Tradycja czy nowoczesność

16 lipiec 2019
Dagmara Sobczak

Budując nowy związek, warto zastanowić się czy chcecie go budować na tradycyji czy nowoczesności. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jakie macie poglądy, jakie są Wasze ambicje i oczekiwania względem siebie i związku, który chcecie stworzyć. 

Bywa tak, że odpowiedź od samego początku jest jasna i oczywista dla obu stron, ale czasem bywa i tak, że gdzieś w tym budowaniu związku nie możecie się dogadać. Jeżeli gdzieś jest zgrzyt, najczęściej to kobieta pragnie związku nowoczesnego, a mężczyzna tradycyjnego. 

Jak się w tym wszystkim dogadać?

Związek tradycyjny

Jest to związek, od którego powoli się odchodzi, ale znajdą się jego zwolennicy. To w tego typu związku mężczyzna ma zarabiać na dom i rodzinę, a kobieta dbać o ognisko domowe i zajmować się dziećmi. Oczywiście może też ona pracować, ale zazwyczaj, jeżeli już pracuje, to mniej skupia się na karierze, a bardziej na rodzinie. 

W tym modelu nie ma nic złego. Kobiety często same decydują się na zostanie z dziećmi w domu i mają potrzebę towarzyszenia im w każdej chwili życia. Jeżeli taka jest decyzja obu stron, to nie ma co tego negować. Chociaż przyznam szczerze, że mnie zdecydowanie bliżej jest do drugiego wariantu budowania relacji. 

 

Związek nowoczesny

W związku nowoczesnym nie wszystko jest oczywiste, a role często są zmienne. Nie ma w nim problemu z tym, że mężczyzna zostaje z dziećmi, a kobieta zarabia na dom, obie osoby mogą robić karierę i tyle samo uwagi poświęcać dzieciom. Podział obowiązków przy dzieciach i domu jest równy. 

Związek nowoczesny polega na tym, że nie ma jasno określanych zasad. Para tworzy je sama tak, żeby wszystkim żyło się dobrze, każdy był szczęśliwy i spełniał się w tej roli, w której chce (najczęściej jest to rola i pracownika i rodzica zarazem). 

 

Tradycja czy nowoczesność – dogadajcie się!

Ważne jednak by w tym wszystkim nie zagubić siebie. Rozmawiajcie o swoich potrzebach i oczekiwaniach. 

Jeżeli jesteś kobietą, której zależy na rozwoju własnych pasji i chciałabyś obowiązkami domowymi dzielić się na pół – powiedz o tym swojemu partnerowi. Jeżeli jesteś mężczyzną, który pragnie więcej czasu spędzać z dziećmi, powiedz o tym swojej partnerce, może zechce iść do pracy na pół etatu? Wszystko można wspólnie doprecyzować, jeżeli tylko komunikaty i potrzeby zostaną jasno przekazane i wypowiedziane. 

Nie bójcie się rozmawiać! Zapewniam, że to klucz do szczęścia w związku. 

Ciekawa jestem, jakie Wy macie podejście do związków tradycyjnych i nowoczesnych? Które są Wam bliższe? :)

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

03 listopad 2019
13 kwiecień 2019

Komentarze