Selfie Camp - nietypowa fotobudka w formie przyczepy

20 kwiecień 2019
Anna Żaczek

Weselne selfie to jedna z atrakcji, jaką fundujemy sobie podczas uroczystości ślubno-weselnych za pomocą własnych telefonów.

Niesłabnące zapotrzebowanie na ten rodzaj zabawy i moda na autoportrety sprawiła, że coraz częściej powstają pomysły na kolejne "foto", a zatem rozpocznę wątek o... fotoprzyczepie.

Czym jest Selfie – Camp?

Pisaliśmy już kilkakrotnie o fotobudkach oraz nowoczesnych odmianach tychże urządzeń, ale postanowiłam jeszcze raz przywołać temat weselnego selfie. Otóż podczas zimowych Łódzkich Targów Ślubnych  uwagę wielu par przyciągała nietypowa fotoprzyczepa. Okazało się, że Selfie-Camp to mobilna fotobudka z powodzeniem wpisująca się w atrakcje weselne.

Kilku informacji na temat przedsięwzięcia udzieliła Pani Katarzyna Sobieralska, która razem z mężem realizuje powyższy projekt. Obydwoje są zawodowo związani z fotografiką. Podkreślają, że „wszystko zaczęło się od niewinnego pomysłu, który pod koniec ubiegłorocznych wakacji przemienił się w rzeczywistość”.

 fot. A,Ż fot. A.Ż.

Co wyróżnia Selfie-Camp spośród fotobudek weselnych?

Przede wszystkim to, że jest pierwszą i jedyną fotoprzyczepą w województwie łódzkim. Selfie-Camp to fotobudka w przyczepie Niewiadów z 1976 roku. Samodzielnie ją wyremontowaliśmy oraz wyposażyliśmy. Ściany oraz sufit pokryte są miłym futerkiem (oczywiście sztucznym) w kolorze bieli i czerni. Podłoga to klasyczna czarno-biała szachownica. Sercem przyczepy, poza maszyną jest kanapa, która pomieściła aż 12 osób fotografujących się na jednym ujęciu. Ciągle liczmy na to, że uda się naszym gościom pobić kolejny rekord.

Na przyjęcia weselne przyjeżdżamy we dwoje. Ta praca to nasza pasja. Mam swój "taborecik" w przyczepie i jestem w niej obecna cały czas podczas pracy fotoprzyczepy. Obsługuję urządzenie, podaję gościom gadżety i wydruki oraz dbam o dobrą atmosferę podczas fotografowania. Łukasz z kolei jest na zewnątrz i częstuje gości pyszną nalewką i słodkościami. 

Fotoprzyczepa daje także namiastkę prywatności podczas robienia zdjęć. Przy tradycyjnej fotobudce wszyscy goście widzą, w jaki sposób się fotografujemy. Przyczepa mimo otwartych drzwi jest na tyle osłonięta, że daje fajny klimat, a to pomaga gościom, którzy są nieśmiali.

fot. Selfie-Camp

Czy jest to usługa wyłącznie plenerowa?

Z racji swoich gabarytów Selfie-Camp jest głównie atrakcją plenerową. Jeśli jednak Parze Młodej zależy, aby przyczepa stanęła wewnątrz czy to hali, czy większego pomieszczenia, dla nas nie stanowi to problemu. Jedyne co nas ogranicza to wysokość i szerokość wejścia :)

fot. Selfie-Camp

Co zawierają pakiety usługi?

Wszystkie pakiety zawierają to samo. Różnicą jedynie jest czas wynajmu fotoprzyczepy.

Pozwolę sobie opisać w punktach szczegóły, które oferujemy naszym klientom:

  • Nielimitowane zdjęcia - każda osoba, która fotografuje się w Selfie otrzyma pamiątkowe zdjęcie. To samo tyczy się grup. Jeżeli na jednym zdjęciu znajdzie się 5 czy 10 osób, to każda otrzyma kopie zdjęcia dla siebie, a nawet więcej, jeśli będzie taka potrzeba.
  •  Jesteśmy obecni cały czas podczas pracy Fotoprzyczepy :)
  • Projektujemy indywidualne wydruki - jesteśmy zawodowo związani z fotografią i grafiką, stąd każdy wydruk jest przez nas projektowany. Nie korzystamy z szablonów. Po ustaleniu szczegółów z parą młodą wysyłamy dwa projekty do wyboru.
  • Drukujemy zdjęcia w formacie 10x15 cm. Zależy nam, aby nasi klienci mieli dobre wspomnienia ze swojego wesela. Nasze wydruki są wielkości tradycyjnego zdjęcia. Głównym elementem jest kadr z fotobudki urozmaicony ciekawą ramką wraz z napisem i datą.
  •  Dojazd w promieniu 50 km od Łodzi wliczony w cenę. Oczywiście dojedziemy do każdego zakątka w Polsce, jednak wówczas wyliczamy cenę indywidualnie. Na terenie województwa łódzkiego - jeżeli odległość przekracza 50 kilometrów liczymy 1zł za 1 km.
  •  Po weselu Para Młoda otrzymuje od nas indywidualny link ze wszystkimi zdjęciami zrobionymi w Selfie-Camp.

 

fot. Selfie-Camp

Jak oceniają Państwo swój projekt z perspektywy minionego czasu, od pomysłu do wprowadzenia go w życie?

Dla nas najciekawszą sprawą jest to, że po pierwsze wpadliśmy na taki pomysł, a po drugie, że samodzielnie fotoprzyczepę zrobiliśmy i po trzecie, że mamy duże zainteresowanie wśród organizatorów różnych imprez, w tym niemałą grupę stanowią przyszli Państwo Młodzi. Remont i wyposażenie zajęły nam około półtora miesiąca codziennej pracy (po kilka godzin). Nie będę już wspominać o nocach, bo kilka ich spędziliśmy w Selfie-Camp'ie :)

Magiczne jest to, że pomysł zrodził się szybko i oboje weszliśmy w ten projekt z takim błyskiem w oku i zaangażowaniem na 150%. Pierwszą imprezą, na której byliśmy, był dość duży piknik senioralny. Nie byliśmy pewni, czy seniorom taka atrakcja się spodoba, jednak to był strzał w dziesiątkę. Do Selfie ustawiła się długa kolejka. A nam spadł kamień z serca i poczuliśmy, że wykonaliśmy dobrą pracę, a przede wszystkim, że pomysł zyskał uznanie. Do tej pory przekonujemy się o tym słysząc słowa " wow, ale fajne wnętrze”. Zauważamy, że goście doceniają naszą pracę i kreatywne podejście do tworzenia materiału fotograficznego, ponieważ czy to wesele, czy piknik, wkładamy w to 110% zaangażowania. Jesteśmy przy tym swobodni, uwielbiamy żartować i rozmawiać. Jesteśmy po prostu tacy "swojscy", co powoduje, że goście dobrze się z nami bawią.

 

Dobra zabawa jest podstawą udanego wesela! Może nabraliście ochoty na sprawienie gościom weselnym niespodzianki w formie fotoprzyczepy? :)

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

24 październik 2017
26 wrzesień 2019

Komentarze