A może ślub humanistyczny? – czym jest i kiedy warto się na niego zdecydować

27 styczeń 2018
Karolina Kosmala

Coraz więcej par rezygnuje ze ślubów kościelnych, ale jednocześnie czuje pewien niedosyt na myśl o sztywnej i ekspresowej ceremonii cywilnej, mimo tego, że i tak w tej kwestii sporo się zmieniło, bo uroczystość dużo łatwiej niż kiedyś zorganizować poza murami Urzędu Stanu Cywilnego. Jest jednak rozwiązanie, w Polsce jeszcze mało znane, które umożliwia zawarcie związku w dokładnie taki sposób, jak Para sobie wymarzy, bez żadnych ograniczeń: ślub humanistyczny.

Co kryje się za tą nazwą?

Jeżeli chodzi o samą ideę, ceremonie humanistyczne (bo mogą to być nie tylko śluby) w centrum stawiają człowieka, jego potencjał twórczy, mówią o tym, że wszyscy ludzie są wyjątkowi i niepowtarzalni. Ceremonia ma wydobywać i podkreślać wartości humanistyczne. A ponieważ każdy z nas jest inny, dlatego też każda ceremonia jest inna i dopasowana do danej osoby. Niestety (ale to jedyna zła wiadomość), taki ślub w naszym kraju nie ma mocy prawnej: warto więc przemyśleć, czy nie uzupełnić go o dopełnienie formalności w USC. Śluby humanistyczne są natomiast uznawane w Stanach Zjednoczonych, Norwegii i Szkocji (podobno tutaj jest ich już więcej niż małżeństw katolickich!).

W Polsce takich ślubów na razie jest niewiele – szacuje się, że kilkadziesiąt rocznie, ale zainteresowanie rośnie. Na tę formę zawarcia związku decydują się zazwyczaj pary nieidentyfikujące się z żadną religią, niemogące wziąć z jakichś przyczyny ślubu w innej formie, często także pary międzynarodowe, gdzie jedna „połowa” zna taką ceremonię z własnego kraju, związki homoseksualne. „Pary, które spotykam dzięki prowadzonej przeze mnie działalności, to zazwyczaj osoby bardzo kreatywne, myślące nieszablonowo, nieprzywiązujące się do tradycji” – mówi Natalia Ryćko z ceremonie-slubne.pl, która organizuje takie uroczystości.

Kto udziela ślubów humanistycznych?

Na całym świecie są organizacje humanistyczne, które się tym zajmują, w Polsce jest to np. Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów, które prowadzi nawet kursy na celebransa humanistycznego. Warto jednak wiedzieć, że w rzeczywistości – ponieważ, jak wspomniałam powyżej, taka ceremonia nie ma mocy prawnej – każdy może ją sobie zorganizować w sposób, jaki mu odpowiada, w tym również wybrać dowolną osobę na celebransa, ślubu mogą sobie nawet udzielić sami narzeczeni. Powstały też firmy specjalizujące się w takich ceremoniach, a ich pracownicy pomogą Wam zorganizować wszystko tak, jak sobie wymarzyliście, jednocześnie pozbawiając Was przynajmniej części stresu związanego z tym przedsięwzięciem. Ideą takiego ślubu jest jak największa personalizacja, dlatego nie ma dwóch takich samych uroczystości, ale zazwyczaj są pewne elementy wspólne: „Typowa ceremonia zawiera wybrane przez Parę cytaty literackie, historię o tym, jak się poznali, opowieść o ich wspólnych zainteresowaniach, anegdotach, dzielonych wartościach, osobiste przysięgi, wymianę obrączek, muzykę, czasami przemowy gości.” – opowiada Szymon Wieczorek ze slub-humanistyczny.pl.

Jeśli zdecydujemy się na pomoc profesjonalistów, koszt ślubu humanistycznego jest porównywalny z ceremonią cywilną w plenerze i wynosi około 500-1500 zł, w zależność od wymagań Młodej Pary (np. konieczności tłumaczenia ceremonii) oraz miejsca ceremonii, oczywiście koszt wzrasta również jeśli celebrans musi udzielić ślubu na drugim końcu Polski. Na co możemy liczyć korzystając z profesjonalnej firmy organizującej takie ceremonie? „Moja praca to przede wszystkim pisanie scenariusza ceremonii, konsultacje przy tworzeniu przysiąg ślubnych, poprowadzeniu ceremonii. Coraz częściej Pary Młode proszą także o pomoc przy wyborze miejsca, czy przygotowanie dekoracji”. – mówi Natalia Ryćko. Podobnie wypowiada się Szymon Wieczorek „W skład naszej usługi wchodzi stworzenie spersonalizowanego scenariusza na podstawie wielu przedstawionych do wyboru tekstów, przygotowanie historii poznania się Pary, dodatkowych akcesoriów na życzenie (do ceremonii sypania piasku, zapalenia świecy jedności lub przewiązania rąk szarfą) oraz samo prowadzenie uroczystości”.

Pełna dowolność czasu, miejsca, rekwizytów, muzyki i tekstów jest ekscytująca, warto jednak zachować trochę zdrowego rozsądku: wymarzony letni ślub na plaży, jeżeli nie weźmiecie pod uwagę różnych opcji pogodowych, w naszym klimacie może skończyć się zarówno poparzeniem słonecznym u wszystkich gości, jak i koniecznością szybkiego przeniesienia w przypadkowe miejsce, bo akurat pogoda nie dopisała.

Poza pewnymi komplikacjami wynikającymi z braku uznania takich ceremonii przez prawo, największą barierą w podjęciu decyzji o zawarciu ślubu humanistycznego może być sceptycyzm, a nawet niechęć tradycyjnie nastawionej rodziny. Ela, która taki ślub ma za sobą mówi: najlepszym sposobem na odcięcie się od wszelkich sugestii jest zorganizowanie takiej uroczystości na własny koszt, po czym dodaje, że nawet bardzo wierzący członkowie jej rodziny nie mieli problemów z zaakceptowaniem tej decyzji, a nawet gratulowali jej odwagi postąpienia zgodnie z własnymi wartościami. Zarówno pary, jak i organizatorzy podkreślają, że taka ceremonia zazwyczaj jest niezwykle wzruszająca dla pary, ale i dla gości. Ela dodaje: „W naszym przypadku, mimo że czas, jaki upłynął pomiędzy ślubem cywilnym (październik 2015), a ślubem humanistycznym (lipiec 2016) to sporo miesięcy, tak naprawdę poczułam się prawdziwie połączona na całe życie z moim ukochanym dopiero po ceremonii humanistycznej”. Zapraszam Was do przeczytania również całego wywiadu z Elą, w którym znajdziecie wiele cennych wskazówek, które przydadzą Wam się nawet jeśli wybierzecie bardziej tradycyjną formę zawarcia małżeństwa.

A Wy zdecydowalibyście się na taką ceremonię, a może macie ją za sobą? Jestem niezwykle ciekawa Waszych opinii, argumentów za i przeciw!

Średnia

4.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

05 lipiec 2018

Komentarze