O co chodzi z tym ZAiKS-em?

29 październik 2017
Dominika Zięba

Jednym z pierwszych podstawowych punktów na przedślubnej liście spraw do załatwienia jest zorganizowanie oprawy muzycznej wesela. Znalezienie właściwego zespołu lub DJ-a to trudne zadanie – rezerwacje terminów nawet z kilkuletnim wyprzedzeniem powoli staje się normą. Nie ma w tym nic dziwnego – dobrze prowadzona impreza, utalentowani muzycy czy zachwycający wokal to towar mocno deficytowy, będący gwarancją udanej zabawy i zadowolenia weselników. I kiedy wszystko już prawie dopięte na ostatni guzik, umowa spisana, ustalona lista utworów, omówione zabawy weselne… pojawia się ZAiKS.

Kolejny wydatek? Serio? – to jedyne, co przyszło mi do głowy, kiedy o tym usłyszałam. Myślę, że nie jestem jedyna. ZAiKS to zagadnienie, które nurtuje Młode Pary, bo tak naprawdę to dość tajemnicza i niejednoznaczna kwestia. Celem zgłębienia tego niewygodnego dla ślubnego budżetu tematu postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej za pośrednictwem stronie internetowej Związku Autorów i Kompozytorów Scenicznych (to właśnie kryje się pod tym enigmatycznym skrótem). To organizacja o ponad dziewięćdziesięcioletniej tradycji. Stowarzyszenie Autorów ZAiKS powstało w 1918 roku z inicjatywy twórców, którzy zrzeszyli się, aby wspólnie chronić swoje interesy twórcze.

O ZAiKS-ie większość coś tam słyszała, ale nie do końca wiadomo o co chodzi. Niewiele Młodych Par ma świadomość, że decydując się na muzykę na weselu wkraczają w strefę prawa autorskiego. Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych korzystanie z cudzego utworu wymaga zgody autora i zapłaty na jego rzecz stosownego wynagrodzenia. Oczywiście, absurdalne byłoby załatwianie tych formalności z każdym artystą osobno, dlatego organizacja zbiorowego zarządzania, jaką jest ZAiKS, umożliwia uzyskanie jednej, zbiorczej licencji.

W takim razie… czy jeśli w piątkowy wieczór zorganizuję imprezę dla paczki znajomych, podczas której będziemy pląsać przy szalonych rytmach lat 90., muszę ubiegać się o licencję? NA SZCZĘŚCIE NIE.

Chodzi o to, że restauracja czy dom weselny to miejsca, które czerpią z muzyki korzyści majątkowe. Zarobkowe udostępnianie pomieszczeń w celu organizowania imprez z wykorzystaniem utworów objętych ochroną prawa, przeważnie poprzez ich wykonywanie lub odtwarzanie podczas wesel, jest wkroczeniem w autorskie prawa majątkowe. Jeśli więc zorganizujecie kiedyś domówkę z płatnymi wejściówkami, musicie pamiętać o ZAiKS-ie :)

Wesele to impreza dla najbliższych, ma więc charakter niekomercyjny. NIEPRAWDA.

Argument, który często pojawia się na forach internetowych jest bezzasadny, gdyż nie chodzi tu o stosunek Para Młoda-Goście, tylko o stosunek Para Młoda-sala weselna. A jak wiadomo, ten stosunek jest baaaardzo komercyjny, co potwierdzają nadwyrężone portfele Młodej Pary :)

Kto płaci i dlaczego tak drogo?

Kwestię uiszczenia opłaty licencyjnej należy zawrzeć w umowie – wyraźne wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za uregulowanie wynagrodzenia autorskiego i to, kto wystąpi o umowę licencyjną do ZAiKS-u już na początku ułatwia załatwienie tej kwestii. Ten obowiązek może spoczywać na właścicielach sali weselnej, zespole/DJ-u lub na Młodej Parze. Zdarza się, że lokale, które organizują przyjęcia mają wykupioną stałą licencję.

Na jaki wydatek trzeba się przygotować? Tutaj sprawa się nieco komplikuje. Wchodzę na stronę ZAiKS, aby wypełnić formularz. Mogę załatwić to internetowo i to jest super, ponieważ nie muszę biegać po urzędach i załatwiać formalności, co jak wiadomo trwa całe wieki. Wybieram punkt pierwszy: korzystanie z utworów do tańca podczas jednorazowych imprez tanecznych. Uzupełniam następujące pola (przykładowe dane):

  • rodzaj imprezy:     wesele
  • szacunkowa liczba osób:     100
  • rodzaj muzyki :    wykonywana przez zespół i odtwarzana w międzyczasie
  • wynagrodzenie wykonawcy:       5000 zł
  • rodzaj lokalu:      lokal profesjonalny – restauracja
  • miejscowość:       Częstochowa

Kalkulator przelicza – koszt wykupienia licencji 500 zł (wesele jednodniowe), a więc jak nietrudno policzyć jest to 10% wynagrodzenia zespołu. Wystarczy założyć konto, złożyć wniosek, wnieść opłatę i gotowe. Umowa w formie elektronicznej ląduje w Twojej skrzynce mailowej, a Twój portfel robi się jakby szczuplejszy :)

 A jeśli nie zapłacę?

