Nie tylko duże wesela są super!

12 listopad 2018
Dagmara Sobczak

Jeszcze 20 lat temu większość kobiet myśląc o swoim ślubie, marzyła o sukni balowej oraz wielkim weselu odbywającym się w pięknej sali z kryształami. Była to oznaka udanego, idealnego wesela z klasą. 

Dziś odchodzimy od tak pojmowanej uroczystości ślubnej. Małe wesela stają się modne i na czasie! Nie zależy nam już tak bardzo na hucznej imprezie. Zaczynają się liczyć inne rzeczy. 

 

Organizacja małego wesela

Być może zastanawiacie się, od którego momentu można powiedzieć, że wesele jest duże? Kiedy jest 70 gości czy 200? To kwestia umowna. 

Jednak myśląc o małym weselu, mam na myśli uroczystość na około 20-30 osób albo mniej. Małe wesele wcale nie wymaga mniej pracy i organizacji niż duże. Różni się natomiast kilkoma detalami.

Sala weselna

Wesela w małym gronie zazwyczaj kończą się uroczystym obiadem. Wynika to zazwyczaj z oszczędności i braku potrzeby robienia hucznej imprezy. Bywa jednak tak, że Para Młoda marzy o klasycznym ślubie z weselem do białego rana, tylko w gronie najbliższych osób. 

Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, aby takie właśnie małe wesele do samego rana zorganizować. Pojawia się jednak problem z salą. Większość z nich stawia ograniczenia co do minimalnej liczby gości na przyjęciu. Trzeba więc sporo się naszukać, aby znaleźć miejsce, które zorganizuje imprezę weselną do rana dla 20 osób. 

Muzyka, film, fotografia

Podobnie jest z innymi usługami. Jeżeli wesele ma być krótsze, czasem trudno dogadać się z zespołem/dj-em czy fotografem na kilka godzin - szczególnie jeżeli zdecydujecie się na organizację wesela w weekend. Wtedy zazwyczaj usługodawcy wybiorą klienta, który będzie potrzebował kompleksowej usługi (na całą noc), bo ten zapłaci więcej. 

Wybór nie należy wtedy do łatwych, ale przecież, nawet jeżeli wesele jest krótkie, para może marzyć o filmie z uroczystości czy dobrej muzyce.

Małe wesele jest w modzie

Niezależnie czy planujecie huczne przyjęcie czy zabawę do północy albo symboliczny obiad – małe wesele ma swoje zalety. 

Mniejsze koszta, bardziej intymna atmosfera, najważniejszy dzień w życiu dzielony jedynie w gronie naprawdę najbliższych osób. W przyjaźniach nie stawiamy na ilość, ale na jakość, dlaczego nie przełożyć tego na dzień ślubu? Małe wesele staje się bardziej spersonalizowane, wyjątkowe, intymne. 

Strój Państwa Młodych (ale i gości!) również może być bardziej indywidualny, według upodobań i gustów. Nie muszą to być widowiskowe kreacje, smokingi czy włosy ułożone u fryzjera. Można postawić na większy luz. 

 

A Wam jakie wesele się marzy? Małe czy duże? :)

Średnia

4.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

03 maj 2019
15 kwiecień 2018

Komentarze