MENU

XIV Łódzkie Targi Ślubne

Ubiegłą niedzielę – 18.11.2018 – spędziłam na XIV Łódzkich Targach Ślubnych, organizowanych w EXPO-ŁÓDŹ. Co ciekawego pośród wielu stoisk branży ślubno-weselnej znalazłam tym razem? Przekonajmy się razem :)

W co ubrać Młodą Parę?

Na Łódzkich Targach Ślubnych znalazłam opcje dla 3 typów Panien Młodych. Po pierwsze delikatna i dziewczęca z romantyczną duszą, dla której idealnie sprawdziłyby się kreacje Panny na wydaniu. Druga opcja to pewna siebie kobieta kochająca błyskotki i lubiąca grać pierwsze skrzypce, która idealnie odnalazłaby się w salonie Mona Lissa. No i trzecia... Panna Młoda pełna szyku i elegancji, której dorównać mogłaby tylko kreacja Galerii Mody La Perle.

O dziwo, tym razem znacznie bogatszą ofertę zaprezentowały salony z modą męską. Na miejscu można było spotkać takie marki jak Giacomo Conti, Pioba, PAWO, Pawis, Joyvi, KUBENZ, Pako Lorente i jeszcze kilka innych, które prześcigają się w najmodniejszych trendach w stroju Pana Młodego, ale oferują również klasyczne rozwiązania, które zawsze idealnie sprawdzą się przy okazji uroczystości weselnej.

Buty, jak malowane

Obok ręcznie malowanych butów Querer żadna fanka obuwia nie mogła przejść obojętnie. Ich hasło reklamowe „Querer – malowane na pokuszenie” idealnie oddaje ich charakter. Spójrzcie tylko na te zdjęcia... Dziewczyny działają od roku i promują buty tworzone od A do Z pod klienta. Zarzekają się, że są w stanie stworzyć na bucie wszystko, co zamarzy się klientce.

Farby używane do malowania wzorów są wykorzystywane przez znane światowe marki, jak Nike czy Reebok, więc o bylejakości nie ma tutaj mowy. Wybrany wzór można również przeciągnąć na obcas, co czyni takiego buta jeszcze bardziej wyjątkowym. Trzeba przyznać, że takie obuwie to niemały wydatek, bo za model szyty maszynowo trzeba liczyć ok. 600 zł, natomiast ręczna robota to już koszt ok. 1000 zł. No, ale pomyślcie sami – najlepszej jakości materiały kosztują, a ręcznie malowany wzór trzeba powtórzyć na obu butach i powinien wyglądać tak samo... to dopiero sztuka! Dodatkowo buty posiadają specjalną żelową wkładkę, która zapewni wygodę na długie godziny.

Co ciekawe, testy materiałów, używanych przy produkcji butów Querer były przeprowadzane przez dzieciaki! Piach, błoto, kałuże i te sprawy... a buty wyszły tego bez szwanku, więc chyba można uznać je za wiarygodne, prawda? :)

Zdjęcia ślubne w kilku wydaniach

Tradycyjny pakiet weselny u Jak w Bajce kosztuje 3 tys. zł i obejmuje 400 zdjęć w galerii internetowej z możliwością wybrania tylko tych, które mają się w niej ukazać oficjalnie. To bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ zdjęcia można od razu rozesłać gościom nawet z drugiego końca świata. Pamiętacie jeszcze, jak to wyglądało kilka lat temu – Nowożeńcy jeździli po rodzinie i znajomych i wręczali im kilka odbitek. Nie da się ukryć, że to też miało swój wyjątkowy klimat :)

We wspomnianym pakiecie otrzymujemy również fotoksiążkę i pendrive ze zdjęciami. Asia przygotowała specjalną ofertę targową, która składała się z darmowej sesji narzeczeńskiej oraz rabatu 300 zł dla wszystkich, którzy zdecydowali się podpisać w niedzielę umowę. Nie pozostawiła również bez niczego osób, które potrzebują trochę wiecej czasu na zastanowienie – z ulotką targową jest szansa na otrzymanie darmowej sesji narzeczeńskiej jeszcze przez 30 dni po targach.

