Czy warto korzystać z usług Wedding Plannerów? Za i przeciw

03 kwiecień 2018
Dominika Zięba

Branża ślubna w Polsce w ostatnich latach rozrasta się w zawrotnym tempie niczym labirynt podziemnych korytarzy w drugim sezonie Stranger Things. I choć bez wątpienia nie jest tak przerażająca jak armia demogorgonów, to budzi we mnie mały niepokój.

Ogromny wybór, różnorodna oferta, usługodawcy, którzy prześcigają się w pomysłach, mających zapewnić im rzesze klientów… i wiecie co? Świetnie się to sprzedaje. Lista przedślubnych spraw do załatwienia zawsze była dość długa, jednak w ostatnich latach niezdrowo się rozrasta, co daje duże pole do popisu firmom zajmującym się organizacją ślubu i wesela.



Ślubny rynek sam stworzył popyt na usługi Wedding Plannerów, którzy mają wspomagać Młode Pary w przedślubnej gorączce przygotowań. Organizując ślub i wesele rodem z Pinteresta, dbając o każdy najmniejszy szczegół – począwszy od wpisującego się w klimat wesela wzoru zastawy stołowej, na skarpetkach Pana Młodego kończąc, trzymając się trendów i podążając za swoją perfekcyjną wizją, wpędzamy się w chroniczny brak czasu, stres i zmęczenie. A miało być tak super… Miał być radosny okres oczekiwania, radość z narzeczeństwa, planowanie przyszłości i motyle w brzuchu.

To co powyżej najlepiej zobrazuje Wam mój stosunek do Wedding Plannerów. To zawód na miarę dzisiejszego podejścia do organizacji ślubu i wesela, idealnie wpisujący się w konsumpcyjne zapotrzebowanie społeczeństwa. Mówiąc wprost – jeżeli zapragnęłabym ślubu na wypasie, 300 osobowego przyjęcia weselnego ze wszystkimi możliwymi atrakcjami, niepowtarzalnej oprawy skoncentrowanej wokół wyjątkowego motywu przewodniego i dziesiątek innych rzeczy, o których pewnie bym pomyślała – nie wyobrażam sobie, jak miałabym to ogarnąć bez pomocy wykwalifikowanej osoby. I sponsora oczywiście, bo nie wiem skąd wzięłabym takie fundusze ;)

Ale… Mimo, że zatrudnienie konsultanta ślubnego ma mnóstwo plusów, są też wątpliwości, których nie można zlekceważyć. Niestety największym minusem jest dodatkowy wydatek. Podejrzewam, że w większości przypadków to decydujący czynnik przemawiający na NIE – kto pogardziłby dodatkową pomocą, kiedy każda para rąk jest na wagę złota? Ceny za takie usługi są zróżnicowane, jednak przyjmuje się, że jest to ok. 10% budżetu. Dużo? Mało? Każdy odpowie według własnych możliwości.

Poniżej znajdziecie krótki poradnik dla tych, którzy musieli wybrać opcję DUŻO i zrezygnować z usług ślubnego konsultanta. Spokojnie, nawet bez niego Wasz ślub się odbędzie i gwarantuję – będzie niezapomniany :)

Odciążenie/pomoc/wsparcie

Organizacja ślubu i wesela wymaga wiele czasu i zaangażowania. Wysyłanie dziesiątek maili z prośbą o ofertę, niekończące się telefony, spotkania, podpisywanie umów i wpłacanie zadatków. W międzyczasie należy pamiętać, żeby o niczym nie zapomnieć. Na dwa dni przed ślubem czujecie się jak finaliści teleturnieju 100 pytań do…, a gdy nadchodzi ten wyjątkowy dzień nie jesteście w stanie zebrać myśli. To szaleństwo bierze na swoje barki Wedding Planner.

Ok, ale o pomoc możecie poprosić Waszych najbliższych, a to nic nie kosztuje. To oni znają Was najlepiej i z przyjemnością zaangażują się w ślubne przygotowania. Dzięki temu będziecie mieli okazję wspólnie przeżywać te fajne chwile i jeszcze bardziej się zintegrować.

Wiedza/doświadczenie/profesjonalizm

Konsultant ślubny, który ma duże doświadczenie będzie w stanie udzielić Wam wielu potrzebnych informacji. Pomoże znaleźć najlepsze rozwiązania i zadba o każdy najdrobniejszy szczegół.

Ślub bierze się raz w życiu (przynajmniej w założeniu), więc nikt nie wymaga od Was kompleksowej wiedzy na temat organizacji tak złożonego wydarzenia. Fajnie zdobywać własne doświadczenia, uczyć się na swoich błędach – choćby dlatego, aby po latach śmiać się z weselnych wpadek, które przytrafiły się gdzieś po drodze. Żyjemy w czasach powszechnego poradnictwa – przy odrobinie wysiłku sami znajdziecie wszystkie potrzebne informacje (strony internetowe, blogi, fora).

Kreatywność/znajomość trendów/kontakty

Konsultanci ślubni śledzą najnowsze trendy i zdecydowanie wiedzą, co modne w danym sezonie. Mają wiele ciekawych pomysłów i proponują innowacyjne rozwiązania. Współpracują z różnymi firmami, co daje im możliwość wynegocjowania preferencyjnych warunków.

Wedding Planner może nie sprostać Waszym oczekiwaniom. Realizacja wizji wymarzonego ślubu i wesela w rękach obcej osoby? To wymaga dużego zaufania. Nie da się wszystkiego opowiedzieć na kilku krótkich spotkaniach. Często podczas poszukiwań konkretnych usług znajduje się nowe inspiracje, o których wcześniej nie miało się pojęcia. To czasochłonne, ale jednocześnie bardzo przyjemne i kreatywne. Chcecie podążać za najnowszymi trendami, ale jednocześnie Wasz ślub ma być wyjątkowy i niepowtarzalny? Jak chcecie to osiągnąć, powierzając realizację osobie, która zorganizowała już tyle uroczystości? To w dużej mierze powielanie tego, co było. A rabaty? Możecie uzyskać je choćby na targach ślubnych, a o najlepszych usługodawcach usłyszeć za pośrednictwem poczty pantoflowej.



Czy chciałam Was zniechęcić do Wedding Plannerów? Absolutnie nie! Chcę tylko pokazać, że jeśli nie stać Was na taka usługę lub po prostu nie chcecie dokładać sobie wydatków, to świat się nie kończy i na pewno zorganizujecie wymarzony ślub i wesele. Będzie trochę trudniej, ale czy tak nie jest znacznie ciekawiej? :)

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

05 wrzesień 2018
22 czerwiec 2019

Komentarze