Dlaczego warto podpisać intercyzę po ślubie?

22 kwiecień 2018
Dagmara Sobczak

Wychodząc za mąż, bardzo często między małżonkami pojawia się pytanie o intercyzę. Czy chcemy mieć wspólność czy rozdzielność majątkową?

To trudny temat, ponieważ rozmowy o pieniądzach często kończą się kłótnią i niezgodnością. Warto jednak już przed ślubem podjąć dyskusję na ten temat.

Czy podpisać intercyzę?

Decyzja oczywiście jest bardzo indywidualna i zależy od wielu czynników. Nie ma jednej złotej recepty i jednej dobrej odpowiedzi. Warto przedyskutować ten temat ze sobą albo porozmawiać z prawnikiem, który doradzi odpowiednie rozwiązanie dla danego przypadku.

Ja jednak dziś chciałabym wypunktować Wam plusy, jakie daje podpisanie intercyzy. Mimo iż to dość niezręczny temat i jedna ze stron mogłaby się poczuć urażona, gdyby druga zaproponowała jej podpisanie rozdzielności majątkowej – ma to swoje uzasadnienie i swoje plusy, więc czasem warto rozważyć tę możliwość.

Aby nie być gołosłowną, przyznam, że ja mam podpisaną intercyzę z moim mężem :)

Dlaczego warto podpisać intercyzę?

Intercyza daje bezpieczeństwo współmałżonkowi

Jeżeli jedna osoba decyduje się na prowadzenie własnej działalności, warto podpisać taką intercyzę, dzięki której, w razie, gdyby coś było nie tak: firma by splajtowała, pojawiłoby się ogromne zadłużenie – chroni to małżonka przed wierzycielami. Chroni to też Wasz wspólny budżet.

Samodzielność dysponowania swoim majątkiem

Mając wspólność majątkową, wszystko po ślubie staje się wspólne. Podpisując jednak intercyzę, możesz w nieograniczony sposób dysponować swoimi pieniędzmi i swoim majątkiem. Jeżeli masz ochotę coś sprzedać, kupić, wynająć – jedynie Ty masz prawo głosu (nie potrzebujesz do tego zgody współmałżonka) i Ty sam ponosisz odpowiedzialność za swoje wybory.

Podczas rozwodu małżonkowie nie walczą o majątek

Mam ogromną nadzieję, że rozwód nigdy nie będzie Was czekał, ale mimo wszystko warto wspomnieć o tej zalecie. Rozdzielność majątkowa bardzo ułatwia sprawy rozwodowe, bo nie trzeba dzielić majątku, każdy zabiera to, co jest jego.

Małżonek może zostać żyrantem

W niektórych sytuacjach, kiedy staramy się o kredyt czy dofinansowanie na założenie działalności, czy jej rozwój, potrzebujemy żyranta. Często może być nim współmałżonek, tylko pod warunkiem, jeżeli macie rozdzielność majątkową. 

To spore udogodnienie, gdy staramy się o dodatkowe pieniądze, bo pewnie każdy wie z własnego doświadczenia, czy nawet z opowieści znajomych, że znalezienie żyranta jest jedną z najtrudniejszych rzeczy przy staraniu się o kredyt czy dofinansowanie. Małżonek natomiast zazwyczaj chętnie się na to zgadza. 

Co sądzicie o intercyzie? Znacie jeszcze jakieś plusy podpisania rozdzielności majątkowej?

Średnia

3.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

10 styczeń 2018

Komentarze