Ślub bez fotografa? Alternatywy dla profesjonalnego fotografa na ślubie

05 styczeń 2019
Katarzyna Bieńkowska

Zdarzają się pary, które na ślub chcą przeznaczyć tyle pieniędzy, co na porządny samochód. Częściej jednak budżet przyszłych małżonków jest ograniczony, a wtedy albo decydują się na skromne wesele albo szukają tańszych możliwości.

Czy bylibyście gotowi zrezygnować z usług profesjonalnego fotografa, by zaoszczędzić kilka tysięcy?!

Ślub bez fotografa - alternatywne rozwiązania

Powiem Wam szczerze, że mnie wydawało się to kiedyś niemożliwe, Do czasu, kiedy moim znajomym udało się zorganizować ślub bez fotografa, a zdjęcia wyszły tak piękne, że nigdy bym nie uwierzyła, że to nie robota specjalisty...

Zdjęć ze ślubu i przyjęcia mają całe mnóstwo, ponieważ najzwyczajniej w świecie poprosili przyjaciół, by zajęli się dokumentacją fotograficzną wydarzenia. Pewnie teraz myślicie - ok, w kościele może i się to uda, na weselu również, ale co z plenerem?! Otóż wystarczy pomysłowość i na pewno zdjęcia będą piękne – w sieci znajdziecie mnóstwo inspiracji!

Polaroid na wesele

Istnieje też inne rozwiązanie – możecie na stołach zostawić aparaty (można kupić jednorazowe; niektóre mają nawet ozdobne ślubne wzory w danej kolorystyce), dzięki czemu zobaczycie wesele oczami gości. Profesjonalny fotograf i tak nie jest w stanie być w każdym miejscu w tej samej chwili, a kiedy aparatów jest więcej, to macie szansę na naprawdę ciekawe zdjęcia z przyjęcia. Zamiast aparatów jednorazowych możecie zostawić do dyspozycji gości polaroidy – wtedy jednak istnieje możliwość, że goście zachowają zdjęcia dla siebie. Nie da się jednak ukryć, że zdjęcia z polaroidów mają nietypowy charakter i są naprawdę oryginalną pamiątką.

Interesującą opcją (dla odważnych!) jest kamerka GoPro. Można oczywiście kręcić nią typowy film, jeśli poprosimy kogoś by był „operatorem”, ale w sieci krąży genialny filmik weselny nakręcony taką kamerką. I nawet nie trzeba nikogo obciążać obowiązkiem nagrywania, ponieważ kamerka przymocowana jest do butelki alkoholu, która krąży wśród gości – filmik z takiej perspektywy to na pewno coś niesamowitego... Cóż, nie jest to filmik kręcony w naszym kraju i nie wiem, czy udałoby się Wam namówić swoich gości do picia z tak zwanego „gwinta”, ale jest to na pewno pomysł, który można w jakiś sposób zmodyfikować i wykorzystać! 

Fotobudka na wesele

A może zamiast typowych zdjęć wolelibyście fotobudkę? Może ona być wykorzystana jako dodatkowa atrakcja, ale czemu nie zrezygnować z fotografa i ograniczyć się do zdjęć roześmianych (i czasem przebranych!) gości. Dzięki temu zdjęcia są szalone, goście korzystają z rekwizytów, dodają napisy i przede wszystkim sami mają pamiątkę – ponieważ fotobudka oferuje zdjęcia dla gości, a dla Was pozostaje ich kopia.

Musicie tylko zdecydować, czego oczekujecie po fotograficznych pamiątkach i w jakim stopniu możecie liczyć na swoich gości, a przede wszystkim – czy chcecie na nich liczyć, czy może wolicie poszukać oszczędności gdzieś indziej, a w kwestii zdjęć jednak zaufać profesjonalistom...?

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

20 grudzień 2017
20 październik 2017

Komentarze

Piszący ten artykuł niema zielonego pojęcia o zdjeciu z telefonu a aparatu fotograficznego klasy prof
~Gość weselny 29 kwiecień 2019 11:07 odpowiedz