Drużyna Panny Młodej kontra Drużyna Pana Młodego

10 marzec 2018
Katarzyna Bieńkowska

Organizowanie konkursów między gośćmi Pana Młodego i Panny Młodej wydawało mi się mocno amerykańskim pomysłem i taką rzeczą, która niekoniecznie się u nas przyjęła. Podchodziłam do tego z przymrużeniem oka, ponieważ wszystkie propozycje, które widziałam raczej nie pasowały mi do wizji polskiego wesela. Polskie wesele rządzi się własnymi prawami – jest to jednak zabawa na parkiecie z przerwami "na jednego", a niekoniecznie jakieś konkursy i tego typu atrakcje. Choć może to lepszy pomysł niż niektóre zabawy weselne, jakby się tak głębiej zastanowić...

Jednak na ostatnim weselu sama miałam okazję wziąć udział w takiej konkurencji i muszę przyznać, że było to bardzo ciekawe doświadczenie! Na pewno była to świetna atrakcja również dla gości, którzy nie brali czynnego udziału w zabawie. Sama pierwszy raz miałam możliwość wzięcia udziału w takim konkursie i byłam zachwycona! Bardzo mi się podobała taka integracja gości, żałuję, że kiedy ja brałam ślub nie organizowało się jeszcze takich zabaw na weselach.

Zawody, w których brałam udział to kalambury – rewelacja! Zostało wybranych sześć kobiet i sześciu mężczyzn, rzeczywiście podział był taki, że mężczyźni byli gośćmi Pana Młodego, a kobiety Panny Młodej. Każdy dostał koszulki z literami: jedna litera z przodu i jedna z tyłu, osoba prowadząca zadawała zagadkę, a my musieliśmy ustawić się tak, by ułożyć słowo. Oczywiście, kto pierwszy ten zdobywał punkt, komisją rozstrzygającą spory była Para Młoda, a czasem pozostali goście. Było mnóstwo śmiechu i świetnej zabawy! Co ciekawe, na kilka pytań udało się nam odpowiedzieć zupełnie inaczej, a jednak prawidłowo, czym zaskoczyliśmy prowadzących.

Być może podchodziłam wcześniej do tematu dość sceptycznie dlatego, że propozycje na jakie trafiłam wydawały mi się raczej odpowiednie na wesela, które odbywają się na świeżym powietrzu, a u nas to nadal rzadkość. Spotkałam się na przykład z propozycją gry w olbrzymią Jengę albo rzucanie do celu i jakoś mnie to nie zachwyciło.

Wydaje mi się, że to sprawdziłoby się bardziej na weselach tematycznych albo tych odbywających się w ogrodzie, bo zazwyczaj jest tak, że jeżeli przyjęcie odbywa się w restauracji to ona nie ma odpowiednich powierzchni, aby zorganizować takie zawody. Konkursy tego typu wiążą się z tym, że wszyscy zbierają się w jednym miejscu, by obserwować poczynania drużyn, a sami uczestnicy potrzebują sporo miejsca. Zwykle lokale, w których odbywają się przyjęcia weselne mają raczej piękne ogrody, gdzie można usiąść czy nawet zrobić zdjęcia, ale miejsca na zawody raczej nie przewidują. Jednak, jak sama miałam możliwość się przekonać, można wybrać konkurencje, które bez problemu uda się zorganizować na sali.

Takie zabawy na pewno integrują gości i pozwalają się im poznać. Istnieje również wiele możliwości tworzenia drużyn, bo przecież mogą to być Goście Pana Młodego kontra Goście Panny Młodej, ale równie dobrze Kobiety kontra Mężczyźni, wtedy goście z obu stron mają możliwość się poznać – co jest świetnym pomysłem, jeśli macie duże rodziny i planujecie w przyszłości spotykać się w większym gronie... 

Co sądzicie o takim pomyśle na atrakcję weselną? :)

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

16 styczeń 2018
20 październik 2017

Komentarze

Jakiego typu były pytania w grze scrable? Czy były wszystkie związane z dniem ślubu?
~Aga 31 październik 2018 16:15 odpowiedz