Jak wytrzymać w szpilkach na weselu?

24 wrzesień 2017
Agnieszka Okularczyk

Jak wiadomo, szpilki dodają kobiecie szyku, elegancji i seksapilu, dlatego nie bez powodu jest to najczęściej wybierane obuwie na wesela. Zapewne znacie to uczucie, kiedy zakładacie szpilki idealnie pasujące do Waszej kreacji, ale po godzinie czy dwóch nie jesteście w stanie w nich dłużej wytrzymać. Mnie niestety niejednokrotnie też to spotkało, dlatego mam dla Was kilka sposobów, aby przetrwać w wymarzonych butach całą noc!

Pierwszym z nich jest zapewnienie odpoczynku stopom poprzez delikatne zsunięcie szpilek za każdym razem w trakcie siedzenia. Dzięki temu unikniemy ciągłego nacisku obuwia, a tym samym opuchnięcia stóp. Jest to dobry sposób, aby wszyscy podziwiali Cię, że tak długo wytrzymujesz w szpilkach.

fot. Pixabay.com


Jeśli czujesz, że Twoje stopy szybko męczą się na obcasach i są obolałe, zdecyduj się za zakup wkładki z miękką poduszeczką naszytą zwłaszcza w okolicy śródstopia. Można również dostać wkładki silikonowe lub skórzane, które nakleja się wewnątrz buta w okolicy palców. Zmniejszą one dyskomfort  chodzenia i ustabilizują stopę, ponieważ zakładając szpilki, ciężar naszego ciała spoczywa głównie na tej części stopy.

fot. Pexels.com

W przypadku, gdy szpilki obcierają Cię z tyłu, prawdopodobnie zapiętek Twojego buta jest dla Ciebie zbyt wysoki i niedopasowany względem stopy. Skutecznym rozwiązaniem jest naklejenie silikonowej zapiętki w miejscu tarcia, albo podłożenie specjalnie wyprofilowanej wkładki pod piętę, aby podnieść ją nieco wyżej. Dzięki temu tył szpilki nie będzie uwierał Cię w miejscu, gdzie skóra na pięcie jest zmarszczona z powodu pozycji jaką przyjmuje stopa w bucie na wysokim obcasie. Jeśli zdarzy Ci się taka sytuacja na weselu, a nie masz pod ręką wkładek, spróbuj włożyć 2-3 złożone na pół chusteczki higieniczne, które również spowodują podniesienie stopy. Ten sposób jest przeze mnie testowany i uratował  mnie z niejednej opresji :)

fot. Pixabay.com

Kolejnym sposobem na obtarcia, polecanym przez moją znajomą, jest posmarowanie zarówno buta jak i stopy wazeliną w miejscu ucisku. Sztuczny materiał jak i skóra nie wchłaniają wazeliny, dzięki temu but nie trze o stopę, ponieważ się po niej ślizga. Ale uwaga! Nie próbujcie zastępować wazeliny tłustym kremem, ponieważ stopa wchłonie go po paru minutach, a wtedy obtarcie gwarantowane. Niekiedy poleca się również posypanie stóp talkiem lub spryskanie ich dezodorantem, żeby zmniejszyć pocenie się stopy. Tym sposobem niwelujemy tarcie między butem a stopą i dłużej możemy cieszyć się brakiem pęcherzy.

fot. Pixabay.com


Gdy w trakcie imprezy dojdzie już do obtarcia, warto mieć w torebce specjalne plastry na pęcherze, które dostaniecie w każdej aptece. Nie tylko goją ranę, ale zabezpieczają ją przed dalszym tarciem, dzięki czemu ból jest mniej odczuwalny.

Ostatnio popularnym sposobem stało się sklejenie ze sobą trzeciego i czwartego palca u stopy plastrem lub taśmą. Zmniejsza to odczuwanie bólu, gdyż powoduje unieruchomienie nerwu biegnącego wzdłuż stopy, który przyczynia się do uczucia dyskomfortu. Ja, niestety, nie miałam jeszcze okazji wypróbować tego sposobu, a czy któraś z Was go testowała? :)

Średnia

4.7

Oceń mój artykuł

Zobacz także

05 marzec 2020
22 wrzesień 2019

Komentarze

Ja miałam mega wysokie szpile, ale dałam radę dzięki specjalnym dynamicznym wkładkom. Polecam żeby się nie męczyć i żeby wyglądać lekko i zwiewnie nieważne jaki wysoki obcam mamy, zakupułam przez internet tak jak zresztą wszustko na mój ślub https://pl.footwave.com/wkladki-ortopedyczne-online/wkladki-ortopedyczne/footwave-lady-high-heel
~Grażyna 23 kwiecień 2019 20:22 odpowiedz