Leap Day - inspiracja na wyjątkowy prezent dla chłopaka?

26 wrzesień 2019
Anna Boenish

Już za parę dni obchodzić będziemy Dzień Chłopaka. W ten dzień zazwyczaj wręczamy swojemu mężczyźnie drobny upominek, idziemy na wspólną kolację czy do kina.

Niektóre z nas celują w coś bardziej widowiskowego - może zamiast czekolady zdecydujesz się na zegarek lub wspólny skok ze spadochronem? Kilka pomysłów na takie prezenty przedstawiła w swoim artykule Martyna.

Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o czymś, co jeszcze jakiś czas temu było nie do pomyślenia. Na szczęście - w naszych czasach tradycja nie gra już tak wielkiej roli, a dzięki coraz częstszej walce ze stereotypami i zrywaniu z powinnościami, staje się to coraz popularniejsze.

O czym mowa?

29 lutego - Leap Day

29 lutego wypada raz na cztery lata i to właśnie tego dnia, według dawnej tradycji anglosaskiej, kobiety mogły oświadczyć się mężczyźnie. W V wieku, św. Brygida miała dość niezdecydowanych mężczyzn i postanowiła coś zmienić - skierowała więc prośbę do św. Patryka, by raz na cztery lata to właśnie kobiety mogły prosić o rękę swoich partnerów.

Mimo, że dziś to nadal mężczyzna w większości przypadków planuje i realizuje zaręczyny, a kobieca inicjatywa jest tematem tabu, jak widać, zmiany próbowano przeforsować już wiele wieków temu.

Czy powinnam to zrobić?

Na pewno oglądaliście kultowy serial Friends (a jeśli nie, to musicie to szybko nadrobić!) i pamiętacie moment, w którym Monika, oświadczyła się Chandlerowi. Ten sam wątek pojawił się również w serialu Seks w wielkim mieście.

Jeśli wiesz, że Twój partner planuje spędzić z Tobą życie i nie zależy Ci, żeby to właśnie on wyszedł z tym pomysłem - You go girl! Popkultura wprowadza ten temat na salony, dlatego korzystajmy!

Decydując się na ten krok, może okazać się, że napotkasz wiele problemów i wątpliwości po drodze. Rozwiejmy je i przygotujmy wspólnie każdą kobietę do tej wyjątkowej chwili!


Źródło: Pinterest

Wyjdziesz za mnie?

Mówi się, że to język kształtuje rzeczywistość. To właśnie z tego powodu, w języku polskim istnieje określenie wyjdziesz za mnie?.  Z racji tego, że tylko za mąż można wyjść - proponuję kobiecą wersję - ożenisz się ze mną?

Jeśli brzmi to dla Was nadal zbyt abstrakcyjnie, podsuwam listę mniej formalnych pomysłów:

  • Czy chciałbyś spędzić ze mną resztę życia?
  • Zostaniesz moim mężem?
  • Chciałbyś, żebym została Twoją żoną?
  • Czy jesteś gotowy wziąć ze mną ślub?
  • Chciałabym, żebyś został moim mężem.
  • Długo o tym myślałam - chcę spędzić z Tobą resztę życia. A Ty?


Niezależnie od tego w jakie słowa ubierzecie tą wiadomość - jestem przekonana, że najbardziej naturalna wersja wyjdzie lepiej niż przygotowana mowa.

Restauracja, kwiaty, pierścionek

W trakcie przygotowań do zaręczyn warto przemyśleć wszystkie kwestie. W najpopularniejszej wersji to mężczyzna klęka przed kobietą, wyciąga piękny pierścionek i zadaje pytanie w romantycznej scenerii. Czy oświadczyny kobiety czymś się różnią?

Z racji tego, że prawdopodobnie Twój partner nie spodziewa się takiej deklaracji z Twoich ust, uważam, że pełne zaskoczenie nie jest dobrym rozwiązaniem. Taka sytuacja w miejscu publicznym może być szokująca i krępująca - a przecież nie zależy nam na tym, żeby całkowicie onieśmielić swojego mężczyznę.

Bezpieczną opcją będzie wybranie miejsca, w którym nie będzie tłoku, a Wy będziecie czuć się komfortowo.

Piknik na łące, kolacja w domu, może spacer? Romantyczną atmosferę można zbudować w każdym miejscu. 

Zamiast pierścionka zaręczynowego możemy zdecydować się na bransoletkę, obrączkę, sygnet, zegarek… możliwości mamy naprawdę wiele. Mimo wszystko, jestem zwolenniczką prostoty - klasyczna obrączka z delikatnym grawerem wewnątrz, świetnie będzie wyglądać na dłoni oraz dopełni tradycyjnego wydźwięku.

Czy to ma prawo się udać?

W ramach researchu, poprosiłam o opowieść parę dziewczyn, które zdecydowały się na ten krok.

Jakie były reakcje ich wybranków? Sami zobaczcie!

“Nigdy nie marzyłam o klasycznych zaręczynach. Jestem osobą konkretną - wiem czego chcę i zawsze idę za głosem serca. Po dwóch latach związku z moim mężczyzną, postanowiłam, że to już czas. Zbliżały się wspólne wakacje - niewiele myśląc, zorganizowałam piękną kolację na balkonie i postanowiłam, że to właśnie ten wieczór! W trakcie rozmowy o naszej przyszłości, wzięłam go za rękę i powiedziałam - Chciałabym być Twoją żoną. Czy Ty chciałbyś zostać moim mężem?.

Był zaskoczony i nie wiedział co powiedzieć - patrząc na to z perspektywy czasu, to był szalony, ale najlepszy pomysł w moim życiu!”

“Zaręczyny planowałam bardzo, bardzo długo… Najpierw natrafiłam na ten pomysł gdzieś w internecie i pomyślałam, że to totalnie głupie. Przez kolejne tygodnie nie mogłam oderwać się od myśli, że to byłoby naprawdę wyjątkowe, jeśli przejęłabym pałeczkę. Nie mogłam się zdecydować co kupić - obrączka, sygnet, a może breloczek? Wszystko wydawało mi się takie głupie… Koleżanki wyśmiewały mój pomysł i odciągały mnie od niego najbardziej jak mogły.

Finalnie wszystko zaplanowałam, ale zdecydowałam się na ten krok dopiero pół roku później, w dzień naszej rocznicy. Nigdy nie zapomnę jego zdziwionej, ale najszczęśliwszej miny!”

Odwagi!

Nie musimy już czekać do 29 lutego - możemy oświadczyć się naszym partnerom w każdy dzień w roku. Jeśli czujesz, że jest to odpowiedni moment i chcesz to zrobić - nie ma się nad czym zastanawiać.

Bierz sprawy w swoje ręce i do dzieła! Może akurat ten Dzień Chłopaka będzie dla Was tym wyjątkowym? :)

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

28 wrzesień 2018
01 czerwiec 2018

Komentarze