Uchwycić to, co nieuchwytne!

08 grudzień 2017
Dominika Zięba

Fotografowanie pierwszego spojrzenia (first look) staje się coraz bardziej popularne wśród Młodych Par. To niepowtarzalna okazja, aby w kilku ujęciach zatrzymać na zawsze to, co nieuchwytne i bardzo ulotne. Jest w tych zdjęciach coś magicznego – emocje w najczystszej postaci, w których możemy się zanurzyć, bezkarnie ‘’podglądając’’ dwójkę zakochanych w sobie ludzi. To tak jak z pierwszym wrażeniem – pamiętacie moment, w którym się poznaliście? Zostanie z Wami na całe życie. Znacie to uczucie, kiedy całym sobą pragnie się, aby dana chwila trwała wiecznie? Pozwólcie fotografowi uchwycić te wspaniałe wspomnienia, które już nigdy się nie powtórzą.

W poszukiwaniu inspiracji trafiłam na bloga Agaty Lipińskiej – fotografa, który z niezwykłą pasją uwiecznia na zdjęciach to, co najważniejsze – prawdziwe emocje i uczucia, które towarzyszą Młodej Parze w tym szczególnym dniu. First look to idea, która wymaga dużej wrażliwości i wyczucia od fotografa, który musi pozostać niezauważony, aby – jak mówi Agata - nie zmącić unoszącego się w powietrzu drżenia serc. Zapraszam Was do przeczytania mojego krótkiego wywiadu z Agatą Lipińską, która miała okazję fotografować wiele pierwszych spojrzeń i wie na ten temat naprawdę dużo :)

 

Wspominałaś, że masz doświadczenie w tworzeniu first look w Polsce i w Irlandii. Kiedy stało się to popularne u nas? Czy wiele par decyduje się na takie zdjęcia?

Ciężko powiedzieć, czy już stało się to popularne w Polsce ;) Wydaje mi się, że jeszcze nie do końca. Z rozmów wiem, że w Polsce nadal wiele Par Młodych nie słyszało o idei first look. Jednak większość osób dowiadując się na czym polega idea pierwszego spotkania, bardzo “zapala” się do tego pomysłu. Najczęściej wówczas słyszę - tak, oczywiście chcemy, robimy! I zaraz potem - ale jak to zorganizować? No i tutaj mamy bardzo dużo możliwości.


Czy widzisz jakieś różnice w podejściu do tego typu ślubnej pamiątki wśród polskich i irlandzkich Par Młodych?

Co do różnic pomiędzy podejściem do kwestii first look w Polsce i Irlandii, to podstawowa jest taka, iż w Irlandii to wręcz element “obowiązkowy” dnia ślubu. W Polsce idea małymi kroczkami wchodzi do tradycji ślubnej i myślę, że za jakiś czas ma szansę stać się jednym ze “stałych” elementów tego ważnego dnia. Według mnie, zdecydowanie warto zatrzymać na fotografiach moment pierwszego spotkania Narzeczonych w dniu ślubu. Jest to pełna emocji, radości i wzruszeń chwila - żal byłoby jej nie uwiecznić. Nawet jeśli Para Młoda wcześniej mieszka ze sobą i zna się “jak łyse konie” (co bardzo dobrze dla nich wróży) - spotkanie w dniu ślubu w tych wyjątkowych strojach, ze świadomością, że za chwilę powiemy sobie “tak” wywołuje lawinę cudownych emocji.


Czy Państwo Młodzi nie są skrępowani obecnością fotografa - czy rzeczywiście te niezwykłe emocje na zdjęciach są spontaniczne i naturalne?

Tak, z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że emocje są na tyle duże, że Para Młoda zdaje się zapominać o tym, iż ja im towarzyszę. Jak już dochodzi do pierwszego spojrzenia - staram się pracować niezauważalnie i cicho w taki sposób, aby nie zmącić unoszącego się w powietrzu drżenia serc. Wówczas też mam pewność, że zdjęcia będą autentyczne i naturalne.


Jak i gdzie zaaranżować takie spotkanie? Przeglądając ślubne fora zauważyłam, że wiele par nie wie jak pogodzić zdjęcia first look z błogosławieństwem.

Jeśli chodzi o miejsce, w którym można zaaranżować first look to mamy mnóstwo możliwości, o których możecie przeczytać na moim blogu. Tam pokazałam też kilka przykładów, jak wyglądały takie spotkania “moich” Par Młodych. Jeśli mamy do dyspozycji ogród i jest pogodny dzień, to warto pomyśleć o spotkaniu na tle zieleni. Jednak moment pierwszego spotkania można zorganizować także w domu, mieszkaniu, ogrodzie, pokoju hotelowym, tarasie, balkonie, w lesie. Każdą z wymienionych opcji miałam przyjemność fotografować i każda była wzruszająca i wyjątkowa. Dlatego, że tak naprawdę to miłość łącząca Narzeczonych tworzy klimat, a nie miejsce, które jest tylko dodatkiem.

First look i błogosławieństwo odbywają się często “po sobie” i jedno drugiemu nie przeszkadza. Zazwyczaj jeśli ma się odbywać błogosławieństwo, to jest ono zaraz po pierwszym spotkaniu. Należy pamiętać, że first look zazwyczaj zajmuje nam tylko kilka minut.


Czy taka usługa wliczona jest w cenę reportażu ślubnego czy trzeba ją dodatkowo opłacić?

Tak, oczywiście, jest wliczona w cenę reportażu. Zawsze namawiam Pary Młode na jak najlepsze wykorzystanie fotografa podczas jego pracy. Dzięki temu finalnie otrzymują różnorodne, piękne fotografie z dnia ślubu.


Czy któryś z projektów first look szczególnie zapadł Ci w pamięci - był najbardziej wyjątkowy i wzruszający?

Każdy ślub i każda Para jest dla mnie wyjątkowa. Każdy first look był inny i wiele z nich bardzo mnie wzruszyło. Jedna z moich tegorocznych Par wpadła na pomysł zorganizowania first look w lesie! Okazało się to świetnym pomysłem. Tuż po tym, jak sfotografowałam przygotowania Pani Młodej w domu, pojechałam niedaleko, w umówione wcześniej miejsce w lesie. Tam czekał na mnie Pan Młody z kwiatami dla swojej przyszłej żony. Następnie świadek przywiózł Panią Młodą, sam pozostając w samochodzie. Było to jedno z najbardziej romantycznych i do tego fotogenicznych (dzięki urokowi otaczającego nas lasu) pierwszych spotkań w jakich miałam przyjemność uczestniczyć. Całość razem z drogą powrotną do domu pewnie nie zajęła nam więcej niż 30 minut. Myślę, że było warto! Takie momenty jak ten utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto się starać i tworzyć piękne pamiątki. Sama też niejednokrotnie się wzruszam. Jak tu nie uwielbiać takiej pracy? :)


Wiecie dlaczego tak bardzo podobają mi się zdjęcia first look? Bo to jedna z nielicznych chwil podczas tego szalonego dnia, kiedy Para Młoda ma szansę na odrobinę intymności. Nie musi odpowiadać na miliony pytań, dopinać wszystkiego na ostatni guzik, zabawiać gości czy wznosić toastów. To czas tylko dla WAS. Naprawdę warto to wykorzystać.

PS. Bardzo dziękuję Agacie Lipińskiej za pomoc. Koniecznie zobaczcie jej prace! :)

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

20 kwiecień 2018
23 maj 2018

Komentarze