Skromny ślub bez gości - czy to ma sens?

06 styczeń 2019
Joanna Brodzicka

Czy w czasach komercjalizacji oraz informowania o każdym swoim kroku w social media, ślub bez gości ma rację bytu?


Powiem Wam szczerze, że model ślubu bez gości coraz bardziej mi się podoba. Tak wiele przygotowań, zwykle z rocznym wyprzedzeniem, bieganiny i dopilnowywania szczegółów. W dodatku nerwowa atmosfera i pierwsze kłótnie zarówno między narzeczonymi, jak i najbliższą rodziną. Mama Panny Młodej stawia na tradycjonalizm, ojciec Pana Młodego pragnie kameralnego przyjęcia. Jak wszystkich pogodzić i uszczęśliwić?

Czasem wydaje mi się, że zanim narzeczeni podejmą decyzję o ślubie, powinni uzyskać tytuł magistra z psychologii. Każdy chciałby kierować i postawić wszystko na własną nutę. W dodatku pojawia się problem z transportem zamieszkałych kilkaset kilometrów od siebie gości i kwestia noclegu. Kiedy tak wszystko analizuję, dziwię się, że tak mało par decyduje się na cichy skromny ślub.

Ślub bez gości

Miłość jest jedna – jedyna. Nie będzie silniejsza w momencie, kiedy zorganizujecie huczne, wystawne wesele. Jest to tylko ukoronowanie Waszego związku. Jednak identycznie, a wręcz bardziej intymnie i duchowo można się poczuć w małym zaściankowym kościółku czy starej cerkwi, z dala od całego zgiełku i tłumu rodzinnych fotoreporterów.

Marzy Ci się biała suknia, szarpana wiatrem? Wcale Ci się nie dziwię, bo która kobieta o tym nie marzy. Nie musicie jednak na siłę organizować uroczystości na dwieście osób, aby poczuć się jak w raju i połączyć się na wieki węzłem małżeńskim. Równie dobrze, możecie złożyć sobie przysięgę dozgonnej miłości i wierności w obecności jedynie świadków i rodziców, ewentualnie rodzeństwa. Kilkoro najbliższych, których kochacie, bez zbędnego blichtru, a którzy będą Wam towarzyszyć w tej wzniosłej chwili.

Ślub bez gości - organizacja

Pieniądze możecie przeznaczyć na podróż do egzotycznych kurortów. A całą ceremonię zaślubin w przypadku ślubu bez gości, zorganizować w plenerze lub wymarzonych miejscu. Może być to odcięty od świata górski kościółek, a dodatkowo sesja fotograficzna gdzieś na szczycie góry.

Kochacie morze? To przemyślcie organizację mini imprezy w małym hoteliku na plaży w promieniach zachodzącego słońca. Jeśli dysponujecie grubszym portfelem, polecam ślub w Grecji lub w romantycznych Włoszech.

Dlaczego warto zdecydować się na ślub bez gości?

  • ze względów finansowych
  • z powodu licznej lub rozsianej po krańcach kraju rodziny
  • brak chęci na urządzanie hucznego i wystawnego wesela
  • skrytość
  • celebracja uczucia jedynie w objęciach ukochanego
  • marzenie o ślubie gdzieś na krańcu świata


Co myślisz o takim pomyśle? :)

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

Komentarze