Najdroższe sex gadżety

03 lipiec 2018
Joanna Brodzicka

Niektórzy bardzo lubią i stosują, grono osób przygląda się z ukrycia, ostatnia grupa z niesmakiem odwraca głowę. Do której społeczności Ty się zaliczasz?


Przygotowałam zestawienie najdroższych i najbardziej luksusowych gadżetów erotycznych, których nie uświadczycie w typowym sklepie z takimi zabawkami. Koszt niektórych z nich to wyokość naszej średniej krajowej. Jednak skoro istnieją i są produkowane, to najwidoczniej mają swoich odbiorców. Może Wy również się skusicie i  sprawicie wyjątkowy prezent swojej drugiej połówce?

Ranking rozpocznę od najdroższych i najbardziej luksusowych gadżetów.

 

Wibrator pokryty 24-karatowym złotem

To gadżet, za który musielibyśmy zapłacić 15 tysięcy dolarów. Jest inny od tradycyjnej gumowej bzyczącej zabawki. Stanowi małe dzieło sztuki. Stylowy wibrator marki The Lelo możemy również nabyć w wersji tańszej – srebrnej, w cenie 7900 dolarów.

Srebrny korek

Ten nietypowy produkt wart jest 2700 funtów. Srebrny korek analny ma swoim wyglądem kojarzyć się z jednorożcem, a zakończony jest prawdziwym końskim ogonem.

Strusie pióro do łaskotania

Prawdziwe pióro pochodzące od strusia, osadzone w srebrnym uchwycie. Za tak oryginalny produkt zapłacimy 2300 funtów.

Srebrny pierścień

Został dopracowany w najmniejszym detalu i może stanowić niejako biżuterię dla panów. Srebrny pierścień erekcyjny JCobra z naturalną perłą to koszt rzędu 2000 funtów. Wykonany został z czystego srebra i ozdobiony czarną lub białą perłą. Dodatkowo istnieje możliwość wykonania na nim dowolnego napisu.

Spersonalizowany pejcz

Tylko 500 dolarów, a na nim dowolny napis, na przykład "Kocham Cię... ". Czy nie świadczy to o naszym oddaniu i wielkiej miłości?

Kuleczki Lelo Luna

Przeznaczone dla pań kuleczki do stymulacji, wykonane z 20-karatowego złota. Tego typu gadżet pojawił się w głośnej ekranizacji książki „50 twarzy Greya”, kiedy główna bohaterka udała się na przyjęcie do rezydencji rodziców swojego kochanka.

Spersonalizowany pejcz

Tylko 500 dolarów, a na nim dowolny napis, na przykład "Kocham Cię... ". Czy nie świadczy to o naszym oddaniu i wielkiej miłości?

African dildo

Atrapa męskiego prącia za niecałe 150 dolarów. Wykonany jest z heliotropu, czyli ciemnego materiału, na którym widoczne są czerwone plamki tlenku żelaza. Stają się bardziej widoczne, kiedy wibrator zanurzymy w wodzie.

Wibrator z aplikacją w smartfonie

Prawdziwy hit! Partner bawi się zarówno ze swoją partnerką jak i z telefonem. Napięcie między kochankami narasta. Najpopularniejszy kolor tej zabawki to róż. Można go bez problemu zakupić na platformie amazon za 150 dolarów. Jest niewiele większy od przeciętnego długopisu.

Masażer zewnętrzny Mimi Soft

Za ten gadżet koloru dojrzałej fuksji zapłacimy 250 zł w polskich internetowych sklepach erotycznych. Jest niezwykle silny, subtelny i elegancki. Mimi Soft marki Je Joue to przyrząd do stymulacji łechtaczki, idealnie mieszczący się w dłoni. W całości pokryty jest najwyższej klasy platynowym silikonem. .

Rabbit Pearl

To wibrator, o którym usłyszał każdy wielbiciel serialu „Sex w wielkim mieście”. Wszystkie 4 przyjaciółki w jednym z odcinków zdecydowały się na jego zakup. Jest to różowy model z motywem króliczka w takim samym kolorze. Dzięki aktorkom stał się przedmiotem pożądania wielu osób i nikt, kto go zakupił, nie schował tylko do szuflady. Co warto zauważyć, jest to najtańszy gadżet ze wszystkich tu wymienionych. Na portalu amazon można go spokojnie kupić za 20 dolarów.

Dwa pierwsze gadżety z wymienionych poleciła na swoim portalu internetowym gwiazda kina, o posągowej urodzie - Gwyneth Patrlow. Nic więc dziwnego, że ich cena nie jest przeznaczona dla typowego zjadacza chleba. Dzięki artykułowi zamieszczonemu w sieci okazało się, że aktorka jest fanką erotycznych zabawek z najwyższej półki. Nam do dyspozycji pozostają kolejne z wymienionych. Czy któryś spodobał się Wam szczególnie? 

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

14 kwiecień 2018
17 styczeń 2019

Komentarze