Kilka pomysłów na to, jak stworzyć świąteczny nastrój w sypialni

23 grudzień 2018
Agata Kostka

Miło wspominam ten świąteczny zgiełk, który zaczynał się jeszcze miesiąc przed Bożym Narodzeniem, kiedy mama - niczym zaczarowana -  w pełni oddawała się dekoracjom, przystrajaniu i kupowaniu ozdób.

Obserwowałam zmiany, jakie zachodziły w domu, gdy z każdym następnym dniem grudnia znajdowałam w nim nowe rzeczy na półkach i oknach. To nauczyło mnie dbać o detale i tworzyć piękny, świąteczny klimat, który co roku buduje tę niepowtarzalną atmosferę.

Ku zdziwieniu wielu gospodyń, moim ulubionym miejscem do przystrajania wcale nie jest salon, czy przedpokój a... sypialnia, czyli bardzo ważne dla mnie pomieszczenie, bo to właśnie tam wyciszam się, odpoczywam i oddaję się w pełni nastrojowi, który panuje w całym pokoju. Co więcej, moje cztery ściany, dzięki drobnym zmianom, potrafią w kilka chwil przeobrazić się w romantyczny kącik dla dwojga, a okres świąteczny bardzo temu sprzyja i ogromnie ułatwia mi to zadanie!

Chętnie podzielę z Wami tymi kilkoma trikami, które są ze mną już od kilku lat i zdradzę Wam, jak podrasować sypialnię, aby było w niej nieco bardziej klimatycznie! :)

 

Cotton Balls

Chyba każdemu z nas święta kojarzą się głównie z lampkami, światełkami - z czymkolwiek, co daje światło. To takie magiczne, kiedy w pokoju nie świeci się nic oprócz ozdób na choince lub girlandy świetlnej. Dokładnie ten sam "magiczny efekt" możecie przenieść do swojej sypialni i zastosować w niej przygaszone światło.

Śmiało używajcie typowo świątecznych lampek, które pięknie będą prezentować się na karniszach lub wokół kwiatów, jeśli je macie. Szczególnie polecam lampki, którym można zmieniać częstotliwość migania. Wtedy sami dobierzecie oświetlenie i dopasujecie do Waszego nastroju. Jednak bardziej subtelną robotę robią Cotton Balls. Dlaczego? Dzięki temu, że żarówki są "schowane" pod mini-kloszem, światło, które dają nie jest tak agresywne, jak to lampkowe. Dzięki temu świetnie pasuje ono do sypialnianego wnętrza i cudownie nadaje mu romantycznego klimatu.

Świece, świece i jeszcze raz świece!

Czyli następny sposób na subtelne rozświetlenie pokoju. Ale tym razem chodzi też o coś więcej, bo o zapach. Podczas świątecznych przygotowań niemal całe mieszkanie potrafi pachnieć wypiekami, którym poświęciliśmy mnóstwo czasu i cierpliwości :) Jednak ten cudowny zapach zbyt szybko znika, a jeśli jeszcze gdzieś się unosi, to tylko u źródła czyli w kuchni. Są też pary, które w ogóle nie pieką, a za zapachem tęsknią! I co wtedy?

Wtedy umawiamy się na shopping do Ikei! Szukamy świec o zapachu piernika, wanilii, cynamonu - wszystkiego z czym nam kojarzą się święta. Te słodkie zapachy wypełnią całą sypialnię i na długo pozwolą nam delektować się pięknymi nutami. Wspólnie wybrana woń wprowadzi niesamowity nastrój i z całą pewnością nada Waszej sypialni romantycznego blasku!

Świąteczny kolor - czerwony

W tym świątecznym okresie bez dwóch zdań króluje kolor czerwony. I to właśnie na niego powinniście postawić, dobierając grudniowe dodatki do sypialni - koce, narzuty, pościel, zasłony, czy piżamy! Taki drobny akcent niezauważalnie przemyca ze sobą magię, która tworzy świąteczny nastrój. Wcale nie potrzebujemy milionów reniferów czy mikołajów, żeby wprowadzić się w bożonarodzeniowy klimat. Nie musimy zaśmiecać swojej sypialni gadżetami, wystarczy zadbać o kolorystyczne detale.

A  co w sytuacji, gdy czerwień kompletnie nie pasuje do naszego wnętrza i zamiast "romantycznie" usłyszymy "kiczowato"? Wtedy warto postawić na klasyki, które zresztą też wpisują się w świąteczną kolorystykę - biel, złoto oraz srebro. Wszystkie te barwy są neutralne, więc z całą pewnością przynajmniej jedną z nich bez problemu dopełnicie wystrój. Taki drobiazg to wisieńka na torcie, która podkreśli świąteczny charakter Waszej sypialni i uczyni ją wyjątkową.

Zwyczajnie niezwyczajne!

Prawdą jest, że te wszystkie rzeczy, o których wspomniałam, możemy mieć w swojej sypialni przez cały rok, ale sami przyznajcie, że nie zrobią one tak dobrej roboty w innym miesiącu niż w grudniu.

Dekorując nasze mieszkanie, nie zapominajnym o równie ważnym pomieszczeniu, czyli o naszej sypialni. Zadbajmy także i o nią, nadając jej niepowtarzalny look, który już tylko nam zawsze będzie nasuwał na myśl święta!


Życzę Wam wyczarowania własnego nastroju świątecznego i stworzenia wspólnego romantycznego kąciku dla dwojga! :) Wesołych świąt!

Średnia

4.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

03 październik 2017
09 sierpień 2018

Komentarze