Ciekawą nowością była fotoprzyczepa Selfie Camp w uroczej oprawie, którą możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Przyczepa wywoływała uśmiech na ustach każdego, kto obok niej przechodził i moja reakcja była taka sama. Firma oferuje 3 pakiety cenowe: za 2 godziny pracy fotobudki w cenie 700 zł, 3 godziny w cenie 800 zł, a za czterogodzinny pakiet trzeba zapłacić 1000 zł. Moją uwagę przyciągnęła również drewniana fotobudka – Foto Kredens. Oba te rozwiązania świetnie sprawdzą się na weselach plenerowych, stylizowanych na alternatywne czy sielsko-wiejskich przyjęciach.

Angielska Taksówka czy Tesla?

Na Łódzkich Targach Ślubnych mogliśmy podziwiać cały przekrój samochodów do ślubu. Od standardowych limuzyn, przez modele retro i karety, aż po nowoczesne modele Tesli. No nie da się ukryć, że w niedzielę miłośnicy motoryzacji mieli na co popatrzeć :)

Angielska Taksówka Do Ślubu skradła Twoje serce? Koszt jej wynajmu na terenie Łodzi to ok. 650 zł, bez limitu czasowego. Jeżeli ślub organizujemy w innym miejscu, to oczywiście musimy liczyć się z kosztami dojazdu i dodatkowego paliwa.

Dużą ciekawość budzą ostatnio nowoczesne Tesle, czyli samochody w 100% elektryczne. Koszt wynajmu tego cudu techniki do 5 godzin wynosi od 1400-1800 zł, w zależności od modelu. W tym przypadku firma GoTesla bierze koszty dojazdu na siebie, więc nie musicie się nimi przejmować, nawet jeżeli planujecie wesele na drugim końcu Polski :)

Piękny ślub od A do Z

Obie firmy – Gloriosa Weddings&Events oraz Pro-self – miałam przyjemność spotkać już na wcześniejszych edycjach Łódzkich Targów Ślubnych. Tym razem okazało się, że połączyły siły i owoc ich pracy można było podziwiać w formie pięknie zaaranżowanego stołu weselnego oraz idealnie wyeksponowanych zaproszeń i dodatków ślubnych. Co lubię w tych firmach? Przede wszystkim poszukiwanie nowych rozwiązań i fakt, że z nimi nie można się nudzić! Świadczą o tym oferowane przez nich produkty, które wyrażają ich "pogoń" (bo naprawdę inaczej tego nazwać nie można – tempo mają zawrotne!) za coraz fajniejszymi rozwiązaniami. Piękno i estetyka stoisk totalnie wpisała się w mój gust już kolejny raz, także może i Wy się czymś zainspirujecie :)



Na targach pojawił się również katering dietetyczny Torebka w cukierce. Właścicielka miała ze mnie trochę ubaw, kiedy zapytałam o to, w jakim właściwie celu wystawili się na takiej imprezie. Tłumacząc się, chciałam wiedzieć, czy poza kateringiem przedweselnym – no halo, która z przyszłych Panien Młodych nie myśli o tym, że trzeba troszkę zrzucić tu i tam – oferują również catering weselny. Ostatecznie okazało się, że to nie było wcale takie głupie pytanie, bo po spróbowaniu pyszności, oferowanych na stoisku, o tę kwestię pytało więcej osób. Padały również prośby o dostarczenie menu wegetariańskiego, którego w ofercie wybranej przez Młodych sali po prostu nie było – to też bardzo fajna opcja. Z tego miejsca puszczam oczko do Pani Magdy, która uraczyła mnie przepyszną zupą dyniową na mleczku kokosowym. Pani Magdo, tak jak wspominałam, czekamy na Was w Katowicach! :)

Na targach, dzięki uprzejmości Madaleny Wojtaszewskiej, można było również poddać się badaniu trychologicznemu. Było ono wykonywane kamerką z podczerwienią, która jest w stanie wykryć wewnętrzne zmiany w mieszkach włosowych. Kolejka do stoiska Pani Magdy praktycznie się nie kończyła, więc niestety nie było mi dane sprawdzenie tego na własnej skórze, czego bardzo żałuję. Mam nadzieję, że jeszcze nic straconego!


Na koniec łapcie jeszcze kilka migawek z XIV Łódzkich Targów Ślubnych, bo naprawdę było na czym zawiesić oko :)

REKLAMA
UWAGA! Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce.