Jak przeprowadzić pierwszą rozmowę o obowiązkach w małżeństwie?

20 sierpień 2020
Dagmara Sobczak

Najczęściej od razu po ślubie Para Młoda decyduje się na wspólne zamieszkanie. Jednym z ważniejszych tematów, jakie powinni ze sobą przedyskutować, jest podział obowiązków domowych. 

Nie jest to prosty temat, ponieważ nikt z nas nie lubi obowiązków związanych z prowadzeniem domu, ale niestety jest to rzecz nieunikniona. Już dawno odeszliśmy od traktowania kobiety, jako „kury domowej” i mam nadzieję, że Wasi partnerzy rozumieją, że podział obowiązków musi być równy. Nie można zrzucać wszystkiego na barki jednej osoby (najczęściej kobiety).

Podział obowiązków po ślubie

Rozmowę najlepiej przeprowadzić w spokojny wieczór, w dogodnym terminie dla obojga przy kubku herbaty, kawy czy kakao. Należy przygotować kartkę i długopis. Pierwsze, od czego warto zacząć to omówienie obowiązków, które nie są dla nas bardzo uciążliwe, a może wręcz nawet je lubimy. Znam osoby, które uważają za relaksujące prasowanie czy wieszanie prania. Niektórzy uwielbiają zmywać, a jeszcze inni odkurzać. Jeżeli któreś z Was, szczególnie lubi jakąś domową czynność, od razu ustalcie – kto będzie się tym zajmował.

Jeżeli natomiast któreś z Was szczególnie czegoś nie lubi, (ja na przykład nie cierpię parować skarpetek albo myć podłóg) to może drugie wyręczy go z tego obowiązku, bo dla niego nie jest on aż tak straszny?

Kompromisy przede wszystkim

Jeżeli potraficie chodzić na kompromisy, to świetnym rozwiązaniem będzie dokonanie takiego podziału obowiązków, aby żadne nie było pokrzywdzone. Jeżeli jednak oboje nie lubicie żadnych obowiązków domowych, warto zrobić listę, która z góry będzie sprawiedliwa. Raz odkurzaniem zajmie się Ona, a następnym razem On. Dwa dni w tygodniu gotuje Ona, dwa dni w tygodniu gotuje On, i tak dalej. 

Każdy podział obowiązków na samym początku warto spisać na kartce z podziałami na konkretne dni tygodnia, aby o niczym nie zapomnieć. Dopiero jak obowiązki wejdą nam w nawyk, możemy kartkę wyrzucić.

Bywa i tak, że pierwszy plan będzie niedopracowany. Okaże się, że prania nie trzeba robić dwa razy w tygodniu, ale za to częściej trzeba odkurzać. Wtedy do konkretnych zmian w grafiku również powinniście zasiąść razem. Takie zmiany są dobre i potrzebne, bo pokazują, że macie już doświadczenie w obowiązkach domowych i możecie określić czy Wasz system działa. 

Sam temat podziału obowiązków warto poruszyć już przed ślubem, aby nie było wątpliwości, że obowiązki dzielicie na dwie osoby. Dobrze, jeżeli obie strony od samego początku będą tego świadome. 

 Ciekawa jestem czy Wy już rozmawialiście ze swoimi partnerami o podziale obowiązków przed ślubem? Jakie rozwiązania według Was są najlepsze?

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

06 listopad 2017
04 luty 2019

Komentarze