Ryzyk-fizyk! Możesz nie zapłacić, ale… ZAiKS podpisując umowę licencyjną zastrzega sobie możliwość przeprowadzenia kontroli użytkownika. Oczywiście nie zdarzają się przypadki, w których inspektorzy uzbrojeni w legitymacje wkraczają z interwencją na czyjeś wesele, ale to nie znaczy, że po przyjęciu nie mogą zainteresować się Twoją licencją. Warto o tym pamiętać, gdyż konsekwencje mogą okazać się bardzo dotkliwe. Wykorzystanie własności intelektualnej bez zgody autora jest uznawane za kradzież. Użytkownik wykorzystujący utwory bez licencji naraża się na odpowiedzialność cywilną art. 79 prawa autorskiego (może to skutkować np. obowiązkiem zapłaty należnego twórcy wynagrodzenia w podwójnej a nawet potrójnej wysokości). Czy warto ryzykować? Na to pytanie każdy musi sobie sam odpowiedzieć.

No cóż… nieprzewidziane wydatki bolą najbardziej. Mam nadzieję, że teraz ZAiKS jest dla Was choć trochę bardziej czytelnym i jasnym obowiązkiem. Nie bez powodu używam tego słowa - doceniajcie pracę artystów, bo czym byłoby nasze życie bez muzyki?

Jak to wygląda u Was? Zajmujecie się tą kwestią sami czy właściciel sali weselnej załatwia te dodatkowe formalności? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach.

Średnia

4.2

Oceń mój artykuł

Zobacz także

17 październik 2018
16 październik 2018

Komentarze

NWedług mnie Zaiks powinien płacić zespół lub Do bo to oni wykorzystują i puszczają utwory
~ANGE 28 grudzień 2019 07:43 odpowiedz
ZAIKS najczęściej dopomina się zapłaty, wręcz grozi karą lokalowi, bo lokal najłatwiej jest zlokalizować ma stały adres, wysyła nachalnie dokumenty do zawarcia umowy licencyjnej, lecz w ustawie jest powiedziane "kto czerpie korzyści na odtwarzanej muzyce" więc pytam jakie korzyści czerpie dom weselny który wynajmuje salę wraz z usługą gastronomiczną a zespół jest wynajmowany przez Państwa młodych i czy wesele jest przy muzyce czy nie to lokal ma takie same przychody.
~Jagoda 29 listopad 2019 16:14 odpowiedz
Twórczość artystów? Własności intelektualnej? Przecież to głównie disco polo, w którym jest kilka słów spiewanych w kółko lub nanana. Za co tu płacić...
~Brat 15 wrzesień 2019 11:52 odpowiedz
A czy wymagają okazania umowy z zespołem?
~Darka 06 sierpień 2019 22:55 odpowiedz
ZAIKS powinien płacić ten, kto zarabia na muzyce, czyli: zespół lub Dj jest to dla mnie logiczne . Sala weselna na muzyce nie zarabia. Prawnie, ZAIKS powinna zapłacić Para Młoda jako organizator wesela.
~Paweł 04 sierpień 2019 15:25 odpowiedz
Wesele jest impreza prywatna, nic sie zaiksowi nie nalezy.
~Ktos 07 lipiec 2019 21:40 odpowiedz
Prawnicy twierdza ze jednak jest to impreza prywatna i nic nie nalezy sie zaiksowi wiec ......
~ktos 05 lipiec 2019 16:02 odpowiedz
Dobrze, że nie zawsze trzeba płacić ZAiKS-owi. Można puszczać utwory z radia internetowego, np. https://www.oneplayer.pl - wtedy nie ma takiego obowiązku.
~Chandler 14 czerwiec 2019 18:58 odpowiedz
Jaka jest podstawa prawna odnośnie osoby która płaci, kto ma płacić?
~NATALIA 06 czerwiec 2019 16:52 odpowiedz
A jak jest z odtwarzaną np ze spotify? Większość zespołów ma ograniczony czas grania. Po tym czasie z narzeczonym planujemy odtwarzać muzykę, w kalkulatorze zaiksu nie widziałam takiej opcji, a nie chciałabym dostać żadnej kary
~Mi 07 maj 2019 06:50 odpowiedz
Emilia
~Już pewnie po weselu 30 wrzesień 2019 12:45
Artykuł nie odpowiada na podstawowe pytanie: Kto płaci? Odpowiedź, że "ten obowiązek może (?) spoczywać na..." I tutaj wymienia się wszystkich, nie jest odpowiedzią! Wręcz nasuwają się jeszcze większe wątpliwości.
~Paweł 22 luty 2019 23:11 odpowiedz
U nas obowiązek spoczywa na nas. Sala ma otrzymać potwierdzenie uiszczenia opłaty.
~Marlena 11 lipiec 2019 19:10
Podpisując umowę z lokalem musisz się dowiedzieć czy oni to robią, zespoły, czy DJ z reguły tego nie robią, więc automatycznie staje się to Twoim zadaniem.
~Mrówka 08 maj 2019 15:31
Jak odpowiedzialność może leżeć na jednej z trzech stron (której?!)? Należy wskazać, do której strony Zaiks może mieć roszczenia. Odrębną kwestią jest temat samej opłaty.
~Rafał 06 maj 2019 18:56
Odpowiedzialność leży po jednej z trzech stron, to Ty ustalasz z lokalem i dj kto to zrobi.
~Marlena 01 maj 2019 17:57