Czy można wpleść motyw sztuki ulicznej w ślub i wesele?

07 lipiec 2018
Joanna Brodzicka

Ślubne scenariusze zmieniały się na przestrzeni wielu pokoleń. Dzisiejszy design wesela tylko w niewielu drobiazgach przypomina ten, praktykowany za czasów naszych babć i dziadków. Każdy pragnie się czymś wyróżnić, aby ten jeden jedyny i długo planowany dzień był totalnie wyjątkowy.


Osobiście jestem tradycjonalistką, ale nie stronię od innowacyjnych pomysłów. Zwyczajowość jest ważna, jednak stawiam na nią w aspekcie zachowania i poszanowania rodziny. Co do wyglądu, już nie szczególnie. Stąd też na tapet wzięłam dziś zupełną nowość – Street Art Wedding.

Street Art Wedding

Dla nieznających tematu przybliżę termin samego Street Art’u. W skrócie jest to moda uliczna, dziedzina sztuki stosowana w miejscach publicznych - malowane, barwne graffiti. Nie mylmy z aktami wandalizmu. Prawdziwy Street Art jest wykonywany przez mistrzów obrazu i zawiera wszystkie szeroko pojęte gatunki takie jak murale, wklejki, szablony, plakaty, z których każdy posiada „tag”, czyli unikalny podpis jego twórcy.

Spray w roli głównej

Chcąc wprowadzić elementy sztuki ulicznej do sali weselnej, można się spodziewać, że żaden z właścicieli lokalu się na to nie zgodzi... ale taki efekt możemy zastosować na ogromnych kartonach, którymi możemy wyścielić ściany. Można zamówić gotowe graffiti lub zdecydować się na minimalistyczną wersję i kupić niewielkie obrazy dla urozmaicenia wyglądu pomieszczenia.

Wygląd sali może nawiązywać do wcześniej rozesłanych zaproszeń. Wspólne charakterystyczne cechy będą tu świetnym uzupełnieniem – czcionka, kolor, rodzaj papieru. Podobnie jak etykiety na alkoholach, menu, księga gości oraz etykiety na stołach. Doskonałą alternatywą dla fotobudki może być w tym przypadku kolorowa ścianka, wykonana metodą Street Art nawiązująca do stylu wesela.

 

Jeśli zastanawiacie się nad doborem kwiatów, nie ma tu żadnego wyznacznika. Sugerowałabym jednak zrezygnowanie z bukietów czerwonych tradycyjnych róż, a postawienie na nowoczesne wzornictwo florystyczne, bukiety polnych kwiatów lub pojedyncze rośliny.

Jeśli macie problem z doborem odpowiedniego stylu, proponuję poprzeglądać szablony Banksy’ego. Zapewne każdy odnajdzie wśród nich coś dla siebie. Murale są na tyle efektowne, że stworzą niesamowite tło dla białej sukni Panny Młodej i stroju Pana Młodego.

Można pokusić się również o zaproponowanie cukiernikowi wykonania tortu graffiti. Może to być tradycyjny w smaku tort, ale z ciekawym nawiązaniem do Street Artu. Uzdolniona artystycznie osoba nie powinna mieć z nim problemu. Dodatkowo szwedzki stół ze słodkościami może stanowić dekoracyjny kącik w obranym przez Was stylu.

Street Art Wedding jest to rzadki motyw spotykany na polskich weselach, a jednocześnie na tyle ciekawy, że warto go przemyśleć. Niesamowicie kolorowy lub czarno-biały może być wspaniałym tłem do zdjęć i na tyle oryginalnym, że zbędne okażą się dodatkowe sesje fotograficzne w plenerze.

To co, włączycie elementy sztuki ulicznej do Waszego ślubu i wesela? :)

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

05 listopad 2018

Komentarze