Koraliki wokół męskiej dłoni - unikać czy stosować?

16 październik 2019
Adrian Bodzioch

Wbrew pozorom wesele - oczywiście tylko i wyłącznie w kontekście ubioru - nie musi być nudne, wtórne i jednolite. Tak kobiety, jak i mężczyźni mogą poprawić swoje samopoczucie podczas tej wyjątkowej ceremonii i stworzyć zgodny z zasadami zestaw lecz urozmaicony ciekawym dodatkiem.

Iście włoskie koraliki są tego doskonałym przykładem. Rozbudzają, zachwycają i nadają stylizacji charakterystycznej sprezzatury. To włoskie słowo oznacza luz i nonszalancję w ubiorze, a jednocześnie także pełne zrozumienie zasad.

Na koraliki możesz sobie pozwolić, lecz pamiętaj - zły wybór zniweczy wszelkie starania.

Forma i kształty - poznaj charakterystykę koralików

Koraliki na nadgarstku kojarzą się głównie z kobietami. To krzywdzące i zupełnie niepoprawne podejście, gdyż taki gadżet spotkamy na dłoni prawdziwych elegantów. Lino Ieluzzi jest tego doskonałym przykładem, można je jednak mnożyć patrząc na Pitti Uomo - coroczne targi męskich ubrań, głównie eleganckich.

Koraliki przybierają setki postaci, a producenci prześcigają się w tworzeniu coraz to nowszych i ciekawszych propozycji. Zazwyczaj koraliki mają kształt niewielkich kuleczek z dziurką w środku, nawiniętych na mocny, przeważnie rozciągliwy sznureczek. Różnicami jest materiał koralików, jak i ich wielkość oraz sam kształt. To najważniejsze, z czym musicie się zmierzyć - wybór dopasowany do okazji.

Jakich koralików unikać?

Wesele to niezwykle podniosła i elegancka chwila, dlatego już na samym wstępie odrzuć wszelkie bardzo nasycone kolorami wyroby. Pomarańcz, róż, złoto czy turkus oraz seledyn to wspaniałe kolory, lecz zupełnie odstają od rangi wesela, podobnie jak wersje z ogromnymi kamieniami.

Idź drogą wyboru zegarka. Koraliki powinny być spokojne, stonowane, eleganckie i bardzo subtelne - nie powinny przytłaczać, zwracać na siebie uwagi i wyróżniać się na nadgarstku. Odrzuć także zbyt swobodne modele w kwestii materiału. Zrezygnuj z bransoletek skórzanych, parcianych, materiałowych czy stalowych. Nie decyduj się również na kilka koralikowych bransoletek na raz (w sklepach znajdziesz dziesiątki “setów”).

Jakie koraliki wybrać na wesele?

Skuś się na prawdziwy kamień, najlepiej na błyszczącą lub matową czerń. Ciekawy jest kamień Adamas - czarny jak smoła, z głębokim połyskiem. Podobną estetykę mają perły z czarnego Agatu, lecz przeważnie mają bardziej matowe (satynowe) wykończenie. Na drugim końcu skali znajdziemy koraliki z lawy wulkanicznej. Są w pełni matowe i mają nieregularny, lecz bardzo ciekawy kształt. Inną czernią godną uwagi jest Onyks - jest jednak dość rzadko spotykany.

Bardziej szary Hematyt będzie perfekcyjnym rozwiązaniem dla osób lubiących szarość i monochromatyczność. Z kolei dla osób poszukujących koralików w innej barwie, polecam bransoletki z Granatu (to kamień - nie kolor!) o głęboko burgundowej barwie oraz Larvikit, czyli norweski kamień księżycowy o szarej, wręcz “księżycowej” barwie.

Do granatowego garnituru doskonale wpasują ją bransoletki z Sodalitu o brązowym i nieregularnym wybarwieniu na różne odcienie granatu i niebieskiego, lecz o zachowawczym kształcie. Ciekawy jest również kwarc o wykończeniu tygrysie oko. Ma brązowy kolor - polecam model o ciemnym wybarwieniu.

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

16 październik 2018
04 wrzesień 2018

Komentarze