Jakie skarpetki na ślub? Kolor, długość, wzory

26 styczeń 2019
Adrian Bodzioch

Skarpetki... samo to słowo brzmi i wygląda tak praktycznie, jak nieinteresująco. I tak też w istocie jest. Skarpetki to niewidoczny na pierwszy rzut oka element garderoby, który jednak dopina całą stylizację na ostatni guzik.

Ich niewielkie rozmiary wielu zmyliły. Teraz ci wszyscy mężczyźni zasilają strony internetowe opiniujące ubiór Panów Młodych, o niezbyt pozytywnym wydźwięku. Koniecznie zapoznaj się ze skarpetkami ślubnymi i wykorzystaj pozytywnie całą wiedzę!

Kolor skarpetek ślubnych

Kolor skarpetek ma za zadanie albo przedłużyć buty w górę, albo wydłużyć nogawkę spodni. Nie ma tu nic pomiędzy. Zatem wybór beżowych, brązowych czy fioletowych skarpetek będzie błędem niezależnie od okoliczności. W końcu nie dopuszczam nawet myśli o ślubnych garniturach czy spodniach w takich właśnie barwach ;)

Skarpetki, które mają przedłużyć Twoje obuwie, muszą mieć kolor czarny. Kruczoczarny i głęboki. Pamiętaj, że wyświechtane i szare od sprania skarpetki wyglądają nie tylko nieestetycznie, ale także ohydnie i ordynarnie. Koniecznie kup nowe. W końcu to niewielki wydatek, wręcz hipermarketowy w stosunku do butów, prawda? ;)

Skarpetki mające za zadanie przedłużyć nogawkę spodni muszą być albo granatowe (jeśli ślub bierzesz w dzień i ubierasz granatowy garnitur) albo czarne (jeśli korzystasz ze smokingu lub czarnego garnituru nocą). To również dobry wybór, lecz także nieco bardziej ryzykowny. Złe dopasowanie kolorów między nogawką a skarpetką, może wywołać niezbyt przyjemny dla oka efekt. Pomocne tutaj może okazać się moje doświadczenie. Jeśli chcesz kupić granatowe skarpetki i wahasz się między tonacją i jasnością - to weź te ciemniejsze. Tylko tyle i aż tyle.

Długość skarpetek na ślub

Znam te widoki. Pan Młody zachwycony, kupił dobre skarpetki i z uśmiechem pędzi do ołtarza. Klęka, żegna się i...świeci! Świeci paskiem gołej, bladej w stosunku do garnituru skóry, która zdaje się oplatać kostkę niczym sportowy pasek. ŹLE!

Wiem, że może to zabrzmieć nieco bogobojnie, ale musisz kupić podkolanówki. To skarpetki, które są długie aż pod kolana i tym samym oplatają nogę nad łydką, pod kolanem. Łydka siłą rzeczy jest zdecydowanie szersza niż rejon tuż pod kolanem, zatem skarpetka się ani nie zsunie, ani nie ukaże Twoich gołych kostek. Są zazwyczaj bardzo długie i doskonale spełniają swoje zadanie.

Pamiętaj tu jednak o ważnej kwestii. Podkolanówki muszą być naprawdę, ale to naprawdę długie. Muszą sięgnąć bez problemu do kolana, i to jeszcze z zapasem. Jeśli zatem znajdziesz w sklepie “podkolanówki marketowe” i będziesz musiał je dosłownie na siłę naciągać do miejsca docelowego to wiedz, że zsuną się wcześniej niż myślisz. To nie są podkolanówki, tylko nieco przedłużone skarpetki standardowe, które z podkolanówkami mają wspólną jedynie nazwę. Powiem więcej. Z pewnością z prawdziwymi skarpetkami tego typu jeszcze się nie spotkałeś, a wierz mi - wiele tracisz ;)

Można rzec, że skarpetki rozpracowaliśmy w pełni. Warto, abyś pamiętał, że powyższe rady możesz spokojnie wcielić do życia codziennego. Są bowiem bardzo uniwersalne i sprawdzą się w każdej stylizacji i typowych, codziennych sytuacjach. Jeśli nie wiesz jak dobrać skarpetki do ubioru - to skorzystaj z zawsze bezpiecznych i zawsze poprawnych rad. Oczywiście jeśli chcesz zażyć nutki szaleństwa i ryzyka, to wprowadź w życie nieco koloru i wzorów.... Tylko nie na swoim ślubie! ;)

Ślę pozdrowienia!

Wasz Adrian

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

Komentarze