Razem raźniej! Jak zadbać o zdrowie wspólnie z drugą połówką?

14 październik 2018
Magdalena Gitler

Zdrowe odżywianie, wszelkie aktywności fizyczne i kroki podjęte w celu dbania o siebie na pewno przyniosą wiele korzyści zarówno teraz, jak i w przyszłości. Dzisiaj pora na kilka słów o zdrowym trybie życia prowadzonym wspólnie.

Czy można się zdrowo odżywiać razem?

Zdrowe odżywianie nie powinno oznaczać wyrzeczeń ani zmuszania się do czegokolwiek, jednak nawet jeśli wiemy, że chcemy o siebie zadbać, jeść lepiej i zdrowiej, a wcześniej na naszym talerzu gościły zupełne przeciwieństwa rzeczy zdrowych, nawykowo będziemy do nich wracać. Jeśli więc regularnie zajada się nimi nasza druga połówka, na pewno czeka nas więcej walk z pokusami.

Wspólne zdrowe odżywianie jest nawet łatwiejsze niż to podejmowane w pojedynkę, bo działa trochę jak wzajemne napędzanie. Jedno motywuje drugie do wytrwania w postanowieniu, razem znajdujecie zdrowe przepisy i unikacie rzeczy z czarnej jedzeniowej listy. Kiedy jedno z was ma gorszy moment, drugie podtrzyma go przy zdrowych wyborach.

Jak to pogodzić, gdy macie różne zdania na ten temat?

Kiedy macie inne zdania na ten temat i tylko jedno z was chce zacząć prowadzić zdrowy tryb życia, nic straconego! Tak jak pisałam wcześniej, gdy tylko jedna osoba postanawia wprowadzić zmiany, a druga pragnie pozostać przy starych przyzwyczajeniach, na drodze tej pierwszej będzie stało więcej pokus, ale wszystko jest do przezwyciężenia.

Silna wola, silną wolą, ale każdy miewa słabsze momenty i zwyczajnie ma ochotę sięgnąć po chipsy czy wypełnionego cukrem batona. Gdy takie rzeczy ciągle znajdują się w kuchennych szafkach, będzie zdecydowanie trudniej się powstrzymać. Nie oznacza to, że musicie porzucać swoje plany, jeśli wasz partner nie chce robić tego samego. Ćwiczcie, jedzcie zdrowo i zachęcajcie do tego swoją drugą połówkę. Kto wie, może wkrótce zmieni zdanie... :)

Od czego zacząć?

Od czego zacząć zdrowe odżywianie? Na początku, w przypływie chęci i energii najchętniej wyrzucilibyśmy wszystko, co niezdrowe z szafek i obwieścili całemu światu, że od dzisiaj przechodzimy na jasną stronę mocy. Przy kolejnych zakupach w markecie kupili tylko i wyłącznie warzywa i owoce, a do tego zainwestowali w roczny karnet na siłownię. Tylko, gdy już opadnie pierwsza fala entuzjazmu, najczęściej porzucamy wszystko na raz, żeby zacząć od poniedziałku, od kolejnego miesiąca, od nowego roku.

Trudno zmienić swoje nawyki od razu, to wręcz niemożliwe. Cukier, na przykład, uzależnia szybko i mocno. Po jednym ciastku przychodzi ochota na kolejne, a jeśli przez kilka dni będziemy serwować sobie coś słodkiego, jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że potem poczujemy, że po prostu nie możemy się bez tego obejść. Zmianę nawyków trzeba zacząć powoli, żeby uniknąć efektu "wszystko albo nic". Najpierw od ograniczenia jednych i wprowadzania innych elementów do codziennych posiłków. Oczywiście od razu możecie zrezygnować z takich rzeczy jak fast foody, jednak nie porzucajcie wszystkiego, gdy zdarzy wam się zjeść pizzę czy batona. Najlepiej zacząć od nastawienia, że zmiana nawyków to proces, a każdy proces trwa i zdarzają się przy tym potknięcia.

W przypadku aktywności fizycznej sprawa ma się podobnie. Jeśli wcześniej przez długi czas nie ćwiczyliście, nie oczekujcie, że wasza sprawność będzie od razu na wysokim poziomie. Dając sobie pewien margines na błędu, przy jedzeniu i przy aktywności fizycznej przyda się jednak wprowadzenie planu działania i przestrzeganie go, nawet jeśli nie mamy chęci. Trudno czekać aż przyjdzie ochota na ćwiczenia, bo może nigdy nie nadejść! Trzeba po prostu wstać, pójść i poćwiczyć i tak każdego zaplanowanego na tę aktywność dnia. Małymi kroczkami i regularnością do przodu. Kiedy zauważycie pierwsze efekty i zaczniecie się lepiej czuć, dalsze chęci przyjdą same.

 Jakie są Wasze sposoby na wspólne dbanie o zdrowie? :)

Średnia

0.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

09 czerwiec 2018

Komentarze