Zazdrość - toksyczne uczucie!

22 wrzesień 2017
Anna Żaczek

Zazdrość jest jak szkło powiększające - wykrzywia, deformuje, przeinacza i niszczy nasz związek. Zapanujmy zatem nad zazdrością!


Uczucia i emocje

W każdym dniu naszej codzienności przeżywamy uczucia i doświadczamy emocji. Mają one decydujący wpływ na nasze funkcjonowanie w otaczającym świecie. Zdaniem psychologów uczucia to reakcje na rzeczywistość stojące wyżej niż stany emocjonalne. Kiedy powiemy, że czujemy smutek, miłość, przygnębienie, to mówimy o uczuciach. Gdy powiemy, że na widok ukochanej osoby odczuwamy szybsze bicie serca, to informujemy o wrażeniach i emocjach.

Nie zagłębiając się w teorie naukowe, których jest bardzo dużo i nie są one do końca jednoznaczne, ogólnie możemy stwierdzić, że oprócz indywidualnego sposobu reagowania i okazywania  uczuć, na nasze reakcje mają ogromny wpływ wzorce kulturowe. Przykładem może być Japonia, gdzie okazywanie uczuć jest powściągliwe, natomiast przeciwieństwem są wzorce amerykańskie, gdzie wylewność w emocjach jest dobrze postrzegana.

Sposoby okazywania uczuć i emocji rzutują na to, jak inni czują się w naszym towarzystwie. Dla przyszłych małżonków istotne jest właśnie to, jak na co dzień okazujemy nasze uczucia, jak reagujemy w sytuacjach złożonych, zarówno przyjemnych, jak  i negatywnych.

fot. Pixabay.com

Pozytywna rola zazdrości

Zazdrość należy do uczuć o negatywnym zabarwieniu. Jednakże w określonych sytuacjach spełnia funkcję motywującą do podejmowania nowych działań, realizacji własnych zamierzeń, rozwoju osobistego, zachęca do pozytywnej konkurencji.

W teoriach odnoszących się do związków niektórzy psycholodzy wyodrębniają trzy odmiany zazdrości. Uczucie to pojawia się w sytuacjach zagrożenia, kiedy zastanawiamy się, czy nasz partner jest nam wierny. W tym ujęciu zazdrość spowoduje naszą czujność i ostrożność, większe  zaangażowanie się w utrzymanie miłości. Wynikiem może być zapobiegnięcie zdradzie, czyli będzie ona pozytywnym działaniem przynoszącym dobry skutek.

fot. Pxhere.com

Chorobliwa zazdrość o partnera

Zazdrość niepokojąca i zaborcza prowadzi do toksycznego wpływu na związek. Mózg zainfekowany chorobliwą zazdrością wizualizuje szereg obrazów, które nie mają miejsca w rzeczywistości. Kobieta lub mężczyzna wyobraża sobie swojego ukochanego w sytuacjach, gdy dochodzi do zdrady. Coraz częściej wysnuwa oskarżenia, podejrzewa, śledzi  poczynania drugiej osoby, posuwa się do przeszukiwania rzeczy osobistych, sprawdza komputer, komórkę oraz kontroluje poza domem. Powoduje to kolejne kroki do ograniczania swobody drugiej osobie i wykluczenie prywatności. Zazdrość niszczy zarówno związek, jak i samą osobę przeżywającą koszmar tego uczucia.   

Dlaczego tak się dzieje, co jest tego przyczyną? O co są zazdrosne kobiety, a o co mężczyźni?

Marcel Achard, francuski dramatopisarz i scenarzysta wyraził to w słowach: "Mężczyźni zazdrośni są o tych, którzy ich poprzedzili, kobiety o te, które przyjdą po nich."

W tej krótkiej myśli mieści się wiele prawdy. Bywamy zazdrośni przede wszystkim o przeszłość, o byłych partnerów/partnerki, o związki, o przyjaźnie. Mężczyzna chce, aby on był tym „pierwszym”, a kobiety — tym jedynym i na zawsze. Zwykła rozmowa partnera z nieznajomą osobą lub dłuższe spojrzenie, spóźnienie, mogą być powodem nadmiernego analizowania sytuacji i wysnuwania mylnych wniosków przez zazdrośnika.

Jeśli ktoś był zdradzony, to na nowy grunt przeniesie swoje dawne obawy. Odwrotna sytuacja, kiedy sam zdradzał, może przenieść własne ciągoty na swojego partnera i podejrzewać go o podobne zachowania. Chorobliwa zazdrość często wynika z zaniżonej samooceny i poczucia niepełnej wartości.

Sygnał ostrzegawczy

W początkowej fazie miłości, zaborczość w związku postrzegana jest jako trochę przesadzona troska o partnera, jednakże w kolejnych fazach dochodzi do ograniczania uczestnictwa w życiu pozadomowym, odcięcie od znajomych, a nawet od rodziny, psują się relacje osobiste. To powinien być sygnał ostrzegawczy do przemyślenia sytuacji i podjęcia odpowiednich kroków.

Rzadko udaje się uporać samodzielnie z wytłumieniem chorobliwej i zaborczej zazdrości. Warto zasięgnąć pomocy specjalisty, a nawet podjąć terapię.

fot. Pexels.com

Od czego zacząć, aby zapanować nad zazdrością?

Na początek można spróbować kilku kroków:

  • Uświadom sobie fakt: „Oceniam się jako mało atrakcyjna/atrakcyjny, odczuwam zagrożenie  w otoczeniu ładniejszych od siebie, lepiej ubranych, z wyższą pozycja zawodową, a  zapominam, o tym, że partner zaakceptował i wybrał z tłumu  właśnie mnie”.

  • Sprecyzuj sytuacje, w których najczęściej pojawia się zazdrość, uświadom sobie okoliczności, szukaj argumentów, że to nie mogło się zdarzyć.

  • Zaakceptuj siebie, zastanów się, w czym jesteś dobra/dobry, jakie masz atuty fizyczne, umysłowe, w czym jestem lepsza/lepszy od innych.

  • Poszukaj odpowiedzi, dlaczego zostałeś wybrana/wybrany przez swojego partnera, czy nadal jest to aktualne. Zaplanuj wspólny wieczór z partnerem, porozmawiaj o tym, co ustaliłaś/ustaliłeś.  


Ilustracja: Paulina Koniuk-Fonżychowska

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

29 wrzesień 2018
21 grudzień 2018

Komentarze