogą mieć problem z zachowaniem powagi! :)

A może masz jakiś inny pomysł, by Twój ślub nie był nudną uroczystością tylko wywoływał uśmiech na twarzach gości, kiedy wyłapią w trakcie ślubu te drobiazgi z przymrużeniem oka? :)

Średnia

3.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

09 czerwiec 2019
21 sierpień 2019

Komentarze