Ślub w obiektywie, czyli czym kierować się przy wyborze fotografa?

18 czerwiec 2018
Agata Kostka

Sposób uchwycenia tego jednego dnia może wpłynąć na całą przyszłość Młodej Pary. Jedni będą tak zachwyceni swoim reportażem ślubnym, że każda okazja stanie się tą odpowiednią do powrotu w weselny czas, a drudzy... cóż - będą unikać tych wspomnień jak ognia, ukrywając swój niedosyt i zawód, którego przyszło im doświadczyć.

Aby uniknąć życia w żalu i goryczy postanowiłam przeprowadzić mały "wywiad środowiskowy" z dwoma fotografami - Dagmarą Drzał ze studia fotograficznego Dafis oraz Grzegorzem Korusem z firmy Video-Korus, którzy zechcieli podzielić się ze mną kilkoma cennymi wskazówkami i wiedzą wypracowaną poprzez wieloletnie doświadczenie.

Krok pierwszy - wstępna selekcja

Każdy fotograf ma swój styl, więc prace różnych autorów będą się między sobą różnić i cechować zupełnie odmiennym klimatem. Dlatego Para Młoda powinna zorientować się jaki styl jej odpowiada, w czym czułaby się dobrze i zdjęcia o jakim charakterze chciałaby oglądać w swoim albumie. Najlepiej usiąść wspólnie z partnerem i wstępnie poprzeglądać portfolia oraz blogi dostępne online. Powinniśmy porównać zdjęcia wykonywane zarówno w plenerze, jak i w kościele. Grzegorz przestrzega przed zbyt dużym ingerowaniem w przyrodę - nad wyraz zielona trawa i niebieskie niebo, jakich nikt jeszcze nie widział, nie oddadzą piękna flory, wręcz przeciwnie - sprawią, że plener ślubny stanie się synonimem słowa "kicz"- przed takim plenerem uciekamy jak najdalej.

Zdjęcia z kościoła muszą być nieco lepiej przez nas przeanalizowane, ze względu na to, że w każdej budowli inaczej pada światło. Zdaniem Dagmary najbezpieczniejszym rozwiązaniem do udanych zdjęć w budynku będzie wybór fotografa, który miał już okazję pracować w danym miejscu, w którym Para Młoda zamierza się pobrać lub przynajmniej jest do niego podobny pod względem padania światła (np. liczba witraży, okien, ustawienie ich względem ołtarza). Natomiast Grzegorz zwraca uwagę również na detale, takie jak założenie obrączek, które są istotnym elementem zdjęć kościelnych.

Jak nie dać się oszukać?

Kiedy jesteśmy już ukierunkowani i znaleźliśmy osobę, która spełni nasze życzenia, to warto się z nią spotkać. Dlaczego? Po pierwsze, osobowość fotografa i utworzona pomiędzy nim, a Młodą Parą relacja będzie widoczna na zdjęciach - zarówno ta negatywna, jak i pozytywna. Spotykają się ze sobą trzy osoby, które po ludzku muszą do siebie "dotrzeć". Jeśli fotograf okaże się gburem, a praca z nim udręką, nie ma co liczyć na udane zdjęcia.

Drugim istotnym argumentem przemawiającym za takim spotkaniem jest po prostu uniknięcie oszustwa. Podczas wizyty u fotografa mamy możliwość zobaczenia jego portfolio "na żywo". Najlepiej jeśli będzie to duży format, ponieważ im zdjęcie mniejsze, tym ostrzejsze. W ten sposób fotograf może łatwo zataić swój brak talentu. Jeżeli do oceny dostanie się fotoksiążkę, warto zwrócić uwagę, czy zdjęcia nie są pomniejszone oraz "upiększone" (czyli pozasłaniane tam, gdzie trzeba) ramkami lub naklejkami. Dagmara wspomniała o opcji, którą sama proponuje swoim klientom - przygotowuje dwa zestawy ze zdjęciami, które wysyła drogą mailową. Jeden zestaw ma odpowiednią rozdzielczość, aby widnieć na monitorze w dobrej jakości. Drugi natomiast, to zdjęcia z rozdzielczością, która gwarantuje nam wydrukowanie zdjęcia i ocenienie jego walorów na papierze. Młoda Para powinna poprosić o taką możliwość, wtedy wiedziałaby na czym stoi i czego może się spodziewać pod względem technicznym.

