Jak zaoszczędzić na ślubie - obrączki

26 listopad 2018
Anna Żaczek

Czy możemy zaoszczędzić na zakupie obrączek? Taki dylemat niejednokrotnie nasuwa się Narzeczonym, kiedy dopinają weselny budżet. Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie, ponieważ nie ma czegoś takiego jak sezon na obrączki.

Na ogół kupuje się je miesiąc, dwa przed ślubem. Śluby odbywają się praktycznie przez cały rok, chociaż może z naciskiem na letnie miesiące. Biznes obrączkowy jest związany z datami zawierania małżeństw, ale rozciąga się również na miesiące mniej oblegane przez Narzeczonych.

Sprzedawcy, chcąc przyciągnąć klienta, zachęcają rabatami co jakiś czas i zarówno w miesiące letnie, jak i zimowe. Z drugiej strony nie można oszczędzać na czymś, co pozostanie z nami przez całe życie, a przynajmniej tak planujemy. Zastanawiałam się również, czy ma znaczenie dla przyszłej Panny Młodej, że partner chce oszczędzić na symbolu małżeństwa. Na co zatem zwrócić uwagę, chcąc mimo wszystko wyhaczyć zniżkę?

Oszczędzanie czy skąpstwo?

W przypadku pierwszej kwestii, z pewnością nikogo nie urazi oszczędzanie w znaczeniu ekonomicznego zarządzania budżetem ślubnym. Bez sensu jest przepłacanie za produkty czy usługi, za które możemy zapłacić mniej, przy takiej samej jakości i standardzie. Natomiast oszczędzanie idące w kierunku skąpstwa niczym przyjemnym nie będzie, tym bardziej, gdy chodzi o jakość i symbol, który będzie towarzyszył parze przez dalsze lata życia.

Skutki oszczędzania na jakości mogą szybko okazać się bardzo kosztowne. Zbyt cienkie obrączki nie pozwolą na ich poszerzanie lub renowację w przyszłości. Niska próba złota, wysoka zawartość innych kruszców sprawi, że obrączki będą tanie, ale w bardzo krótkim czasie mogą ulec zarysowaniom, deformacjom i szarzeniu.

Kiedy szukać promocji?

Szukając oszczędności w zakupie obrączek, nie odkładajmy tej czynności na ostatnie tygodnie przed ślubem. Powodów jest co najmniej dwa. Pierwszy z nich dotyczy samego zamówienia obrączek. Na ogół rzadko można kupić obrączki od razu. Przeważnie obrączki przymierzane przez klientów to tylko pozłacane wzory, które imitują oryginały.

Zazwyczaj w pracowniach jubilerskich od razu dostępne są tylko najprostsze modele klasyczne. Drugim powodem jest to, że nawet zamówione obrączki mogą nie spełnić wymaganych standardów. Może trzeba będzie je poprawić, zmniejszyć lub poszerzyć, wówczas, potrzebny jest czas na korektę. Optymalnym czasem na zamówienie obrączek jest 2 - do najpóźniej - 1 miesiąca przed ślubem. Nie przeszkadza zatem, aby rozeznanie rynku zacząć już wcześniej, ponieważ zanim zapadnie decyzja, na ogół sonduje się kilka firm i ogląda wiele wzorów. W tym czasie można natrafić na oczekiwane obniżki cen.

Warto przeglądać oferty o rabatach i kuponach. Istnieją nawet portale zajmujące się wyszukiwaniem rabatów, sama często korzystam z aplikacji na telefon Qpony oraz witryny Sales&Shoping. Dodatkowe zniżki uzyskują również klubowicze, ale to już wiąże się z pewnymi wymaganiami wobec klienta. Dbając o swoje incognito, nie wszystkim pasuje rejestrowanie się w określonej firmie i podawanie swoich danych.

Rabaty znanych firm i sieciówek

Często promocje dotyczą zakupów tańszych produktów z wyłączeniem biżuterii ekskluzywnej, np. marka Yes oferuje rabat 5% na obrączki ze złota oraz tytanowe, aktualnie promocja trwa do końca roku 2018. Obok znanych firm i sieciówek warto postawić na mniejsze firmy jubilerskie, często rodzinne, które oferują bardzo dobre produkty, przykładowo Firma Marko oferuje obecnie zniżki na obrączki ślubne od 20 do 30% w zależności od modelu.

W poszukiwaniu informacji na ten temat natrafiłam na bardzo cenną uwagę dla kupujących. Ceny obrączek damskich i męskich w obrębie tego samego modelu powinny się różnić, ponieważ na ogół są to różne rozmiary, a tym samym mają inną wagę, co oznacza inną zawartość złotego kruszcu. Taka sama cena oznacza z reguły zawyżenie kosztu jednej z nich. Porównanie cen po rabatach pomoże sprawdzić czy ceny są prawdziwe, czy marketingowe. Cena marketingowa może być taka sama, jak cena bez rabatu w innym sklepie.

Zniżki na targach ślubnych

Wiele Par korzysta z rabatów przypisanych do ofert dostępnych tylko na targach ślubnych. Przykładem może być Red Rubin, który dla gości Polskiej Gali ślubnej przygotował - 10% rabat obowiązujący do 31 marca 2019 roku. Kruk zachęca nabywców obrączek dorzuceniem 15% zniżki na zakup biżuterii dla Panny Młodej, Savicki oferuje rabat 19%. Do zastanowienia się zatem jest mnóstwo czasu, a korzyści można przeliczyć na konkretne złotówki.

Rabat za złom

Za obrączki zapłacimy mniej, kiedy sprzedamy zniszczone złoto. Jeśli jesteśmy posiadaczem zepsutej biżuterii, której nie opłaca się naprawiać, możemy ją sprzedać w niektórych pracowniach jubilerskich. Czasami darząc sentymentem pamiątkowe precozja, chcemy je dla siebie przerobić.

Niestety nie wszyscy wiedzą, że „przerobienie” oznacza stworzenie zupełnie nowego stopu, który z dawnym nie będzie miał wiele wspólnego, ale jeśli chcemy nowe obrączki, to cena na pewno będzie obniżona o cenę złomu, jaki dostarczyliśmy. Nie brzmi to wszystko najlepiej, ale takie są realia.

Z mojego punktu widzenia warto szukać promocji, nie zapominając o jakości. Czy zgodzicie się ze mną?

 

O obrączkach pisaliśmy również tutaj:

Dlaczego obrączka brudzi?
Jak czyścić obrączki?
Pudełko na obrączki DIY
Oryginalne obrączki
Tytanowe obrączki
Historia obrączki
Alternatywy dla obrączki
Pudełko na obrączki
Obrączki z meteorytu
Grawerowane obrączki
Srebrne obrączki ślubne
Czym kierować się podczas wyboru obrączek?
Jak mierzyć obrączki?

Średnia

5.0

Oceń mój artykuł

Zobacz także

04 luty 2019
27 marzec 2020

Komentarze