Czy związek z introwertykiem ma szansę być udany?

29 wrzesień 2017
Anna Żaczek

Zdarza się, że partnerzy widzą w drugiej osobie obraz, jaki sobie sami stworzyli. Problem wówczas polega na tym, że jest to tylko wyobrażenie, niekoniecznie prawdziwe. Jeśli partner jest  introwertyczny i skryty, to zdaniem innych nie jest trendy. Na zewnątrz postrzegany jest jako nieatrakcyjny ponurak i przez to często odrzucany. Czy zatem związek z introwertykiem ma szanse być udany?
 

Po co nam przestrzeń wolności oraz tolerancji?

Nawiązując do kwestii relacji w związkach, warto przytoczyć opowieść Anthonego de Mello o zakochanych, którzy pragnąc szczęścia dla drugiej osoby, sami pozbawiali się szczęścia osobistego. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna zaspokajali potrzeby tej drugiej osoby, nie patrząc na to, że są niezgodne z ich własnymi potrzebami.

Doprowadziło to do poczucia, że „jestem ciągle kimś, kto cały czas tylko spełnia wymagania drugiej strony, a przez to  nie czuję się szczęśliwy”. Przyniosło skutek całkiem odwrotny do zamierzonego celu. Żadna z tych osób nie była szczęśliwa. Partnerzy zatem muszą zrozumieć, że ludzie są różni i muszą dla dobra wzajemnych relacji zostawić sobie przestrzeń wolności oraz tolerancji dla swojej różnorodności.

W czym wyraża się różnorodność introwertyka?

Pojęcie introwersji wprowadzone do psychologii przez C. G. Junga określa introwertyka jako człowieka ukierunkowanego na swój świat wewnętrzny, własne myśli i emocje, przy mniejszym zainteresowaniu aktywnością i światem zewnętrznym.

Introwertyk sprawia wrażenie człowieka skrytego, wyciszonego, zamkniętego w sobie, a nawet oschłego. Z nim kojarzymy takie cechy jak: bierność, ostrożność, solidność, zrównoważenie, powagę. Niektóre z nich odbieramy jako atuty, a inne jako wady.

Badaniami cech introwertyków zajmowała się również Amerykanka M. O. Laney z wykształcenia psychoanalityk oraz pedagog, wymieniana jako jedna z najlepszych specjalistów w kwestii  zdrowia psychicznego. Opracowała szereg zachowań, jakie wykazują te osoby.

Są to ludzie, którzy przedkładają zacisze domowe (również odizolowaną pracę) nad miejsca hałaśliwe i skupiające tłumy ludzi. Lubią ciszę i skupienie, przeszkadzają im dźwięki z zewnątrz rozpraszające ich koncentrację, trzymają się na uboczu. Mają niewiele zainteresowań, ale dokładnie je zgłębiają.

W kontaktach z innymi są dobrymi słuchaczami, utrzymują większy kontakt wzrokowy podczas słuchania niż mówienia do konkretnej osoby. Wolą rozmowy w cztery oczy niż w grupie. Mówią wolno i  z przerwami, dając sobie czas na zastanowienie się nad tym, co chcą powiedzieć. We współczesnym świecie często są niezrozumiani, a sami czują się zmęczeni szumem informacyjnym oraz agresywnym stylem współczesnego stylu życia.  

Jonathan Cheek ‒ Amerykanin, profesor psychologii osobowości, prowadzący badania dotyczące nieśmiałości, samooceny i orientacji tożsamości ‒ wyróżnia cztery typy introwertyków, zakładając, że nigdy nie występują one odrębnie, tylko w połączeniu z innymi odmianami osobowości.

Należą do nich introwertycy społeczni (lepiej czują się w małej grupie dobrze znanych im osób), introwertycy myśliciele (lubią samotność, chcą mieć dużo czasu dla siebie, przeważnie zamyśleni), introwertycy lękliwi (nie znoszą tłumów ludzi, nawet wśród bliskich czują się niepewnie, potrzebują bliskiej osoby, która będzie ich wspomagać, postrzegani jako niezgrabne fajtłapy), introwertycy wycofani (wymagają dużo czasu na podjęcie decyzji, brak spontaniczności). Lękliwi i wycofani godzinami analizują w samotności swoje zachowanie, zastanawiając się, jak mogliby inaczej funkcjonować w grupie.

Czy związek z introwertykiem ma szanse być udany?

W codziennym życiu wygląda to tak, że introwertyk niezbyt chętnie uczestniczy w wyjściach do klubów, na festyn, koncert pod chmurką, świątecznych zakupach w galeriach i wielkich paradach ulicznych. Jeśli już, to chętniej pójdzie z tobą co jakiś czas do kina lub teatru, na spacer w mniej zaludnione miejsce.

Próbując go na siłę chwalić w obecności rodziny, czy grupy znajomych nie poprawisz jego wizerunku, ponieważ on sam nie lubi być w centrum uwagi. Będzie miał do ciebie pretensję, ponieważ odczuje to, że robisz z niego „nieudacznika”,  który sam nie potrafi opowiedzieć o sobie.

Pozwól mu wybrać swój sposób spędzania czasu,  nie rezygnując ze swoich upodobań, wówczas każde z was odpocznie w swoim tempie.

Jeśli czasem się do ciebie nie odzywa, to nie są to ciche dni, ale po prostu lubi czasem pomilczeć, zebrać myśli i twoje natrętne wdzieranie się w jego świat, nie zmusi go do rozmowy, a tylko zirytuje.

Nie należy dążyć „na siłę” do zmiany osobowości partnera, gdyż to jaką jest osobą, po części wynika z odziedziczonych genów. Środowisko w pewnym stopniu może wpłynąć na zmianę zachowania. Partnerka, wykazując ogromną cierpliwość wobec partnera, powinna zaakceptować jego wybory, pamiętając o swoich potrzebach. Może zaproponować także wspólne spędzenie wolnych chwil, ale tym razem według wspólnych ustaleń – co mogą zrobić razem.

Dla dobrych relacji z introwertykiem ważna jest konstruktywna dyskusja, bez nacisków, zakończona dojściem do porozumienia, a nie pójściem na ustępstwo dla „świętego spokoju”. Powrócenie do tematu po pewnym czasie, pozwolenie na przemyślenie odpowiedzi może przynieść lepsze rezultaty niż żądanie natychmiastowego rozwiązania problemu. Jeśli partnerzy są gotowi na wypracowanie zasad wzajemnej tolerancji i poszanowania cech osobowości każdego z nich, to z pewnością związek przetrwa wiele lat, w przeciwnym przypadku po kilku latach będzie trudno uniknąć goryczy i rozczarowania.

Średnia

4.3

Oceń mój artykuł

Zobacz także

19 grudzień 2018
06 styczeń 2019

Komentarze