Blisko natury, czyli ślub i wesele w klimacie boho

16 kwiecień 2019
Martyna Wróblewska

Koronki, frędzle, subtelność i wygoda to tylko kilka cech, które kojarzą się ze stylem boho. Ten pozwala na wiele możliwości – na łączenie, kombinowanie i duuużą dowolność.

Od jakiegoś czasu w branży ślubnej można zaobserwować wzmożone zainteresowanie takim właśnie klimatem. Co za to odpowiada? Przede wszystkim chęć odejścia od tradycyjnych przyjęć, które często kojarzą się z pewnego rodzaju przyjętym szablonem, który z pokolenia na pokolenia był powielany w rodzinie i stworzyła się tzw. tendencja.

Młodzi jednak coraz częściej próbują łamać stereotypy i zaczynają stawiać na swobodę i poczucie lekkiej atmosfery na swoich przyjęciach.

Sakramentalne tak na łonie natury

Wybór miejsca na wesele to kluczowa sprawa. Casting przegrywają tu tradycyjne miastowe restauracje, które winny ustąpić miejsce drewnianym konstrukcjom takim jak stodoły lub neutralne sale o ciepłych wnętrzach. Szukajcie miejsc położonych nad wodą, otoczonych zielenią w cichych i spokojnych okolicach.

Aktualnie coraz większą popularnością cieszą się śluby w plenerze, to również domena, która świetnie wpisuje się w styl boho. Sakramentalne tak wypowiedziane w otoczeniu natury to moment, w którym sama lokalizacja wprowadzi gości w luźny, sielski klimat.

Detal ma znaczenie

Świeczki, girlandy, światełka, lampiony, łapacze snów, plastry drewna to najbardziej popularne detale, które pomogą zbudować styl wydarzenia. Drewniane beczki, drabinki, skrzynki po jabłkach to kolejne pomysły na ozdoby wnętrz.

Tego typu gadżetów do wyboru jest niezliczenie wiele, ogranicza Was jedynie wyobraźnia :) Pamiętajcie jednak, by nie zatracić się w tym, czasem mniej znaczy więcej. Jeśli chodzi o dekoracje stołów – w wazonach powinny znaleźć się kwiaty polne i delikatne rośliny zielone, takie jak gipsówka, paprocie, mech… Im więcej zieleni tym lepiej!

Boho - w czym do ślubu?

Stylizacja Panny Młodej raczej nie powinna być elegancka z ozdobnymi cekinami czy przesadnymi zdobieniami. Nie sprawdzą się tu też suknie w stylu księżniczki wykonane z ciężkich materiałów. Styl boho to przede wszystkim lekka forma.

Koronkowe zdobienia będą idealne na ten dzień, kolor sukni natomiast powinien iść w stronę złamanej bieli, aniżeli tej śnieżnej, nieskazitelnej. Dodatkowo wianek na włosy i lekki świetlisty makijaż.

Pan młody powinien zaś postawić na garnitur w kolorach ziemi. Jako dodatki – szelki, kapelusz, a zamiast poszetki roślinna ozdoba.

Słodka propozycja w klimacie boho

Naked cake – nagi tort czyli coraz bardziej popularna forma smaczna również dla oczu. Tego typu torty to układanki z biszkoptów przekładane kremem ozdobione świeżymi owocami i delikatnymi kwiatami. Ich nazwa to wynik prostoty – bez zbędnej masy cukrowej, figurek, itp. Apetyczne świeże i piękne! W sam raz na wesele w tym właśnie klimacie.

Styl boho jest jednym z moich ulubionych. Przygotowując się do swojego wesela wiem jednak, że nie zawsze w danym mieście lub okolicy znajduje się adekwatne miejsce na realizację przyjęcia w takim właśnie stylu. W tym wypadku stawiajmy na miejsca bardzo neutralne, które za pomocą dodatków wprowadzą w klimat i sprawią, że nasz wymarzony motyw przyjęcia obroni się.

A Wy, lubicie boho? Może właśnie ten styl będzie królował na Waszym przyjęciu?  To idealna propozycja na letni ślub! :)

 

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

Komentarze