Zegarek z klasą dla Pana Młodego

14 grudzień 2017
Anna Żaczek

Zegarek wraca do łask po lekkim zastoju na rzecz telefonów komórkowych. Współcześnie pełni nie tylko praktyczną rolę mierzenia czasu, ale jest podstawą stroju stylowego mężczyzny. Znacie powiedzenie, że elegancki mężczyzna powinien mieć porządnie wyczyszczone buty i… gustowny zegarek?

W szerokim spektrum modeli męskich zegarków znajdujemy od minikomputerów do klasycznych modeli mechanicznych. Możemy je dobierać w zależności od funkcji i stylu życia, przykładowo do biegania, pływania, mierzenia pulsu, ale i na szczególne okazje, gdzie możemy pokazać go jako męską biżuterię. Zajmijmy się na początek krótkim przeglądem tych urządzeń ze względu na mechanizm. Temat jest tak szeroki, że nie da się wszystkiego opisać w kilku zdaniach. Skupię się tylko na podstawach.

 

Kwarcowy czy nakręcany?

 Pominęłam celowo elektroniczne, które nie pasują do garnituru. Dużą grupę stanowią zegarki kwarcowe, czyli z mechanizmem zasilanym baterią. Ich zaletą jest doskonała precyzja w odmierzaniu czasu. Mechaniczne zegarki są skomplikowanym urządzeniem, gdzie dosyć duża liczba trybików musi ze sobą odpowiednio współpracować, aby stworzyć pięknie współgrającą całość, podobnie jak rodzina. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli jeden element nie zadziała, potrafi zatrzymać lub zniszczyć całość. W tych mechanizmach, co jakiś czas należy koroną nakręcać wewnętrzną sprężynę, aby zegarek wskazywał dobry czas. Nasunęła mi się kolejna analogia odnosząca się do szczęścia i trwałości związku – musimy dbać o „podkręcanie” co jakiś czas naszego związku, aby poziom uczuć trwał zawsze na podobnym poziomie.

Istnieje jeszcze jeden rodzaj zegarków, czyli  zegarki automatyczne. Te z kolei mają dodatkowo zamontowany wahnik, który powoduje samonakręcanie się sprężyny w zegarku podczas noszenia go na ręku. Tu nie musimy pamiętać o nakręcaniu. Podobno to najpopularniejszy mechanizm – tak mówią specjaliści w tym temacie. Analogie do związku? Może ciągle o sobie myślimy, wspominamy najlepsze chwile spędzone ze sobą, które nas samoistnie nakręcają?

 

Na co zwrócić uwagę?

 Każdy dodatkowy mechanizm skutkuje wyższą ceną, czasami wbrew pozorom mniejszą dokładnością. Kupując zegarek warto sprawdzić wodoszczelność (szczelność około 200-300m, przykład 200 m = WR200 = 20 ATM = 20 Bar) odporność na wstrząsy (nawet najlepsze nie mają 100% odporności), wibracje (na siłowni mogą nastąpić pewne zaburzenia), zabezpieczenia antymagnetyczne (ważne z punktu widzenia wykonywanej pracy o dużym polu magnetycznym, dla pilotów - zegarki te mają dodatkowe zabezpieczenia). Mówiąc o różnych rodzajach i ich funkcjach nasuwa się konkluzja - mężczyzna powinien mieć kilka zegarków w zależności od okazji i stylu życia. Słyszałam również zdanie, że „powinien mieć ich tyle, na ile go stać”, nie wiem jak wam, ale mnie się obydwie tezy podobają.

 

Jaki zegarek do ślubnego garnituru?

 Tu z pewnością podstawowa zasada - tylko klasyczny, uniwersalny zwany czasami garniturowym. Charakteryzuje go  na ogół okrągła koperta, dopuszczalna tzw. kostka  z niebyt rzucającym się w oczy wzorem tarczy. Minimalistyczny cyferblat bez zbędnych elementów graficznych, czasami z rzymskimi cyframi lub ich całkowitym brakiem. Cienki, niezbyt wysoki, aby zmieścił się pod mankiet koszuli. Pasek skórzany, dobrany kolorystycznie do garnituru  z zapięciem motylkowym (choć nie jest to wymóg). Skóra do wyboru, można poszaleć – aligator, jaszczurka, struś, cielęca, bawół, wąż, płaszczka, rekin (najtwardsza).

Kolejna zasada – nie muszą być bardzo drogie i wypasione (marka Lange model 1815 – hm… 90 tys. zł, Vacheron Constantin - Patrimony, 80 tys. zł), ale co najważniejsze mają być oryginalne! Wśród sprawdzonych marek z historią na przeciętną kieszeń można wymienić zegarki szwajcarskie Atlantic i Roamer, japońskie Seiko, niemieckie Junghans, włoskie Armani.

Trzecia zasada - warto sprawdzić wygląd zegarka w świetle dziennym. Ostatnia zasada – kupowanie przez Internet ułatwia sprawę, ale najlepiej przymierzyć na rękę. Większość sklepów ma możliwość dopasowania długości paska do objętości ręki nabywcy. Święta zasada – każdy ma swój gust i wie, w czym dobrze się czuje, co może pasować do sylwetki oraz wybranego przez siebie ślubnego garnituru. Tę zasadę przesuwamy na pozycję numer jeden.

A zatem Panowie – zaczynamy poszukiwania zegarka z klasą, może również z historią i duszą. Powodzenia!

Średnia

3.9

Oceń mój artykuł

Zobacz także

28 kwiecień 2018
04 grudzień 2019

Komentarze