Jak zoragnizować prowansalskie wesele - obowiązkowe elementy

14 wrzesień 2018
Joanna Brodzicka

Lekko, zwiewnie, świeżo, delikatnie, romantycznie i pięknie. Superlatywy mogę tak jeszcze mnożyć długo. Dzisiaj przedstawię Wam pomysły na prowansalskie wesele i jego zalety.


Każda Panna Młoda marzy, żeby wyglądać jak najpiękniej i aby jej wesele zapadło w pamięć nie tylko jej, ale każdemu z gości, a nawet organiście w kościele. Nic w tym dziwnego. Uroczystość zaślubin planuje się tylko raz życiu. Większości z nas nie stać na wynajęcie zamku nad Loarą czy francuskim chateau (romantyczne zamki np. w Burgundii), jednak podam Wam receptę na to, aby nawet wesele w skromnym domu weselnym było jak z Waszych marzeń!

Duch prowansji

Kolory przewodnie to biel i lawenda. Najtańszy wariant to zakup białych dużych obrusów oraz lawendowych dodatków – szerokich wstążek, bieżników czy serwet. Ciekawymi dodatkami mogą okazać się gotowe dekoracje, jak chociażby klatki z ptaszkami w stylu vintage czy kute dekoracje – świeczniki lub domki na świece, które możemy znaleźć w większości sklepów z akcesoriami dekoracyjnymi i w sklepach internetowych.

W dzień ślubu przenieście się do prowansalskiej posiadłości. Wprowadźcie do wnętrza dodatki z kamienia, wikliny i koniecznie porcelanową zastawę oraz wazony na kwiaty. Prowansja to nie tylko kolor lawendy, to również niebieskie niebo i dobre gatunkowo wino, o którym nie wypada zapomnieć. Zrezygnujcie z mocnych kolorystycznych akcentów. Jeśli nie zadowala Was jedynie mieszanka wspomnianych wcześniej kolorów (lawenda + biel), dołóżcie kolory ziemi, jasny róż i błękit.

W styl prowansalski idealnie wpisze się suknia Panny Młodej, wykonana z leciutkiej koronki, prosta, nawiązująca do naturalności i sielskości. Absolutnym faux pas będzie natomiast rozkloszowana, bogato zdobiona suknia z mocnym kolorowym akcentem. Styl prowansalski stawia na lekkość i zwiewność. Naturalny, nierzucający się w oczy makijaż, usta muśnięte błyszczykiem, luźno spięte włosy bez licznych dodatków i upiększeń.

Lawenda

Niebanalna krzewinka o fioletowych kłosach i posrebrzanych listkach, z jednej strony niesamowicie skromna, a z drugiej rozpalająca wyobraźnie. Na tyle niepozorna i delikatna, że możemy ozdobić nią niemal wszystko. Zacznijmy od bukietu Panny Młodej lub wianka we włosach zamiast welonu, maleńkich puzdereczek jako podziękowań dla gości, zdobionych maleńką lawendą, bukietów na stołach lub gałązek poprzypinanych do obrusów. Dobrym pomysłem będzie również przyozdobienie tortu tym fioletowym kwiatem. Możliwości jest naprawdę sporo!

Jeśli jedna skromna krzewinka to dla Was za mało, możecie z jej udziałem skomponować bukiety - z róż, gipsówki, eukaliptusa czy rozmarynu. Dodam jeszcze, że w Polsce jest już kilka pól lawendowych, które chętnie umawiają się na sesje zdjęciowe, więc nie musimy snuć marzeń o odległej Francji. Kilka dni po weselu można umówić się na wykonanie zdjęć w takiej bajkowej scenerii.

I jeszcze jedno – z pewnością zaskoczycie gości, jeśli podacie im zamiast szampana lub jako aperitif – drink lawendowy.

Przepis na lawendowego drinka

Składniki:

  • rum
  • syrop cukrowy
  • cytryna i sok z cytryny
  • cukier lawendowy - można zakupić w sklepach ze zdrową żywnością lub w sklepach internetowych

Przygotowanie:

  • do lampki lub kieliszka wlewamy 50 ml rumu;
  • wsypujemy 1 łyżeczkę cukru lawendowego oraz 100 ml syropu cukrowego;
  • wrzucamy ćwiartki lub plasterki cytryny i wlewamy sok z połówki cytryny;
  • nie zaszkodzi, jeśli udekorujemy drink gałązką lawendy lub podamy na tacy przyozdobionej krzewinką. Pomyślałam o pokruszonej do kieliszka lawendzie, ale nie każdemu spodobałaby się taka opcja, z uwagi na utrudnione spożycie mikstury.

Bardzo łatwo zakochać się w stylu Prowansji. Ma w sobie elegancję, a zarazem lekkość i delikatność. Gwarantuję, że wesele i ślub prowansalski utkwi Waszym gościom na długie lata w pamięci, a Wy będziecie mieć pamiątkę na całe życie.

Podoba Wam się taka koncepcja? :)

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

17 sierpień 2018
08 czerwiec 2018

Komentarze