Jak to jest z fotografem z "polecenia"?

Para Młoda ma już zespół, salę, ale wciąż brakuje fotografa... i wtedy wokalista zespołu przychodzi z pomocą i wybawia z opresji swoim kolegą fotografem, który natrzaska 2000 zdjęć za bardzo niską cenę! Wspaniale, prawda?! Będzie mnóstwo pamiątek, a na dodatek można zaoszczędzić - idealnie! Nic bardziej mylnego...

Zarówno Dagmara, jak i Grzegorz w rozmowie zwrócili uwagę na bardzo ważną rzecz: obróbka tak dużej liczby zdjęć nie jest po prostu wykonalna w tak krótkim czasie, w jakim zdjęcia powinny trafić w ręce nowożeńców. Jest to ogrom pracy, który na pewno nie kosztowałby grosze. Warto uważać na takie super-okazje i nie dać złapać się na ilość, zamiast jakość, bo fakt - dostaniemy tysiące zdjeć, ale większość z nich będzie bez obróbki, w fatalnej jakości i źle wykadrowana. Apeluję: nie wierzmy nikomu na słowo, nawet znajomym, którzy są wniebowzięci za każdym razem, kiedy otwierają swój album. To Para Młoda będzie szła z tymi zdjęciami przez życie, więc przede wszystkim muszą one odpowiadać jej gustom.

Każdy numer telefonu do proponowanego fotografa powinien skończyć się małym "researchem" w domu, konwersacją twarzą w twarz i obejrzeniu portfolio. Co więcej, odradzam zatrudnianie rodziny. Podejrzewam, że z ciotką fotografką, czy wujkiem artystą nie podpisuje się żadnej umowy, więc nie mamy pewności, że dostaniemy to, czego oczekujemy, ponieważ żadne wymagania nie zostały spisane. Grzegorz podkreśla, że z profesjonalnym fotografem zawiera się ową umowę i dzięki temu obie strony wiedzą, czego się spodziewać, a ustalona na samym początku cena i usługa pomogą uniknąć niespodzianek, które okażą się ekstra-płatnym dodatkiem.

Ponadto, aby móc wykonywać zdjęcia w miejscu sakralnym fotograf powinien mieć ukończony kurs liturgiczny, który mu to umożliwi. Bez tego dokumentu proboszcz parafii ma prawo odmówić fotografowania lub filmowania. Jest to kolejna rzecz, o którą trzeba spytać fotografa. Nikt z Was nie potrzebuje dodatkowego stresu w Dniu Ślubu...

Co jest podstawą dobrego reportażu ślubnego?

Uwiecznienie ślubu i wesela jest wspaniałą pamiątką, do której będziecie chętnie wracać i wiele razy wspominać w rodzinnym gronie. Niestety pamięć często nas zawodzi i nie pozwala przypomnieć sobie detali i szczegółów poszczególnych dni. W tym może ją wyręczyć reportaż ślubny, który skupi się na biżuterii, dekoracjach czy kwiatach. Jak to reportaż, udokumentuje miejsce, okoliczności - po prostu to, co się działo. Oczywiście największą uwagę kładzie się na oddaniu emocji, takich jak strach przed wejściem do kościoła, radość po założeniu obrączek, ogólnie pojętą miłość Młodej Pary, wokół której skupia się całą uwagę. Ważne jest oddanie tych wyjątkowych i niepowtarzalnych chwil naszego życia.

Profesjonalny fotograf będzie kładł nacisk na dobrą dokumentację zarówno sfery materialnej, takiej jak: dodatki, miejsca, stylizacje Pary Młodej, jak i sfery uczuciowej, która pozwoli wyciągnąć z uczestników wesela wszystkie emocje. Grzegorz jednak wielokrotnie powtórzył, że pozwala sobie na rozmowę z Młodymi, którzą precyzują, co jest dla nich ważne w reportażu - jedni decydują się na częstsze ujęcia gości, drudzy na przygotowania do wyjścia do kościoła. Pamiętajmy, że każdy sam może decydować o swojej najważniejszej pamiątce, a fotograf powinien pomóc w jej realizacji. Dzięki fachowemu reportażowi ślubnemu nic nie umknie naszej pamięci.

Plener - w dniu ślubu, czy już po wszystkim?

Zdjęcia plenerowe mogą odbywać się na dwa sposoby - albo jeszcze w dniu ślubu albo kilka dni po wszystkim. Jak to bywa z medalami, wszyscy wiemy-każdy ma dwie strony.

