Czy Święto Zakochanych to dobry dzień na ślub?

14 luty 2019
Joanna Brodzicka

Zaskakujące dane! Dzień symbolizujący miłość, niosący przesłanie gorącego uczucia, który celebruje z roku na rok coraz więcej par zakochanych okazał się... bardzo złą datą na ślub!


Ale... jak to?! Walentynki to święto, które przyszło do nas z USA. W ten uroczysty dzień zakochani w sobie ludzie wynajmują stoliki w romantycznych restauracjach, kupują sobie przeróżne gadżety symbolizujące uczucie. 14 lutego wiele par wyznaje sobie dozgonną miłość. Coraz większą popularnością Walentynki cieszą się z roku na rok również u starszych pokoleń, które pierwotnie odnosiły się do tego święta bardzo sceptycznie.

Święty Walenty

Choć ten dzień jest niezwykle popularny wśród zakochanych, nie przynosi im jednak szczęścia. Ekonomistka z Uniwersytetu w Melbourne wykonała szereg badań w tym zakresie. Wykazała, że im więcej par wybiera znaczące daty na ślub, tym więcej pecha im to przynosi niż szczęścia. Odkryła, że małżeństwa zawarte w dniu 14 lutego często skończyły się rozwodem.

Prześledzono losy miliona par z całego świata. Niestety fakty nie kłamią. Az 11% par, które pobrały się w dniu św. Walentego, skończyło się w ciągu pierwszych pięciu lat trwania małżeństwa. Nikt nie jest jednak w stanie udzielić nam odpowiedzi, skąd ten pech. Wiadomo jest, że wiele z tych par podczas ceremonii spodziewało się dziecka, a część jest tak zwanymi partnerami z odzysku.

Według australijskiej ekonomistki ma to związek z podświadomym zaklinaniem rzeczywistości i niepewnością w dniu ślubu. Poszukiwanie odpowiedniego dnia, według par, ma na celu udzielenie pomocy w podjęciu decyzji i ma tym samym zapewnić im szczęście. Mimo tych pesymistycznych danych, wiele par wybiera przekornie datę 14 lutego na zawarcie związku małżeńskiego.

Wierzycie w przesądy? W czarnego kota, pechowa 13-tkę, łapiecie się za guzik na widok kominiarza? Data 14 lutego zaczyna być tak samo traktowana, jak powyższe zabobony. Mimo że ekonomistka uniwersytecka opublikowała te dość kontrowersyjne wyniki, nie musimy jednak w nie wierzyć :)

Niektórzy uważają, że pechowym miesiącem na ślub jest maj. Trudno mi się z tym zgodzić! Uważam, że jest to najpiękniejsza pora roku - świeża zieleń, powietrze jeszcze nieprzepełnione letnią spiekotą, miliony białych i różowych pąków kwiatów na drzewach. W maju kwitną wspaniałe magnolie, dostojne piwonie i wielobarwne azalie i rododendrony...

Najważniejsze to postępować zgodnie z własnym sumieniem, nie poddawać się przesądom i zabobonom. Choć chyba warto przemyśleć dwa razy datę ślubu, niż podejmować ją pod wpływem emocji? :)

Średnia

4.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

24 czerwiec 2018
04 październik 2018

Komentarze