Związek na odległość

07 kwiecień 2018
Anna Żaczek

Obecnie związek na odległość nie jest rzadkością. Wiele par i rodzin tak żyje, ponieważ tak się układa z pracą, czasami z mieszkaniem, rozwijaniem się zawodowo. Nie jest to naturalne, kiedy para, czy rodzina muszą zamieszkać osobno. Generuje to wiele problemów natury emocjonalnej.

Ludzie zadają sobie pytanie, jak długo może trwać taki związek? Jak nie być zazdrosnym i być wiernym, jak rozprawić się z tęsknotą? Zapytałam kilka osób, co sadzą o związkach na odległość.


Kasia:

„Nie wyobrażam sobie związku na odległość. Były sytuacje w moim życiu, kiedy coś zaiskrzyło, ale jeśli okazywało się, że będzie dzielić nas wiele km, zdecydowanie ucinałam kontakt. Nie angażowałam się w związek, aby nie ranić siebie i chłopaka. Moim zdaniem chłopak/narzeczony powinien być tu na miejscu. Uważam, że związki na odległość pozbawiają partnerów uczestnictwa w wielu zdarzeniach dnia codziennego. Mój charakter pracy sprawia, że pracuję w różnych godzinach, często też podróżuję, nie mam stałego planu dnia, więc wiele sytuacji w moim życiu organizuję spontanicznie. Kiedy mamy wolny czas, dzwonimy do siebie i organizujemy wyjście do kina, na wystawę, wypad rowerem czy na ryby. Wspólnie spędzany czas nas zbliża, a łatwiej go można zorganizować, kiedy nie dzielą nas ogromne odległości”.


Michał:

„Moja obecną żonę poznałem podczas jednego z wyjazdów studenckich w Lublinie, tu muszę dodać, że studiowaliśmy w zupełnie różnych miastach. Był pewien czas, kiedy pisywaliśmy i dzwoniliśmy do siebie prawie codziennie, ale brakowało nam tego wspólnie spędzonego czasu. Bywało trudno, ale myślę, że łączyło nas mocne uczucie pozwalające przetrwać małe kryzysy, których nie uniknęliśmy. Być może nasze wcześniejsze doświadczenia z poprzednimi partnerami, rozstania wpłynęły na umocnienie naszego związku. Po ukończeniu studiów postanowiliśmy razem zamieszkać we Wrocławiu. Potem był ślub i kolejna przeprowadzka, tym razem wyjazd do Zabrza. Nie wiem, czy nasza miłość by przetrwała bez spotkań, które staraliśmy się organizować przynajmniej raz w miesiącu i to, że nie był to długi okres rozstania – rok to naprawdę nie jest długo”.

Iza:

„Moja znajomość na odległość trwa już ponad 4 lata. Nie wiem, jak to się dzieje, ale wciąż trwa. To fakt, że nie dzieli nas ogromna odległość (tylko 100 km), ale jest to pewne ograniczenie. Codziennie rozmawiamy poprzez różne komunikatory, ale wiadomo, że nie jest to spotkanie face to face. Spotykamy się w miarę możliwości kilka razy w miesiącu, czasami rzadziej w zależności od pracy i innych zobowiązań (dorosłe dzieci). Planujemy wówczas cały weekend dla siebie i spędzamy ten czas na realizowaniu naszych wspólnych pasji lub po prostu, jesteśmy razem. Na razie w grę nie wchodzi zmiana miejsca zamieszkania ani zmiana pracy. Czasami nadchodzi zwątpienie, brak zaufania, ale tak samo mocno tęsknimy za sobą, jak w zwykłym związku. Wydaje mi się, że taka rozłąka wbrew pozorom zbliża nas i doceniamy bardziej wartość naszej relacji. Nie skupiamy się na drobnostkach, jesteśmy bardziej tolerancyjni wobec siebie”.


Przyglądając się tym trzem wypowiedziom, możemy zauważyć, że każda z tych osób doświadczyła zupełnie innego typu znajomości na odległość, niemniej jednak na pozycję pierwszą wysuwa się wniosek, że trwałość związku na odległość zależy głównie od oczekiwań obojga partnerów.

Na początku takiej znajomości dwoje osób powinno sobie odpowiedzieć na pytanie – czy „bycie w związku” oznacza dokładnie to samo, co „bycie razem na co dzień”. Może oburzymy się na takie spojrzenie, ale istnieje stereotyp, że o bliskości w związku decyduje tylko zamieszkanie razem.

Doświadczeni terapeuci zwracają uwagę na to, że każdy człowiek ma inne potrzeby i czasami nadmierna i długotrwała bliskość przytłacza oraz zabija intymność, a wówczas czasowa rozłąka ożywia związek. Przed wejściem w głębszą relację, należy zastanowić się, czy jesteście obydwoje gotowi na takie życie. Gdy jedna ze stron będzie oczekiwać wspólnego zamieszkania, a to nie nastąpi, związek po pewnym czasie się rozpadnie. Zdaniem psychologów osoby, które wchodzą w związek na odległość, powinny cechować niezależność, samodzielność i odwaga, gdyż spotkają w codziennym życiu wiele przeciwności. Własna psychika też płata figle, a więc tęsknota i zazdrość mogą wiele namieszać.

Wedłu teorii naukowych na trwałość miłości wpływa: namiętność, intymność (bliskość) i zaangażowanie. W związku na odległość, z pewnością dzięki różnorodnym komunikatorom, możemy rozwijać namiętność i bliskość rozumianą jako wymianę myśli, ale nie czarujmy się – ważne jest spotykanie się osobiście. Bez tego elementu związek upadnie. Dlatego też rozpada się wiele małżeństw, których partnerzy wyjeżdżają na długo za granicę. Pomimo że jest ogromna motywacja i wspólny cel, gdzie w grę wchodzi ukochana osoba i dzieci – ludzie nie są w stanie pokonać rozłąki fizycznej na tak długo.

Czy zatem wchodzić w związki na odległość? Istnieje wiele przykładów na tak. Może czasami warto zaufać sile swojej miłości i sprawdzić w praktyce według zasady: „nigdy się nie dowiesz, jeśli nie spróbujesz”!

Średnia

4.4

Oceń mój artykuł

Zobacz także

22 wrzesień 2018
23 październik 2019

Komentarze