Idealna sylwetka w dniu ślubu - jak ją osiągnąć?

22 czerwiec 2019
Adrian Bodzioch

Podczas ślubu wiele kwestii staje się niezwykle istotnych. Jako mężczyzna dbamy wówczas o włosy, brodę, często także o paznokcie i opaleniznę. Dla niektórych jednak ceremonia ślubna może początkiem czegoś pięknego - zmiany życia na lepsze.

Oko kamery i aparatu uchwyci każdy nadwymiarowy kilogram, a goście z pewnością zwrócą uwagę na nasze wady i dysproporcje wynikające z bardzo dużej “oponki” brzusznej.

Warto zawczasu zmienić swoje nawyki żywieniowe i iść na własny ślub w jak najlepszej kondycji. Jak to jednak zrobić i od czego zacząć?

Najważniejsza jest konsekwencja i planowanie

Dla wielu osób przedweselne gubienie kilogramów jest zachcianką, dla innych z kolei - poniekąd przymusem. Warto na samym wstępie pamiętać, że goście nie zauważą czy nasze ciało jest zjawiskowo wyrzeźbione, z ilością tłuszczu w dolnych granicach. Będziemy mieć bowiem na sobie cały garnitur, który skutecznie ukryje nasze starania.

Zwróć uwagę na kilogramy, które są faktycznie widoczne. Obwód brzucha większy niż klatki piersiowej zostanie doskonale zaakcentowany Twoim strojem i tym problemem zdecydowanie warto się zająć. Mniejszymi również, ale tylko wtedy, kiedy faktycznie mamy taką ochotę i lubimy poświęcać czas na diety oraz wizyty na siłowni, lecz nie pokazywać tego faktu wokoło.

Dlaczego tyjemy?

Każdy organizm do funkcjonowania potrzebuje paliwa. W przypadku ludzi są to trzy makroskładniki: białko, węglowodany oraz tłuszcze. To one dostarczają naszym mięśniom i organom wewnętrznym energii w postaci kalorii, a ich nadmiar zostanie spożytkowany na “potem”, zatem odłoży się w postaci tłuszczu, który zostanie zużyty w razie potrzeby.

Aktualne czasy sprzyjają braku aktywności, dlatego odłożony wcześniej tłuszcz bardzo ciężko spożytkować i tym samym jego ilość stale się zwiększa, a my - co tu dużo mówić - tyjemy jak zwariowani. Światowa Organizacja Zdrowia trąbi już od lat o społeczeństwie z coraz większym problemem otyłości. Powiem więcej - otyłość to już choroba i to taka, która w wielu sytuacjach kończy się bardzo ciężkimi schorzeniami, a w skrajnych przypadkach także śmiercią. Warto z nią walczyć.

W 1 g białka oraz węglowodanów znajduje się po 4 kcal, zaś w 1 g tłuszczu - 9 kcal. Dorosły człowiek, zależnie od aktywności, potrzebuje ok. 1800-2000 kcal, aby utrzymać swoje funkcje życiowe i mieć energii “na zero”. Niestety, tyle kalorii jesteśmy w stanie spożyć nawet w dwóch posiłkach, dlatego o przekroczenie limitu jest niezwykle łatwo. 100-gramowy baton to około 500 kcal. Typowo polski obiad - nawet 1000 kcal!

Jak zacząć ćwiczyć?

Po pierwsze - najważniejsza jest dieta. Jeśli wyliczymy nasze codzienne zapotrzebowanie kaloryczne i odejmiemy od niego 500 kcal, to codziennie będziemy sukcesywnie tracić kilogramy. Tak jest - tylko tyle potrzeba do schudnięcia. Wydaje się całkiem łatwe, prawda?

W 1 kilogramie tłuszczu znajduje się 7000 kcal, zatem łatwo policzyć, że z deficytem dziennym na poziomie 500 kcal spalimy 1 kilogram tłuszczu w 14 dni (7000 podziel przez 500). W tej sytuacji warto wdrożyć aktywność fizyczną, która umożliwia spalenie kolejnych 500 kcal podczas codziennego treningu. Wówczas 1 kilogram tłuszczu spadnie z naszego ciała już po 7 dniach.

Większe deficyty są niebezpieczne i absolutnie niewarte poświęceń ze względów zdrowotnych. Najlepiej zrzucać wagę powoli, a sukcesywnie.

Czy dodatkowe kilogramy faktycznie widać?

Idealna sylwetka mężczyzny powinna z przodu przypominać literę “V”, zatem mieć szeroką klatkę piersiową, bardzo wąską talię i wydatne barki. Z reguły jest zupełnie odwrotnie i naszą sylwetkę opisuje litera “A”, szczególnie w połączeniu z opadającymi barkami.

Tu jednak przyjdzie ode mnie pocieszenie - taka sylwetka mimo, iż nie jest idealna w żadnym stopniu, to jest akceptowalna społecznie, bo... jest spotykana najczęściej i tym samym neutralna. Jednak sylwetka “V” jest obiektem pożądań i z pewnością przyczyni się do większej atrakcyjności podczas ślubu.

Warto o nią zadbać nawet rok przed ślubem!

A czy Wy dbacie jakoś specjalnie o swoją sylwetkę przed ślubem czy jesteście w formie przez cały rok?

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

07 listopad 2018
27 listopad 2017

Komentarze