Na pewno podczas zdjęć robionych już po ślubie, nie będziemy wyglądali, tak jak w tym wyjątkowym dniu. Natomiast Dagmara dodaje, że z doświadczenia wie, że na sesje wykonywane w dniu wesela można zazwyczaj poświęcić jedynie około godziny. Nie można przecież pozostawić gości samych sobie. Co z tego wynika? Pośpiech, mało czasu na wypróbowanie nowych, być może trafnych, pomysłów czy sposobów pozowania. Dagmara sama przyznała, że woli spotkać się z Młodą Parą po ślubie. Jest więcej czasu i luzu, Młodzi znają już fotografa z wesela, co nie powoduje skrępowania przed obiektywem. Małżonkowie są już po wszystkim, spokojni, otwarci dzięki czemu współpraca łatwiej się układa.

Czas pozwala odwiedzić więcej miejsc lub zrobić sesję w wodzie, ponieważ nikomu nie spieszy się, żeby pokazać się gościom w idealnym stanie. Ogromna swoboda i brak presji są widoczne w relacji fotografa z Młodą Parą - można pozwolić sobie na żarty, ploteczki. Naturalnie wywołany uśmiech prezentuje się o niebo lepiej na zdjęciach niż ten sztuczny, który nie oddaje żadnych emocji. Jeżeli zależy nam na takiej sesji, powinniśmy omówić z fotografem, czy istnieje możliwość wykonania sesji po ślubie, chociaż jak przyznał Grzegorz, dla fachowca obie opcje powinny być "do wykonania".

"Dobry fotograf"

Pomysły na sesje są różne. Najczęściej wynikają ze wspólnych dyskusji. Czasem są to romantyczne ujęcia, a czasem szalone pozy. Wszystko zależy od pomysłu Młodej Pary. Dobry fotograf powinien pomóc Młodym podrasować ich wizję, ewentualnie lekko ją uszczuplić oraz zrealizować  ich pomysł.

Jeżeli Młoda Para nie ma żadnego pomysłu na temat sesji i radzi się fotografa w tej sprawie, to dobry fotograf powinien przeprowadzić z nimi krótki wywiad - spytać o klimat wesela, motyw przewodni oraz o dobór kolorów. Konkretne informacje pozwalają fotografowi podjąć decyzję i działać na własną rękę, nie zawodząc jednocześnie swoich klientów. Dagmara wspomniała, że posiada mnóstwo gadżetów, którymi chętnie posługuje się na sesjach w celu urozmaicenia zdjęć. To również istotne, aby w cały reportaż ślubny nie wkradła się nuda.

Dobry fotograf nie stawia na ilość, więc dostaniemy od niego około 150-300 zdjęć, za to najlepszej jakości. Przyzwoita cena za usługi fotograficzne, która nie skłoni nas do myśli o oszustwie oraz zaciągnieciu kredytu wynosi ok. 2-4 tysięcy złotych, a zdjęcia powinniśmy otrzymać po ok. miesiącu (warto wspomnieć, że istnieje również możliwość odebrania zdjęć już po tygodniu, ale wiąże się to z dopłatą ok. 500 zł).

Dobry fotograf to również osoba, która rozpieszcza Młodą Parę i dba o jej komfort, na przykład tak jak Dagmara, dorzuci w gratisie sesję narzeczeńską, czyli pierwszy kontakt z obiektywem sam na sam. To idealny start - Młodzi dostaną cenne wskazówki, jak dobrze wyglądać na zdjęciach, co w przyszłości zaowocuje zadowoleniem z sesji ślubnej.

Czym się kierować?

Przy wyborze fotografa powinniśmy się kierować pewnością i zaufaniem, żeby nie doznać zawodu. W tym celu najlepiej sporządzić umowę i wszystko jasno określić. Pamiętajmy, że fotograf to osoba, która chętnie pomoże i udzieli cennych rad. Nie zapominajmy także, że zdjęcia to pamiątka przede wszystkim Pary Młodej, więc to im musi przypaść do gustu styl fotografa, dlatego nie warto wybierać go pod naciskiem lub w pośpiechu.

... a zdjęcia zawsze się przydadzą, czy to do wspominek, czy to do ozdoby pierwszego wspólnego mieszkania :)

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

13 wrzesień 2018
04 marzec 2019

Komentarze