Czy Pannie Młodej wypada założyć trampki do ślubu?

03 marzec 2019
Dagmara Sobczak

W XXI wieku mało co jest w stanie nas zaskoczyć. Kiedyś nie do pomyślenia było, by Panna Młoda poszła do ołtarza w sukni innej niż białej, nie mówiąc już o sportowym obuwiu! Dzisiaj jednak staje się to ciekawą alternatywą dla bardziej wymagających, pewnych siebie, szalonych kobiet. 

Wybór butów ślubnych nie jest dzisiaj tak oczywisty, jak kiedyś. Czółenka zaczynają wypierać inne rodzaje obuwia: sandałki, baleriny, mokasyny, a nawet trampki!

Suknia + trampki – połączenie godne Panny Młodej?

Odkąd pamiętam, zawsze byłam tolerancyjna i otwarta na nowości, nawet te, które większości wydawały się kontrowersyjne. Cenię sobie swoją wolność wyboru, stąd oczywiste dla mnie było, że do swojego ślubu pójdę  ubrana dokładnie tak, jak będę chciała. 

Wiedziałam, że chcę iść w trampkach, jednak ze względu na poprawiny – wspólnie z mężem podjęliśmy decyzję, że to jednak w ten drugi dzień, obydwoje założymy białe trampki. Chociaż moje buty do ołtarza również nie były oczywiste, bo zdecydowałam się na białe baleriny z sieciówki. 

Czy żałuję, którejś z moich decyzji? Oczywiście, że nie! Według mnie wyglądałam super, tak jak chciałam, a przede wszystkim czułam się dobrze w ślubnym stroju i mogłam się wybawić. Nie udawałam kogoś, kim nie jestem. Jeżeli więc czujesz, że trampki to Twoja druga skóra i podobają Ci się stylizacje ślubne z bardziej sportowym obuwiem – nie zastanawiaj się, bo będziesz później żałować, że porzuciłaś ten pomysł na rzecz wysokich szpilek!

Suknia + trampki – zestaw dla kobiet ceniących sobie wygodę i wolność

Przede wszystkim musisz zdać sobie sprawę, że Twój wybór może komuś się nie spodobać. Wszystko zależy od tego, jak bardzo konserwatywne macie rodziny. Pamiętaj jednak, że to Twój dzień i Ty masz się czuć podczas tego dnia dobrze. 

Druga sprawa dotyczy dress codu – jeżeli chcesz go przestrzegać, powinnaś do ślubu założyć jasne czółenka z zakrytymi palcami oraz piętami, najlepiej na kilkucentymetrowym obcasie. Jeżeli jednak żadna z tych kwestii, nie jest dla Ciebie na tyle istotna, by przewyższała Twoje preferencje, nie ma nad czym się zastanawiać – zakładaj trampki.

Trampki mogą być białe, ale nie muszą. Dziewczyny coraz częściej decydują się na trampki kolorowe, srebrne, złote, na koturnie, płaskie, krótkie, za kostkę – wszystko zależy od tego, co pasuje nam do sukni i do stroju Pana Młodego, a także od tego, co po prostu podoba nam się najbardziej. Pamiętaj, to jedyny taki dzień w Twoim życiu – bądź więc sobą!

Co sądzicie o połączeniu trampek z suknią ślubną? Może namówicie na to swojego przyszłego Małżonka i stworzycie jeszcze bardziej dobraną parę? :)

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

23 listopad 2017
06 luty 2018

Komentarze