Film z nocy poślubnej?

13 maj 2018
Magdalena Gitler

Noc poślubna, czyli noc następująca po zawarciu związku małżeńskiego jest bez cienia wątpliwości ważnym elementem Tego Wielkiego Dnia. Jej charakter ulegał wielkim zmianom na przestrzeni lat, a w jakim kierunki zmierza dzisiejsze świętowanie nocy poślubnej?

Trochę prywatności!

Kiedyś noc poślubna wcale nie była tak prywatnym wydarzeniem, jak może nam się dzisiaj wydawać. Gdy decydowała o ważności zawartego małżeństwa, nie była tylko i wyłącznie sprawą nowożeńców, ale czasami wielu świadków!

W niektórych kulturach, jako uwiarygodnienie sakramentu pokazywano zakrwawione prześcieradło, a w przypadku dworów królewskich konsumpcja związku stanowiła nawet sprawę publiczną i odbywała się przy świadkach, którzy znajdowali się w pomieszczeniu lub ewentualnie za drzwiami komnaty. Te zabiegi miały zapobiegać próbom unieważnienia małżeństwa i były koszmarem przyszłych małżeństw. Dzisiaj trudno sobie wyobrazić którąkolwiek z tych sytuacji i wydawać by się mogło, że Młodzi nikomu i za nic nie oddadzą swojej małżeńskiej prywatności, a już na pewno pierwszej poślubnej nocy. Jednak od jakiegoś czasu w ślubnych reportażach pojawił się nowy trend, którym jest właśnie relacja z nocy poślubnej.

Film z nocy poślubnej

Brzmi niewiarygodnie? Fakty są jednak takie, że filmy z nocy poślubnej są coraz popularniejsze. Wiele Par Młodych decyduje się na udokumentowanie nocy poślubnej przy pomocy operatora i nie zawsze jest to tylko łagodne pokazanie do momentu, kiedy z nogi Panny Młodej zsuwa się podwiązka, a marynarka Pana Młodego ląduje na kamerze.

Skąd taki pomysł? Oczywiście jak wiele ślubnych trendów, także ten przybył do nas ze Stanów Zjednoczonych. Takie nagrania są często reżyserowane, a każdy ruch jest ustalany z Parą Młodą. Czasami są tylko fragmenty, inni proszą o obszerną relację z całej nocy, zdarzają się też inscenizowane kadry np. w stodole na sianie.

Pary Młode, które decydują się na taki krok mówią, że chcą mieć po prostu pamiątkę dla siebie, do której będą mogli wracać tak samo jak do filmu ze ślubu, a być może czasami wykorzystywać, aby podgrzać na nowo atmosferę w związku. Oprócz małżeństw podchodzących do sprawy na poważnie są też takie, które ujęcia kręcą w formie żartu. Na przykład w pokoju do którego udają się małżonkowie odbywa się głośna impreza albo grupa znajomych przeszkadza im w chwilach bliskości.

Podejście do filmowania nocy poślubnej to bardzo delikatny i osobisty temat. Jeśli chcemy uwiecznić pierwszą noc spędzoną jako małżeństwo, możemy skorzystać z tej możliwości. Część osób oferujących wideofilmowanie już wyspecjalizowało się w kręceniu nocy poślubnych i twierdzą, że bez problemu przeprowadzą parę przez cały proces. Jeśli chcecie zobaczyć jak wyglądają takie filmy, wystarczy wpisać hasło w wyszukiwarkę - wiele takich filmów krąży w sieci...

Jak podoba wam się pomysł kręcenia filmu z nocy poślubnej? Zdecydowalibyście się na taką nietypową pamiątkę?

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

02 listopad 2019

Komentarze