Przystopuj i zresetuj swoje myśli!

11 maj 2020
Anna Żaczek

Dana nam od natury cudowna umiejętność myślenia, czasami może być zmorą. Dręczące nas myśli mogą zatruć nasze życie i odebrać poczucie szczęścia. Tak naprawdę mało kto potrafi cieszyć się bieżącym dniem.

W naszej gonitwie po szczęście mieszczą się nie tylko zwyczajne potrzeby jak ładnie urządzone mieszkanie, dobry samochód, ulubiona praca, podróże, ale i takie przyjemności jak jedzenie czy seks. Chcemy być piękni, wiecznie młodzi i mądrzy ponadprzeciętność. Czasami długo rozpamiętujemy przeszłość, wspominając przeżyte chwile - i jak myślimy –  utracone szczęście.

Często nasz umysł zajmuje, to co będzie w przyszłości, co chcemy osiągnąć w bliższym lub dalszym czasie i nie chodzi tu o sprecyzowane cele, ale dręczące nas niejasne oczekiwania. Owszem, należy dążyć do podniesienia życiowej poprzeczki, ale równie ważne jest to, co się dzieje tu i teraz!

Dlaczego nie potrafimy cieszyć się chwilą i drobnymi zdarzeniami?

Co sprawia, że stan szczęścia trwa krótko?

Uczucie euforii trwa bardzo krótko i aby przedłużyć ten stan, mózg potrzebuje coraz to nowych pokładów adrenaliny. Z badań amerykańskich wynika, że potrafimy się cieszyć nowymi rzeczami, nową pracą, a nawet związkiem tylko przez około trzy miesiące.

Potem następuje spowszednienie.

Za czym gonimy?

Nie potrafimy się cieszyć tym, co było, ponieważ już minęło, nie umiemy dostrzegać tego, co jest, a wciąż wybiegamy myślami naprzód, by śnić o tym, co będzie. Te chwile, kiedy ruszamy po zakupy, bo być może uszczęśliwi nas nowa bluzka, buty, samochód, nowe mieszkanie dają nam poczucie osiągania swoich marzeń. Niektórzy chcą się realizować w nowym związku (lawinowo rośnie liczba rozwodów w Polsce, a gospodarstwa jednoosobowe bez dzieci stanowią 24% wszystkich gospodarstw domowych – dane z 2018 r.), zdaniem innych uszczęśliwi ich tylko stabilizacja i dziecko.

Nie jest ważne, czego poszukujemy. Pogoń nie ma końca. Uczymy się tego już w dzieciństwie. Szczególnie teraz, gdzie wiele rzeczy jest dostępnych i w zasięgu ręki prześcigamy się w obdarowywaniu prezentami, na które czasami musimy się zapożyczyć, aby sprostać oczekiwaniom innych.

Przykładem mogą być uroczystości rodzinne, na których nasze pociechy otrzymują prezenty. Dorośli sami się prześcigają w obdarowywaniu dzieci. Skutkiem tego niektórym dzieciakom bardzo trudno sprawić przyjemność kupując zwykłą zabawkę, ponieważ mają już prawie wszystko. Prześcigając się w kupowaniu prezentów, nie uczymy szacunku i radości z symbolicznego gestu, a wyrabiamy nawyk oczekiwania na coraz droższe i wymyślne zabawki, gdzie liczy się wystawność. Dzieci również bardzo szybko się nudzą i nie są szczęśliwe, bo wciąż oczekują na coś niezwykłego.

W dorosłym życiu schemat się powtarza, wówczas dorośli nie bawią się zabawkami, a uczuciami i wydarzeniami. Nie potrafią poczuć pełni szczęścia z osiąganych wyników i sukcesów życiowych. Ich umysły zaprzątają myśli o nowych potrzebach. Taką postawą ranią siebie i najbliższe osoby ze swojego otoczenia.

Jak opanować gonitwę myśli?

Jest to możliwe, jeśli w danej chwili zaangażujemy się mocno w to, co aktualnie robimy. Należy oderwać swe myśli od przeszłości i przyszłości i skupić się na teraźniejszości. Dla niektórych jest to dosyć trudne zadanie.

Terapeuci podsuwają wiele ćwiczeń. Wybrałam dla Was kilka z nich. Dobrą wprawką na koncentrację jest skierowanie swej uwagi na miejsce, w którym się aktualnie znajdujesz.

Zaangażuj wszystkie zmysły i zadaj sobie kilka pytań:

  • z kim jestem?
  • jakie dźwięki słyszę? 
  • jak wygląda otoczenie?
  • jakie czuję zapachy?

 

Oddychaj przy tym spokojnie i bądź uważnym obserwatorem, ale nie recenzentem! Jeśli Twoje myśli dostatecznie skupisz na tu i teraz, odsuniesz na bok sprawy, które kierują cię do przyszłości.

To ćwiczenie powtarzaj wielokrotnie o różnych porach dnia.

Zresetuj siebie!

Nie jest to łatwe, ponieważ, czy to w pracy, czy w domu trudno naszym myślom się uspokoić. Często problemy z pracy przenosimy do domu i odwrotnie a stres rzutuje negatywnie na cały organizm i jego funkcjonowanie. Nawet w chwilach relaksu nie potrafimy uwolnić się od pewnych dręczących nas spraw.

To jest normalne, ale to również nie pozwala nam cieszyć się daną chwilą. Dużym wyzwaniem będzie codzienne wykonywanie ćwiczeń mających na celu nauczenie „resetowania” gonitwy myśli i nauczenie siebie koncentrowania na przyjemnościach.

Ćwiczenia wykonuj jak najczęściej, kiedy tylko możesz. Pamiętaj, że celem jest skupianie się na teraźniejszości i chłonięcie tego, co przynosi dana chwila.

  • Oddychanie (ćwiczenie wykonuj kilka minut, zamknij oczy, skup się na rytmicznym oddychaniu, powtarzając w myśli słowa: wdech i wydech).
  • Skup się na chwili (bez względu na to gdzie jesteś w miarę możliwości zadaj sobie pytanie - „co się dzieje tu i teraz?”.
  • Afirmacja (wewnętrzna zgoda na coś) – umacniaj w sobie chęć cieszenia się daną chwilą poprzez wypowiedzenie słów „chcę całkowicie oddać się chwili”.
  • Zatrzymaj strumień myśli (przez chwilę nie pozwalaj myślom krążyć, tylko możesz powiedzieć sobie „zastanawiam się, jaka będzie moja następna myśl”).
  • Kontroluj swoje ciało (nie jest to łatwe, dosyć często z tego typu ćwiczeń korzystają aktorzy, tancerze i wszyscy ci, którzy muszą nauczyć się opanować swoje emocje, polecana jest między innym joga, wiele ćwiczeń dostępnych jest w internecie).

W swoim życiu z pewnością znajdziesz wiele chwil podczas których warto się zatrzymać i wsłuchać w siebie. Przygotowując się do ślubu, pamiętaj, że równie ważne są dni, które poprzedzają ten ważny moment w życiu i one również mogą dać szczęście. Nie wiemy, co przyniesie następny tydzień, miesiąc, rok.

Nauczmy się odbierać wszystkimi zmysłami, to co nam przynosi każdy dzień, przyjmujmy z radością zarówno te drobne sprawy, jak i te wielkie wydarzenia. Uśmiech towarzyszący nawet mniej intensywnym chwilom zjednuje nam wielu ludzi i sprawia, że codzienność nabiera barw!

Zgadzacie się ze mną?

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

12 styczeń 2019
20 sierpień 2019

Komentarze