Proszę Pani, dlaczego tak drogo?

01 październik 2017
Magdalena Magdziarz

Rynek usług kosmetycznych ma to do siebie, że ceny są bardzo elastyczne. Koszt ten kształtuje wiele składników, które dziś rozdzielimy na czynniki pierwsze. Będzie zatem o słynnym zapytaniu „dlaczego tak drogo?” bez owijania w bawełnę.

Najważniejszym kryterium odnośnie ceny jest zdecydowanie region. Dziś weźmiemy na tapet Śląsk, który kojarzy się głównie z dużym miastem, Katowicami, ale nie zapominajmy, że jest ono zewsząd otoczone mniejszymi miasteczkami oraz wsiami.

Rozpiętość cen w lokalnych ogłoszeniach jest olbrzymia. Możemy skorzystać z usługi za 30 zł, jak i za 200 zł. Domyślacie się pewnie, że wizażyści działający dłużej w branży, posiadający renomę cenią się znacznie wyżej, a raczkujący nie żądają wysokiej zapłaty. Tu pojawia się pierwsze pytanie, czy warto ryzykować w dniu ślubu, oddając się w ręce osoby bez doświadczenia? Odpowiedź jest ewidentna: nie. Oczywiście każdy kiedyś zaczynał, ale dróg rozwoju jest wiele, a klient to nie królik doświadczalny. Inaczej przedstawia się sytuacja, gdy w pełni świadomi zgadzamy się na darmową usługę w zamian za użyczenie wizerunku na potrzeby portfolio oraz możliwość praktyki.

Płacąc za makijaż, płacimy nie tylko za aplikację kosmetyków na twarz. Liczy się przede wszystkim warsztat twórcy, doświadczenie i chęć rozwoju. Branża kosmetyczna rozwija się niezwykle prężnie, a nikt nie chce „wypaść z obiegu”. Trzeba stale się kształcić, uczestniczyć w targach, szkoleniach, poszerzać horyzonty. Wymaga to nie tylko chęci, ale też nakładów finansowych. „Kiedyś nie uczestniczyłam we wszystkim, co się działo. Obecnie jeżdżę na targi dwa razy w roku i jestem na szkoleniach kilka razy do roku - nie tylko z makijażu, ale innych dziedzin swojej pracy. W tym roku też zdałam egzamin zawodowy i uzyskałam tytuł mistrza wizażu”- mówi Magdalena Pietrzak prowadząca studio Matleena Visage Room w Katowicach. Cena makijażu ślubnego w tym salonie to 150 zł, a opłata dodatkowa za przyklejenie kępek wynosi 20 zł. Tyle samo zapłacimy za wykonanie próby.

Cena usługi wzrasta, gdy życzymy sobie, by wizażysta przyjechał na miejsce przygotowań. Takie rozwiązanie ma swoje plusy i minusy, ale nie o tym dziś mowa. "W dzień ślubu dojeżdżam do klienta od 3 osób do pomalowania w ten dzień, w innym razie przyjmuje tylko stacjonarne." Koszt dojazdu na terenie Śląska (do 30km) to 50 zł, powyżej 30 km każdy 1 km = 1 zł.  "Wiele razy słyszałam, że kwota 50 zł za dojazd to za dużo. Jest to usługa luksusowa, czas dojazdu jest dla osób pracujących stacjonarnie cenny”- zdradza nam Weronika z VeriHilton Make Up. Tłumaczy też, że dojazdy są bardzo wymagające pod względem logistycznym i powoli odchodzi od tego rozwiązania. Zapytałam także jak wizażystka Weronika wycenia makijaż ślubny. Otóż jest on w cenie 120 zł w obrębie miasta Jaworzno.

O makijażu ślubnym i jego koszcie można wiele pisać. Ważne, żebyście Drogie Panny Młode, miały świadomość za co płacicie oraz że efekt jest tego wart. Poczujecie się pięknie, pewnie, bez obaw o to, czy podkład nie zniknie po licznych całusach, a tusz nie uczyni z Was pandy po łzach wzruszenia. Wizaż na ten najcudowniejszy dzień ma wiele specyficznych cech, ale o tym następnym razem.

I jak? Nadal krąży Wam po głowie pytanie „dlaczego tak drogo?” :)

Średnia

4.7

Oceń mój artykuł

Zobacz także

10 grudzień 2018

Komentarze